Beinsa Duno
Spis treści
Wstęp. Ksiądz Tadeusz Wołynowicz
Świat Jest Zbudowany i Objęty Miłością
Pierwsza Łączność - Miłość Do Wielkiego, Mądrego Początku
Druga Łączność - Miłość Bliźniego
Trzecia Łączność - Miłość Do Siebie Samego
Miłość Jest Istota Natury Ludzkiej
Jedność W Miłości - Miłość Jest Niepodzielna
Miłość jest nieogarniona w swoich porywach
Jaki Jest Twój Stosunek Do Wiecznego Mądrego Początku, Taki Będzie Stosunek Ludzi Do Ciebie
Sprawiedliwy Stosunek Do Innych Zależy Od Sprawiedliwego Stosunku Człowieka Do Wiecznego Początku
Każda Istota, Która Kochasz Objawi Się Tobie
Miłość Do Wszystkich Jest Włożona w Każdego Człowieka
Dla Miłości Nie Ma Znaczenia Przestrzeń
Łączność Miedzy Istotami, Które Cię Kochają
Boska Miłość Wyklucza Zazdrość
Źródła Miłości Są w Wieczności
Miłość Żyje Tylko w Środowisku Harmonijnym
Miłość Jest Zawsze Wzajemna, Miłość Rodzi Miłość
Nie Idź Do Żadnego Człowieka Zanim Nie Poszedłeś Do Miłości
Przez Miłość Człowiek Dobrze Oddaje i Odczuwa Rzeczy
Miłość Łączy Człowieka z Żywa Natura w Jej Całości
Im Więcej Istot Kocha Człowiek, Tym Więcej Dopływów Wleje Się w Niego
Człowiek Miłości Jest Pod Ochrona
Kto Jest Kochany Ten Przyciąga Innych
Kto Kocha, Pomaga Całej Ludzkości
Gdy Widzicie w Kimś Dobro, Wzmaga Się Ono i Przejawia
Z Miłością Człowiek Rozpoczyna Swoja Drogę W Górę
Miłość Łączy Człowieka z Całością
Miłość Przynosi Wszystkie Osiągnięcia i Możliwości
Miłość Rozwiązuje Wszystkie Kwestie
Miłość Przynosi Radość i Pokój
Człowiek Miłości Wnosi Natchnienie i Postęp We Wszystkich
Miłość Jest Warunkiem Wiedzy i Rozwoju.
Miłość Obraca Kalectwa w Drogocenne Kamienie
Miłość Wyzwala Od Przeciwieństw i Brzemienia Przeszłości
Kochający Przynosi Wolność Tym, Których Kocha
Duchowe Przygotowanie Do Miłości
Inna Metoda Zdobycia Miłości Ujarzmia Dobra w Innych
Rozmyślanie, Kontemplacja i Modlitwa
Miłość wnosi pełną jedność w Życie
Dobro Jest Włożone Do Duszy Ludzkiej
Dobro Jest Wykonaniem Woli Bożej
Dobro Tkwi w Tym, Byście Przejawili To, Co Bóg Włoży Do Waszej Duszy
Dobro Stwarza Warunki Doskonałości
Cześć Trzecia. Mądrość - Nosicielka Światła i Wiedzy
Mądrość Jako Twórcza Podstawa Życia
Mądrość Jako Prawa Myśl i Rozum
Modrość Przynosi Światło i Wiedze
Studiowanie Natury Według Kształtu, Treści i Sensu
Czystość Jest Również Warunkiem Przyjmowania Mądrości
Cierpienie Jest Droga Do Mądrości
W Modlitwie, Rozmyślaniu i Koncentracji Bóg Uczy Człowieka
Prawa i Metody Rozumnej Natury
Prawo Rodzenia Sie Boskich Idei w Człowieku
Związek Pomiędzy Czterema Rodzajami Świadomości
Wprowadzenie Do Boskiego Życia
Prawo o Myślach i Postępowaniu
Przestrzeganie Metod Rozumnej Natury
Prawo o Okresach w Życiu Ludzkim
Ciało Jest Wyrazem Sil Psychicznych
Znaczenie Mądrości Przy Budowaniu Nowej Kultury
Słowo Wstępne.
Tytuł oryginału współczesnego mistyka w opracowaniu komentatora, którzy nie ujawniają swoich nazwisk brzmi:
Miłość Największa, - Miłość Kosmiczna Chrystusa Pana.
Z trzech tomów dzieła postanowiono najpierw wydać tom II, najbardziej chyba brzemienny w rewelacyjne i rewolucyjne treści wiążące głębię z intuicyjną rzeczywistością.
Chrześcijaństwo w swoim rozwoju weszło w okres asymilacji wszystkich prawd, które błysły na horyzontach kultur - prawd religijnych, filozoficznych i naukowych w jedną spójną wizję rzeczywistości. Religia w tym ujęciu byłaby sumą mądrości, jaką zdobyła ludzkość w swym pochodzie ku pełni światła. Jeżeli chcielibyśmy ująć te treści w najbardziej uniwersalną formułę, można by tak ją wyrazić:
U podstaw rzeczywistości znajduje się podstawa Rzeczywistość, która nie może nie istnieć, jeżeli istnieją byty nie posiadające w sobie racji swego istnienia, co doświadczalnie i powszechnie stwierdzamy, jest to Byt Podstawowy, inaczej zwany Absolutem, Ojcem wszechistnienia, zawierający w sobie cały bezmiar wszechświatów. Wskutek wewnętrznych naprężeń miłości, która jest jak gdyby "substancją" istoty Boga, wytryska promień wszechistnienia, błyskawica wszechświatów, pierwszy rozbłysk eksplozji czasu, inaczej, najbardziej skoncentrowany strumień plazmy atomowej (Weinberg - Pierwsze trzy minuty). W języku Hindusa wytryska najbardziej skoncentrowana energia myśli i mości w postaci skrystalizowanej w materialny kształt. Mocą wypierającą jak gdyby wnętrze Prajedni jest uosobione odbicie, przez energię poznania, obrazu najwyższej Istoty, w postaci Syna Bożego. Miłość wiążąca Ojca z Synem to podstawowa energia ruchu wszechświatów, racja istnienia, to w języku chrześcijańskim Duch Przenajświętszy, inaczej - Motor Historii. Syn Boży, Ta Boska Oblubienica, jest podstawową projekcją boskości. Jednocześnie jest to matryca człowieczeństwa, dokumentacja rozwoju człowieka przez historię świata ku jego pełni, na wzór Chrystusa Kosmicznego, którego miarę ma osiągnąć u kresu dynamicznego spełnienia się przez mechanizm ewolucji.
Boska Miłość, czyli Duch św. z zachwytu dla oblicza Syna, wprowadzając w ruch tworzywo masy wszechświatów, przerabia "glinę" protonów i neutronów w gwiazdy, w kwiaty, a na końcu w najpełniejszy wyraz boskości przez materialność, to jest w człowieka. W tym ujęciu człowiek jest po ileś tam miliardów razy powtórzoną wtórną projekcją boskości, ograniczoną w swym wyrazie opornością tworzywa, zależnie od stopnia podporządkowania materialności boskim mocom ducha. A więc człowiek jest najwyższym przejawem Absolutu poprzez materialność, obliczem Boga odtworzonym w materiale skrystalizowanej energii z tym, że sam może ten obraz za każdym razem poprawiać lub zniekształcać. Można powiedzieć, że człowiek jest kwiatem organizmu wszechświata, zamkniętym przynajmniej w pięciowymiarowej przestrzeni. Piąty wymiar to obszar ducha, napełniony energią miłości jak przestrzeń fizyczna powietrzem.
Ta miłość rozlana pod namiotem z gwiazd jest najczulszą matką wszelkiego życia. Roztacza opiekuńcze moce nad każdą żywą istotą. Doświadczanie powierzchni rzeczywistości może niekiedy przez ból i zło zaprzeczać temu stwierdzeniu. Głębsza jednak analiza niepojętych cudów zjawiska życia, jak opisuje choćby Droscher lub Dithfurt w ujęciu nauk ścisłych, pozwala nawet ból uznać za naturalnego anioła stróża najmniejszej istoty. Bo taka przecież jest biologiczna racja jego działania, a "mądrość przyrody "zmusza do zajęcia pozycji badawczej na kolanach wobec przejawiającej się inteligencji opiekuńczej. Wszechświat można by przyrównać do przeciętego piłą pnia, w którym dostrzegamy rdzeń i słoje. Pierwszy słój niech oznacza najmniej zorganizowane żywe istoty. Przedostatni - to ludzkość ziemska, jeszcze nie przebudzona na wartości ducha. Ostatni słój to ludzie czuli na wezwanie świateł Nieba, to bracia i siostry Chrystusa, Którego w tym obrazie wyraża rdzeń wszechistnienia - najbardziej skoncentrowaną energię miłości i inteligencji w centrum materialności.
Jeżeli rozsypiemy opiłki metalu na stole i przyłożymy elektromagnes opiłki ułożą się zgodnie z liniami sił pola elektromagnetycznego. Stają się widzialnym obrazem niewidzialnych linii sił pola elektromagnetycznego. Podobnie boskie bieguny Mądrości i Miłości przenikające chaos pierwotnego rzutu materialnej plazmy przekształcają ją na swój obraz i podobieństwo - to jest w człowieka. Człowiek w tym ujęciu to oblicze Boga wyrażone na płótnie przestrzeni i czasu, najwyższy przejaw Absolutu poprzez, materialność tak, że nawet ludzka miłość erotyczna na swym biegunie ducha ma wymiar trynitarny -"Tak cię kocham, że pragnę dać ci syna", twierdzi lub tak czuje na wieki zakochany człowiek. Wyraził tę myśl już św. Jan Chryzoston, w czwartym wieku po Chrystusie, ten wielki mistyk Wschodu, gdy powiedział: "Małżonkowie przez swe szlachetne uczucie nie są bynajmniej obrazem czegoś ziemskiego, ale obrazem samego Boga w Trójcy Jedynego"
Człowiek kontaktuje się ze wszechświatem poprzez zmysły pracujące na fali. Jeżeli częstotliwość fali dla oka i ucha zilustrujemy tasiemką długości 4 cm, to całość falowania wyrazimy taśmą, którą możemy 75 razy owinąć kulę ziemską na równiku. Korzystamy z jednej kwa-trylionowej części częstotliwości falowania. Materiał tak pobrany i obrabiany wysiłkiem pokoleń doprowadził empiryka, logika, sceptycznego łowcy materialnych cząsteczek do sformułowania wyrażonego przez Heisenberga: "Atom da się sprowadzić do równania matematycznego. Na dnie atomu jest sens". To zdanie jest kwiatem empirii w wydaniu Europejczyka. Hindus w mistycznym zachwycie określa materialne cząsteczki jako skrystalizowaną energię myśli Boga. Wszechświat to tylko manifestacja najwyższego Ducha, okno wystawowe najwyższej Miłości. W tym punkcie po dwu zboczach ludzkość dochodzi do punktu zwrotnego historii przez rewolucję w pojmowaniu świata. Zaczyna się ona u nas od nauk ścisłych, zwłaszcza od biologii. Najcenniejszym bowiem osiągnięciem tych nauk jest, jak twierdzi również Dithfurt, powszechne przekonanie obecne wśród uczonych, że wyobraźnia twórcza, rozum, inteligencja, przewidywanie ma daleką przyszłość - te atrybuty mózgu typu homo sapiens - musiały istnieć daleko wcześniej zanim taki mózg się pojawił, już u podstaw nieskończenie logicznie złożonego zjawiska życia.
Max Scheller, sławny biolog i filozof, przyrównuje rzeczywistość do twardego pnia. Kora osłania istotę bytu drzewa. To co widzimy wokół jest tylko korą, wierzchnią warstwą wielkiego organizmu wszechświata. Łatwe doświadczenie odsłania "rzeczywistość drzewa". Zbliża się jednak czas gdy tą "siekierą logiki" lub potęgą intuicji zwielokrotnionej w mistycznym doświadczeniu będziemy coraz częściej odsłaniać Ducha z poza kory świata.
Od 1900 roku zwielokrotniliśmy ilość wiedzy przeliczeniowej na byty o 265 razy. Obecnie w ciągu dwu lat ilość wiedzy rośnie o 100%. Potrzebni są specjaliści wąskiego zakresu i generałizatorzy dokonujący syntezy.
W książce "Miłość Największa" autor dokonuje syntezy swych doświadczeń mistycznych, opisując Miłość odsłąniętą z materialnej kory - przysłony założonej na nasze zmysły, jak to dokonujemy w aparacie fotograficznym, gdy za dużo jest słońca. Czytając książkę, nie czuje się oparcia przyswajanych treści w naszym materiale wiedzy i doświadczenia, a jednak wyczuwa się pewny grunt oczywistości odkrytej gdzieś w głębinach rzeczywistości. Treści tej książki to odkryty nowy ląd, nieznana przestrzeń dla ramion ducha. Bez dowodzenia narzuca się przyjemne przedświadczenie, że ten ląd to jakby pancerz granitowy spajający to ziemskie kolisko i niosący wszystkie barwy życia, to podstawowa warstwa istnienia.
Miłość Kosmiczna ukazana na kształt słońca wiosennego, które delikatnie wyciąga roślinki z błota, z moczarów, z wody i ziemi, napełniając je ciepłem, radością, życiem by kwitły i trwały, wciąga w swoją przepaść tajemnic i najwyższych wspaniałości. Też oczarowuje, napełnia serce ciepłem i radością.
Ten tekst nie poddaje się ściśle logicznemu podziałowi ponieważ zawiera opowiadania Mistrza o miłości wygłaszane w czasie rekreacyjnych przechadzek.
Tekst oryginału zawiera po setki razy powtórzone wyrażenie: "Mistrz mówi". Z powodu braku papieru Redakcja usunęła tylko ten zwrot. Słowa Mistrza są zawsze w cudzysłowie. Reszta to tekst Komentatora.
Dziś ludzkość znajduje się na progu świątyni miłości. Obecnie wchodzimy w epokę, gdy ludzkość wkracza do jej Królestwa.
Chrystus jest Bramą Miłości.[1]
Przez Niego wchodzi się w to Królestwo.
Wskazał On Miłość, jako drogę do dusz ludzkich.
Mistrz opracował tę wielką naukę Miłości, Rzucił światło na jej przejawy i metody, na jej wszechmoc, na jej wszech-zwycięską moc, która pokonywa wszelkie trudności, zwala wszystkie przeszkody, niweczy wszelkie kajdany i więzienia, wyprowadza z nich człowieka i wskazuje mu drogę wolności.
Słowem Mistrza po raz pierwszy w historii ludzkości rzuca się potężne światło na tę Boską, twórczą siłę, na cuda, których dokonywa i perspektywę, jaką otwiera przed ludzkością. Mistrz wprowadza nas w świat Miłości, którego dotychczas nie podejrzewaliśmy tak wzniosłym, potężnym i pięknym. W Jego pogawędkach i wykładach najwięcej się mówi o Miłości. Przez całe pięć dziesięcioleci Mistrz otwiera przed nami dziwne przejawy tej Miłości.
Przez to, co Mistrz powiedział o Miłości, podniósł On tylko rąbek zasłony, by można było widzieć majestat sił, które pracują w naturze i by się otworzyło potrzebne przygotowanie do jej zrozumienia.
Mistrz mówi: "Nie ma nic ciekawszego niż badanie przejawów Miłości". Z wielkiej nauki Miłości podamy niżej tylko krótki rys, tylko kontury niektórych jej zasadniczych przejawów i metod, by było widać możliwości i przestrzenie, które się otwierają przed ludzkością.
Prawa i metody, które dajemy tu, są wzięte z pogadanek i wykładów Mistrza, gdzie szczegółowo je wykłada i rozwija.
Miłość Opiera Się Na Jedności Życia
Jakie są głębokie przyczyny, które zmuszają człowieka by kochał Wzniosłe, Boskie w świecie, bliźnich i każdą żywą Istotę?
Jest to zupełnie naturalne, ponieważ wszystkie istoty są gałązkami i listkami wielkiego organizmu kosmicznego. Są one bliskie, pokrewne, ponieważ jedno i to samo życie przechodzi przez nie i to życie wspólnie je łączy.
Miłość pochodzi z jedności, która istnieje w świecie.
Jakkolwiek by się przejawiła, jest ona wyrazem jedności.
"Wszystkie dusze są związane między sobą w taki sposób, że tworzą coś stałego, nierozdzielnego. Z punktu widzenia tej Miłości świat przedstawia wielki organizm, w którym żyje i pracuje Bóg. Gdy przyjdzie do nas Miłość, poznamy, że we wszystkich ludziach tkwi jedna i ta sama zasada".
"Miłość Jest Matką świata. Stworzyła ona wszystkie organizmy, wszystkie istoty. Zrodziła ona słońce. Całe niebo jest niczym innym, jak tylko wystawą Miłości".
Pierwszą podstawową zasadą jest Miłość, nie dzisiejsza wasza miłość, lecz Miłość, która stworzyła cały kosmos, Miłość, z której pochodzą wszystkie żywe siły w naturze - wszystkie.
Każdy ruch jest ruchem Miłości. Słonce, Ziemia, cały kosmos, przypływy i odpływy, wszystko co się rusza działa pod wpływem Miłości, czyli rozumu. Ruch wskazuje, że jest życie; życie wskazuje, że jest Miłość; Miłość wskazuje, że ktoś myśli o nas. Zycie pochodzi od Miłości. Człowiek musi sobie uświadomić, że życie jest darem, miłosnym darem. Potężny motor całego życia jest to Miłość. Jest ona wielką, potężną siłą, gdyż rządzi wszystkim i wszystko jej podlega.
Mądremu początkowi, który leży w zasadzie tej Jedności, możemy dać jakie chcemy imiona: Całość, Bezmiar, Pierwsza Przyczyna, Wielki w świecie, Wieczny Początek, Bóg.
Zawiera On wszystko w sobie. Sam On jest Miłością.
"Miłość jest wielkim Realizmem - Boskim Realizmem w świecie".
Zycie całości przepływa przez wszystkie istoty. Łączy ono i obejmuje wszystko na świecie.
Tak jak przez komórki i organy organizmu przechodzą te same soki, tak i Miłość Mądrego Początku przechodzi przez wszystkie istoty. Stwarza ona cały Wszechświat. Jest ona maciczną silą w świecie. Miłość jest powietrzem Boskiego świata. Przenika ona cała przestrzeń. Nie ma nic piękniejszego ponad to, gdy człowiek widzi wszędzie Boską Miłość.
"Gdzie jest Miłość? Wszędzie!
Nie ma miejsca, gdzie by Miłość nie była obecna".
Wszystko w świecie żyje i istnieje w Miłości i przez Miłość.
"Wszystko co widzimy, ludy gwiezdne, słonce i planety - jest przejawem i wyrazem Miłości. Cały wszechświat i jeno totalność, cały świat fizyczny jest przejawioną, zmaterializowaną Miłością.
Kamienie, rośliny, zwierzęta, światło, powietrze - przez wszystko Miłość przemawia do ludzi. Z Miłości pochodzą wszystkie światy przez wszystkie wieczności. Za tym co się dzieje w życiu, musimy widzieć działanie niezmiernej Miłości, która objawia rzeczy. Człowiek jako cząstka Jedności w świecie jest pogrążony w Miłości, w Bogu.
"Wielkie Mądre Centrum we wszechświecie jest Miłością!"
Oddychamy Miłością!
"Gdy pójdziemy do jakiegoś drzewka, trawy, kwiatu, źródła, widzimy w tym wszystkim Miłość Pierwotnej Przyczyny".
Miłość krzepi wszechświat. Porusza ona wszystko do jednego wielkiego celu. Plan, według którego wszystkie istoty poruszają się do swego celu, jest włączony do miłości. W chwilach przejrzenia człowiek osiąga prześwietlenie tej prawdy i wtedy przeżywa majestat życia. Widzi on piękno na drodze, którą wszystkie istoty idą od zmroku ku jasności, od słabości do siły, od smutku ku radości, od nizin do szczytów, czuje on, że Wielka Matka - Miłość - obejmuje swoje dzieci i napełnia je życiem. Czuwa ona nad nimi.
Opatrzność - to jest Miłość, która porusza Wszechświat.
"Pod słowami Mądry początek rozumiemy Miłość, która przynosi życie. Jest ona czymś największym w życiu. Ta miłość jest skałą w życiu człowieka".
Ktoś mówi: "Nikt mnie nie kocha". Jest jeden, kto was kocha.
Gdyby was nie kochał, nie moglibyście żyć na tym świecie. Jeżeli żyjecie, znaczy, Bóg was kocha. Jeżeli myślicie, że nikt was nie kocha, jest to pierwsze kłamstwo w świecie. Nawet przy najbardziej niesprzyjających warunkach bądźcie wdzięczni, że żyjecie. Przy wszystkich dobrach które są wam dane, ośmielacie się pytać, czy Bóg was kocha. To jest to samo, jak gdybyście zapytali, czy was kocha wasza matka. Gdyby Bóg was nie kochał, nie wysłałby was na ziemię, byście się uczyli".
Bóg przewidział dla człowieka niezmierzonę bogactwa, wielkie osiągnięcia. Ma po co żyć człowiek! Ma go kto kochać! Nie ma czegoś większego dla człowieka niż to, że znalazł Tego kto go kocha.
"Człowiek musi zachować w swym umyśle myśl, że jest Jeden, kto go kocha. Jesteś smutny, pełen zwątpienia i nie wiesz co robić. Mówię: Uwierz, że Bóg cię kocha, a natychmiast nabierzesz otuchy, podniesiesz czoło".
Miłość, którą przejawia Bóg do ludzi nie ma początku, nie ma i końca. Miłość Boga jest wieczna i niezmienna.
Przez jakiekolwiek przeszlibyśmy cierpienia, w końcu przekonamy się, że nie ma istoty na świecie, która nas kocha jak Bóg. Możecie liczyć na Miłość tych wielkich Dusz, które zawsze są z Panem Bogiem. Kochają one was i biorą udział w Waszym życiu. Te wielkie dusze spotkacie po całym świecie. Wszystkie mądre istoty pracują dla dobra ludzkości. Pracują one dla szczęścia ludzi. Pracują dla zrealizowania Nowej nauki - nauki Miłości. Nikt nie jest sam w swoim życiu, nikt nie jest porzuconym. Mądre Wzniosłe istoty troszczą się o was z całą swoją miłością i poświęceniem. Żeby wam służyć i pomóc, gotowe są na wszelkie ofiary. Cokolwiek by się stało z wami i z waszymi bliskimi, wiedzcie, że wszystko jest dla dobra i w dobro się obróci.
Człowiek musi powiedzieć: "Bóg jest Miłością". Z tego wynika, że świat jest stworzony dla mnie, lecz kiedy?. Gdy żyję według zasady Miłości, gdy żyję rozumnym życiem.
Pierwszym największym impulsem duszy ludzkiej jest odczuć Miłość. Miłość w całej jej pełni, by mogła się wyzwolić od ograniczeń życia.
"W imię Jedynego pracujcie, tak dla swojego dobra, jak i dla dobra swoich bliźnich".
Miłość jest (szukaniem) widzeniem Boga!
"Tylko na drodze Miłości możemy dojść do kontaktu z Bogiem. Nie ma piękniejszej istoty od Boga. Nowym jest widzenie Boga w innych, a oni jeżeli widzą Boga w tobie. Gdy nie możesz ujrzeć Boga w człowieku, jesteś na złej drodze. I każdy kto nie może widzieć Boga w tobie, nie może być twoim przyjacielem. Każdy, w kim nie możesz widzieć Boga i ten nie może być twoim przyjacielem. Nie tylko on powinien widzieć Boga w tobie, lecz powinien mówić z Bogiem w tobie. Gdy dwoje się kocha, każde z nich rozmawia z Bogiem w drugim.
Dusza ludzka szuka czegoś w świecie, tęskni za czymś. To, czego człowiek szuka w tysiącach form, w całej rozmaitości życia, jest to wieczny Początek.
Kto szuka Miłości, ten szuka Boga.
"Gdy mówimy, że musimy kochać, rozumiemy, że musimy szukać Boga.
Musimy kochać, żeby znaleźć Boga, ponieważ Bóg jest Miłością.
Zadatki prawdziwej wiedzy, bogactwa i siły są wewnątrz człowieka. Miłość przedstawia żywotne promienie słońca dla rozkwitu duszy ludzkiej. Każda istota w uświęconych chwilach swego życia dąży do pięknego, wzniosłego i Wiecznego, do świętego ideału. W gruncie rzeczy jest to dążenie do Kosmicznego Centrum całego wszechświata. Każdy człowiek, czy jest religijny, czy nie - ma głęboką wewnętrzną wiedzę o tym Centrum. Każdy człowiek zna Boga i kocha Go - i wierzący i niewierzący, gdyż tęsknota do Wiecznego Piękna i Prawdy, do Wiecznego Życia istnieje w każdym człowieku. Nikt nie może jej zagłuszyć. Pozostaje ona w głębi duszy jak święty promień i w chwilach prześwietlenia człowiek czuje ją.
Dusza ludzka wie w swojej głębi, na swoich drogach, że za wszystkim, co się rozpada w naszych rękach, jest coś Wielkiego, Trwałego i Wiecznego w podstawach całego życia, które nadaje sens życiu. Forma jest to szata, przez którą przejawia się Wieczny Początek.
We wszystkim, co przyciąga uwagę i miłość człowieka, znajduje on odblask Wiecznego, Nieprzejściowego, Wielkiego. Ta Święta tęsknota jest dana wszystkim istotom od najmniejszych do największych. Dusza ludzka tęskni do Boga, jak kwiat tęskni za słonecznymi promieniami. Wszystkie istoty przedstawiają jeden kosmiczny organizm. Miłość człowieka do Boga jest wyrazem ich zbiorowego dążenia do Wielkiego Realizmu w świecie.
"Na świecie możecie kochać przede wszystkim Boga - nic więcej. Jest to Wielka Prawda. Potem możecie kochać swoich bliźnich i wreszcie samych siebie. I ten człowiek, który nie rozpoczyna życia Miłością do Boga - nic z niego nie będzie".
Nie ma istoty na świecie, która by nie rozumiała życia, nie ceniła go i nie dążyła do niego wszystkimi siłami. Kosmiczne życie nie jest niczym odrębnym. I najmniejsza istota i największa służą jedynie Jemu. Przeciwieństwa może są w oddzielnych częściach i sferach życia, lecz jako Jedność, życie jest zupełną harmonią.
Człowiek ma trzy łączności z życiem: Miłość do Wiecznego Początku, miłość do bliźniego i miłość do siebie samego.
"Bóg jest Miłością. Mądrym Początkiem, który włożył wszystko w życie. Rozum, serce, dusza i duch nasz dane są nam przez Boga. Dlaczego nie mamy kochać Boga, Który dał nam wszystko?
Pierwsza łączność człowieka, która jest najbardziej istotna, jest to miłość do Całości do Boga.
Jedyną łącznością między duszą ludzką i Bogiem jest miłość.
"Gdy człowiek ukocha Boga, jest to najsławniejszy moment w jego życiu. Nazywam człowiekiem tylko tego, kto pokochał Boga. Chwila, w której określił on siebie i ukochał Boga, określa go jako człowieka".
Gdy człowiek ukocha Wielki Początek całą swoją istotą, osiąga on ideał swojej duszy, wie dlaczego przyszedł na Ziemię, dlaczego żyje. Tak dochodzi on do najwyższego punktu w swoim życiu.
"Nadszedł już czas, byście odnowili łączność z Tym, kto was stworzył, Kto was kocha i myśli o was. Jedyny przywilej człowieka przed zwierzętami tkwi w tym, że dana mu jest możność kochać Boga i wypełniać Jego wolę. Najpierwsze w świecie jest:
Wszyscy musimy dojść do tego prawa - ukochać Boga. Ludzie kochają Boga, gdyż On w każdej chwili poświęca się dla nich".
Człowiek musi być w łączności z Bogiem stale - każdego dnia i każdej minuty.
"Całe nasze życie musi być stałym wysiłkiem w łączności z Bogiem, byśmy byli w kontakcie z Miłością Boską".
Dusza ludzka musi się połączyć z Boską Miłością. I w takim połączeniu zjawi się nowe życie, które nazywa się zmartwychwstaniem.
"Ta idea, Miłość do Wiecznego Początku - musi się stać w nas, tak żywa, tak intensywna, jak krew, która krąży w całym ciele".
Ideał tak poszczególnego człowieka jak i całej ludzkości, musi to być, Miłość do Boga, do Całości.
Ktoś mówi: "Jak mogę kochać Boga, którego nie widzę?" Jedyną istotą, którą widzicie w świecie jest to Bóg!
"Gdy przyjdzie jakaś myśl o Bogu, serce wasze zadrży, dusza wasza się napełni wielką Jego Miłością. Gdy spojrzycie w niebo ze wszystkimi światłami, spojrzycie na ludzi i na wszystkie istoty uczujecie, że w tym wszystkim przejawia się Boska Miłość!
By człowiek kochał Boga, tzn., że Bóg musi być ideałem dla człowieka i człowiek gotów jest przy wszystkich warunkach swego życia poświęcić wszystko dla Boga. Każdy, kto chce być "Człowiekiem", musi mieć święte pojęcie o Bogu. Stosunek do Boga jest stosunkiem do Miłości. I stosunek do Miłości jest stosunkiem do Boga. Gdy człowiek przestanie myśleć, że Bóg jest Miłością, łączność jego z Bogiem się przerywa" Prawo głosi:
Bóg zawsze kocha człowieka, a człowiek odczuwa Jego Miłość przez Miłość, którą czuje do Niego.
Oto dlaczego jeżeli człowiek zmieni swój stosunek do Boga, to sam sobie stawia przeszkody do Wielkiej, Boskiej Miłości.
"Bóg kocha jednakowo wszystkich, tylko jedni uświadamiają to sobie, a inni nie. Bóg kocha człowieka tak, jak i aniołów, tylko anieli uświadamiają to i odczuwają Jego Miłość, a ludzie zawsze nie uświadamiają. Na przykład: Na kamień wylewa się tyleż wody, co i na rośliny dokoła. Jednak kamień nie przyjmie w siebie tej wody i może powiedzieć wskutek tego, że Bóg go nie kocha. Woda przechodzi i schodzi po jego powierzchni.
Kto jest twardy jak kamień, nie może świadomie przyjąć Miłości Bożej. Co trzeba więc zrobić? Stać się miękkim".
Gdy człowiek czuje Miłość do Boga, odczuwa to, co idzie od Wielkiego Kosmicznego Centrum. Wchodzi on już na drogę twórczości i wschodu. Wtedy człowiek jest w łączności z całym życiem i energią Całości, twórcze i budowlane siły całego Wszechświata wlewają się w niego.
Pierwszym warunkiem wypełnienia woli Bożej jest, by człowiek był w łączności z Pierwotną przyczyną, ze Wzniosłym, Rozumnym światem.
"Wszyscy muszą się nauczyć wypełniać wolę Bożą. Wola Boża to jest wszechświatowe prawo. Jej wypełnieniem jest czasowym aktem, który się przejawia w danym wypadku. To prawo rozumie dobro wszystkich istot bez wyjątku. Wykonać Wolę Bożą w danej chwili tzn. zrobić dobro, które się odnosi do wszystkich istot bez wyjątku. Jest to wielkie prawo. Z tym zrozumieniem i wykonaniem Woli Bożej człowiek może stać się wielki. Dlaczego dziś ludziom się coś nie udaje? Gdyż miłość ich do Boga jest mikroskopijna. Puste Jest życie bez Miłości do Wielkiego Mądrego Początku. Z tym Początkiem człowiek ma wszystko - zdrowie, bogactwo, siłę i miłość. Człowiek musi ukochać Boga i podtrzymać wszystkie warunki".
Gdy człowiek ukocha Wielki Mądry Początek przejawi Boskość w sobie. Miłość do Boga - jest to prawo tego wewnętrznego błogosławieństwa. To jest ta wielka nauka, którą poznały wszystkie postępowe dusze. To jest ta wielka droga, którą szły. I tylko wtedy się wypełniają słowa: jeżeli ktoś kocha Boga, jest poznany przez Niego.
W Miłości do Boga człowiek odczuwa życie, światło i siłę, które wychodzą z niego.
Wtedy Wszystkie pragnienia spełniają się.
"Dopóki nie przejawi swej miłości do Boga, człowiek zawsze będzie słaby. Jeżeli jest słaby człowiek, nigdy nie może osiągnąć pragnienia swojej duszy -kochajcie Boga. Miłość do Boga, z której pochodzi żywa łączność między nim i człowiekiem jest mistycznym wewnętrznym doświadczeniem. Magiczna siła tego doświadczenia kryje się w tym momencie, gdy człowiek skieruje umysł, serce, duszę i swego ducha do Wiecznego Początku bez żadnego wahania i wątpliwości. Tylko wtedy może on zrozumieć sens życia, gdyż tylko Bóg może przed nim otworzyć ten sens.
Zróbcie doświadczenie ze słowami: "Bóg jest Miłością" - żeby zobaczyć co się w nich kryje. Włóżcie te słowa w swój rozsądek, do swego serca i do swej woli, a zobaczycie, że jeżeli Jesteście chorzy - wyzdrowiejecie, jeżeli dotychczas tylko patrzyliście, zobaczycie, jeżeli tylko odczuwaliście, odtąd będziecie kochali. Wszystko może się naprawić, wszystko jest możliwe. Kiedy? Gdy człowiek jest związany z Wiecznym Początkiem".
W czystości, w miłości, w niezmiennych stosunkach człowieka do całości kryją się metody odświeżenia, wyzwolenia, pogodzenia z wszystkimi. Powiedziano: "Zanim o coś poprosicie, będzie wam dane". Kto kocha Boga, otrzyma błogosławieństwo, zanim o coś Go poprosił. Wszyscy, którzy kochają Wielkiego w Świecie wzmacniają się. Zrywajcie owoce z drzewa życia, byście byli silnymi, byście przejawili miłość, sprawiedliwość, dobroć i wstrzemięźliwość".
Miłość do Boga jest źródłem radości, pewności siebie i harmonii. Wtedy człowiek jest opromieniony wielkim Słońcem Życia. Ta łączność robi go bogatym. Czerpie on ze źródeł życia. Jest on nietykalny dla niszczycielskich mocy, gdyż światło, którym żyje jest dla nich niedostępne. Wtedy jest on w życiu wolny.
"Przy tym kontakcie z Bezgranicznym odczujecie to szczęście, siłę, odmłodzenie, którego pragniecie! W miłości do Boga jest szczęście człowieka. Tysiące dróg wiodą, do szczęścia, lecz prostszej i czystszej od tej nie ma. Przeszedłem ją, znam ją i wam radzę nią iść".
"Jeżeli kochasz Pierwotną Przyczynę, będziesz kochał i formy przez które ona się objawia. Święta jest forma, przez którą objawia się ona, jest to bliźni.
Ludzie są cząstką Boga. Jak kochamy Boga, tak pokochamy ludzi. Jeżeli nie kochamy Boga, zawsze będziemy robili różnicę między jednym a drugim człowiekiem".
"Jeżeli kochasz Pierwotną Przyczynę, to znaczy upokorzysz się. Jeżeli kochasz bliźniego, to znaczy rozszerzysz się".
Gdy człowiek kocha swego bliźniego, pozwala by przez niego przeszła miłość do Boga, którą przyjął od wiecznego Początku.
"Gdy kochacie kogoś, to znaczy, że odpowiadacie na Boską Miłość". Mistrz daje głębokie zrozumienie pojęcia bliźniego, przez co człowiek wchodzi w nowy stosunek do wszystkich istot. W ten sposób Mistrz otwiera wielkie przestrzenie, wnosi piękno do nowych stosunków z otoczeniem. Mówi im:
"Napisane jest: "Będziesz kochał bliźniego swego, jak siebie samego". Kim jest bliźni? Kochający widzi we wszystkich ludziach i we wszystkich istotach swego bliźniego! Oto dlaczego stawiam nowe prawo:
Musimy kochać wszystkie istoty jak siebie samego. Kochajcie każde drzewo, każdy kwiat, każde zwierzę, każdego człowieka jak siebie samego!
Powiecie: Kim jesteś ty, który dajesz nowe prawo! Tłumaczę stare prawa na nowy język, by były zrozumiane".
"Kochajcie swoją duszy, a sami sobie pomożecie. Miłość człowieka określa się przez to, jak on szanuje swoją duszę. Oceniajcie Boskość w sobie - swój rozum, swoje serce, swoją duszę i swego ducha.
Im więcej wierzycie w swoje siły wewnętrzne i możliwości, tym prędzej się rozwiniecie".
Trzecią fazą jest miłość do samego siebie, człowiek musi ocenić swoje życie, oddzielić realne od nierealnego, by iść do doskonałości.
Bądź doskonały! - to jest miłość do siebie samego. Miłość do siebie samego nie znaczy, by człowiek kochał swoją osobę, lecz by przejawił Boskość w sobie. W tym przejawieniu czuje on smutki i radości ludzkie, jak swoje, dąży do pomagania im w rozwiązywaniu zadań ich życia i jak mądrze wykorzystać warunki.
W człowieku żyje wyższy początek, który musi się przejawić. Tak człowiek dąży do kultury synów Bożych. Miłość do siebie samego znaczy - że człowiek czuje w swojej głębi Boskość, ceni ją i utoruję jej drogę, by się przejawiła. Niższa natura ludzka jest niezorganizowana i gdy rządzi człowiekiem, skuty jest on łańcuchem, jest on w więzieniu, w niewoli instynktów życia. Miłość do siebie samego znaczy, że człowiek musi rozpalić ten święty ogień, który płonie w głębi jego duszy, wziąć przewagę, podporządkowuje wszystkie inne siły, zorganizuje je i skieruje je na służbę tego Wiecznego Początku, który jest pierwotnym impulsem w końcowym celu życia, t. j. Boskiej doskonałości.
Mistrz mówi o tych trzech łącznościach co następuje:
"Musimy kochać Boga, jako jedną Całość. Gdy mówimy o miłości do bliźnich, rozumiemy przejawienie się Boga w całym wszechświecie. Kochać samego siebie, tzn. ochronić rezultat tej Miłości.
"Miłość jest właściwością duszy, tj. wewnętrznym bogactwem człowieka, do którego powinien on dążyć. Miłość jest włożona do duszy ludzkiej.
Wystarczy by człowiek tylko otworzył umysł, serce i duszę dla Boskości, by przejawił miłość do wszystkich żywych istot. Człowiek musi kochać, by się przejawić".
W każdym człowieku jest myśląca i kochająca istota. W każdym człowieku jest Boska dusza i Boski duch. I żeby człowiek był najbardziej ordynarny, jak tylko zadrga w nim ta natura, zmieni się. Nawet jeżeli jest najbardziej zdolny do przestępstwa, w pewnych wypadkach może się w nim przejawić anioł, który poda rękę, by mu pomóc.
Człowiek w swojej istocie wewnętrznej, z Boskiego Początku, który jest w nim, jest dobrym.
Zycie jednostki w postaci dzisiejszej różni się kontrastami: radość i smutek, nienawiść i miłość, zawiść i współzawodnictwo. Samouświadomienie jest życiem jednostki, a nadświadomość jest życiem duszy. Nad jednostką są Boska dusza i Boski Duch. Każdy człowiek posiada swego wewnętrznego Mistrza, który go uczy i poprawia w życiu".
"Bóg żyje w twojej duszy i w twoim duchu, w twojej wzniosłej świadomości, która przynosi światło. Przywołaj tego Boga, a wtedy będziesz mógł coś zrodzić. W tym jesteśmy podobni do Boga, że możemy myśleć, czuć i kochać jak On".
Boskim w człowieku jest sam człowiek.
"Należy określić pojęcie "człowiek". Jest ono zestawieniem cnót. Tylko ten może się nazwać człowiekiem i nosić to swoje imię, który utorował drogę Miłości, Mądrości i Prawdzie w sobie. Dusza mieszka w ciele od czasu do czasu. Całe bogactwo dla was jest obecnością Boga w waszej duszy".
Dobry człowiek przedstawia piękny posąg, wykonany przez znanego rzeźbiarza. A zły człowiek jest ordynarny, jak prosty kamień. Dla nieznających się kamień ten nic nie jest wart, lecz dla tego, kto wie - rzeźbiarza - kamień jest warunkiem wykonania pięknego posągu".
Każda istota rozumie język Miłości.
Jedna z uczennic Mistrza z Rysi (Łotwa) w 1937 roku chciała tam wygłosić odczyt wobec więźniów i poprosiła Mistrza o danie jej tematu. Dał on jej temat następujący: "Znaczenie mądrych cierpień człowieka". Odczyt miał wielkie powodzenie. Poraź drugi poprosiła Go o temat, by mówić do politycznych więźniów, większość z których byli to materialiści. Tym razem zadanie jej było trudniejsze, gdyż w pierwszym odczycie wychodziła ona, z duchowego światopoglądu, a teraz miała mówić do materialistów. Mistrz polecił jej następujący temat: "Miłość jako czynnik zjednoczenia ludzkości". I drugi odczyt miał wielkie powodzenie.
Miłość jest językiem, który rozumie każde serce ludzkie bez różnicy światopoglądu.
Miłość jest jedyną siłą w świecie, która jest zrozumiana przez wszystkich - człowieka, ptaszka, drzewko, kwiat.
W swej głębi każda dusza zna piękno, majestat i świętość miłości. Metody miłości są zapisane w duszy ludzkiej. Otwórzcie swoją duszę, każdego dnia przeczytajcie po jednej z metod zapisanej w niej i stosujcie je."
Ktoś mówi: "Ja nie mam miłości". W każdym człowieku jest kran dla miłości.
"Puść ten kran i powiedz: "Od tej chwili zacznę przejawiać miłość". Prawdziwy człowiek jest poza rozumem i sercem. Żyje on w duszy, która prawidłowo rozumie miłość.
"Myśl, że stary nie może kochać jest tak prawdziwa, jak i twierdzenie, że nie potrzebuje on pożywienia. Jedynym stanem człowieka jest miłość niezależnie od tego, czy jest on stary czy młody. Jak jest niezbędne dla człowieka jedzenie, tak jest niezbędna Miłość".
Miłość jest naturalnym dążeniem duszy ludzkiej.
Gdy człowiek zacznie myśleć o pierwszym promieniu Miłości wtedy się budzi. Miłość jest przebudzeniem się świadomości. Może was obudzić tylko ten, kto was kocha.
Istotne przejawienie się człowieka jest w miłości. Zastosujcie Miłość, żebyście się przejawili swemu bliźniemu.
"Gdy spotkasz człowieka, nie mów, że jest zły, lecz powiedz: "Ten człowiek jeszcze się nie przejawił, nie przejawił dobra, które tworzy jego prawdziwą naturę". Wszyscy musimy się przejawić.
Przejawienie jest w tym, by wyrazić Boską Miłość.
Jeżeli Miłość nie przyjdzie do człowieka i duch jego nie jest w nim obecny".
"Miłość Jest przejawem Boga. Jeżeli kochacie - jest On w was. Zadaniem każdego człowieka jest badanie i zastosowanie miłości jako przejawu Boga. Gdy kochasz, dotknął On twego serca.
Dobro w człowieku - jest to Bóg
Rozum w człowieku - jest to Bóg
Siła w człowieku - jest to Bóg
Człowiek musi powiedzieć: "Miłość, która jest we mnie, jest to Bóg. I jestem wdzięczny, że Bóg się ograniczył do mnie, by się przejawić przeze mnie".
Prawo miłości jest wewnętrzne. Jeżeli człowiek nie ma wewnętrznego impulsu do przejawienia miłości, żadna zewnętrzna przyczyna nie może go zmusić do tego. Pod wewnętrznym impulsem rozumie się Wieczny Początek.
"Miłość - jest to zwrócenie się rozumnej duszy do Boga".
Miłość wskazuje na jedność, jaka istnieje między duszą ludzką i Bogiem.
"Miłość jest dotknięciem Boga duszy ludzkiej. W pierwszej chwili zetknięcia człowieka z Bogiem Miłość wybucha w duszy ludzkiej. Każde dotkniecie Boga duszy znaczy odkrycie wielkiego świata. Wtedy człowiek może powiedzieć: "Żyję w tej wielkiej Miłości, oddycham światłem Mądrości Bożej, poruszam się w wielkiej Miłości, wzdycham i poruszam się w wielkiej Prawdzie Bożej, która przynosi Wolność i Przestrzeń dla duszy".
Nie trzeba dzielić Miłości. Musimy mieć o niej wyobrażenie całości.
Ktokolwiek by cię kochał, uświadom sobie, że Bóg clę kocha. Kogokolwiek byś pokochał, uświadom sobie, że Bóg kocha przez ciebie. Jedyną Istotą, która nas kocha, jest Bóg.
Kto kocha i kogo kochają, dobrowolnie pozwalają, by Bóg się przejawił przez nich.
Miłość nie tkwi w formie zewnętrznej. By objawić Miłość Bóg przejawia się przez wszystkie istoty.
"Miłość do Wielkiej Istoty, która opromienia cały Wszechświat musi płonąć i w nas".
Miłość mówi o obecności Ducha.
"Jeżeli chcecie przejawić, Miłość Bożą, Duch musi być w was, pozwólcie Mu, by się przejawił".
"Ktoś mówi: "Kocham Cię". To jest fałszywe twierdzenie. Gdy kogoś kochacie, Bóg w was kocha. Powiedzcie sobie: "Kocham, gdyż Bóg kocha".
"Gdy pomyślicie, że kochacie, utracicie swą miłość. Bóg nie jest w naszych cierpieniach, w naszej sile, w naszej wiedzy. Gdzie jest? W Miłości! Jeżeli kochacie, jest on w was. Jeżeli nie kochacie nie ma Go! Kto rozumie przejawy Boga, będzie wiedział, jak odczuć i oddać Jego Miłość.
Jedynym czymś, czego człowiek nie powinien się bać, jest Miłość, wiedza, światło i wolność. Kochasz, by Bóg się wsławił!
Kochasz, by się przejawił Bóg przez ciebie. Sens ziemskiego życia jest w poznaniu Boga. Jak? Poszukując Jego Miłości.
Pójdziesz do Miłości, by się stać Miłością.
Jest coś więcej, niż kochać. Samym się stać Miłością! Sens tych słów jest następujący: Człowiek może kochać, lecz często są myśli, uczucia, impulsy, które są sprzeczne z miłością. A co znaczy stać się Miłością? To znaczy, nie mieć myśli, uczuć, impulsów, które są z nią skrzyżowane.
Poznać swego bliźniego, tzn. poznać, że ten sam Bóg, którego kochamy żyje w nim.
"Jeżeli człowiek pokocha kogoś Boską Miłością, jest widzeniem Boga i wartym jest więcej niż tysiące innych". Z tego wynika, że jeżeli lubimy służyć Bogu, musimy służyć i swemu bliźniemu.
Powiedziano o Bogu: "Ukochałeś Prawdę w człowieku".
To znaczy Prawda, czyli Boskość w człowieku, jest powodem do miłości. Prawda żyje w człowieku, więc i najgorszy człowiek zawsze posiada coś, co można kochać.
"Często ludzie mówią, że ten czy tamten nie zasługuje, by ich kochano. Jest to niezrozumienie Miłości". "Ktoś pyta: Ten, którego kocham nie zasługuje na moją miłość. Zasługuje on na twoją miłość, gdyż kochasz w nim Wieczny Początek".
Oto dlaczego Miłość dla każdego jest zawsze właściwa. Każdy człowiek, którego kochasz jest godny Miłości.
Prawda, czyli Boskość, jest obiektem Miłości, Jedynym obiektem, bez którego żadna Miłość nie może się przejawić, jest Prawda.
Ludzie na ziemi są cieniami Prawdy, odbiciami. Musicie znaleźć duszę tych, których kochacie. Jest ona Boskiego pochodzenia. W niej żyje Bóg. Gdy znajdziecie duszę człowieka, będziecie gotowi na wszystkie ofiary.! Kto chce znaleźć Boga, musi Go znaleźć w swym bracie, tj., w swoim bliźnim. Musicie się zapoznać z Miłością Bożą w jej bezpośrednim sensie, żebyście doszli do tego, by w każdym człowieku widzieć Boga, czyli Dobro!".
Co robisz komuś, robisz to Bogu! Miłość jest szanowaniem Boga w każdym człowieku.
"Czego się żąda od współczesnego człowieka? By szanował Boga, który żyje w każdej duszy".
Mistrz wskazuje mnóstwo przejawów i metod miłości. Podajemy tu niektóre z nich.
"Ostatecznymi rezultatami miłości jest poznanie się wzajemne. Bez miłości nie możemy zbadać duszy ludzkiej. Miłość jest jedynym światłem, którym dysponujemy, by poznać żywe istoty, którymi jesteśmy otoczeni. By poznać ludzi w istotnym sensie, musisz ich kochać!".
Miłość czyni człowieka zdolnym do widzenia pięknych i wzniosłych rzeczy. Miłość żyje w realizmie rzeczy. Rzeczy realne są tylko wieczne, a przejściowe są nierealne.
"Miłość daje możność naszemu umysłowi widzieć wielkie piękno w naturze. Widzimy tylko ordynarną jej stronę, dlatego mamy wypaczone o niej pojęcie. Natura posiada piękną cechę. Wystarczy by człowiek spojrzał na nią, by zrozumiał, że pochodzi ona z bajki z tysiąca i jednej nocy".
Kochający ma szczególne oczy, szczególnie widzi przedmioty, a nie jak zwykli ludzie.
"Życie kochającego jest podłożone pod szczególną gamę. Cokolwiek by mu mówili, na jakiekolwiek by rzeczy patrzył, wszędzie widzi i słyszy piękno.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że człowiek ten nie robi różnicy między dobrem i złem.
Właśnie to jest w nim osobliwe, że widzi on wszystko, lecz tłumaczy sobie rzeczy z punktu widzenia miłości. Przed miłością zło i przestępstwa się roztapiają".
Kochać człowieka, to znaczy widzieć piękno i wielkość skryte głęboko w umyśle, sercu i jego duszy.
"Spotykacie małą dziewczynkę i nie zwracacie na nią uwagi. Dlaczego? Mówicie, że jest brudna. Lecz spójrzcie na nią uważnie, byście ujrzeli jaka piękna jest jej dusza. Jak poznaliście? Widać to piękno, lecz musicie mieć miłość w swoim sercu, żeby je ujrzeć".
Gdy przyjdzie Boska Miłość nie zwracajcie uwagi na wady ludzkie. Miłość wybacza każde wasze błędy. Jeżeli wasza miłość nie ma tej cechy, nie jest to jeszcze Boska Miłość. Człowiek widzi dobro w innym tylko wtedy gdy go kocha. Każdy z was musi widzieć i cenić dusze swoich braci, to jest Boskość w nich. Każdy człowiek, w którym są zapisane słowa: Cnota, Sprawiedliwość, Prawda, Miłość, Mądrość jest piękny, każdy może go kochać. I jeżeli was nie kocha nikt, to znaczy, że nie przejawiliście tych cech. Człowiek pochodzi ze wzniosłego świata Miłości, Mądrości, gdzie króluje światło, z tego jasnego światła, gdzie wolność, braterstwo szanują, za którym tęsknią ludzie, od tego jasnego świata, gdzie ludzie poznają się, oddają swe życie za innych ogradzają się miłością, żyją dla Boga. Gdy człowiek kocha kogoś, kocha ten Boski, wzniosły świat w nim.
Gdy kochamy kogoś, podoba nam się wszystko, co on robi. Czy śpiewa, gra, mówi, uważamy, że wszystko jest dobre i harmonijne, to jest prawo. Jeżeli kochamy kogoś, znosimy jego głupstwa. Jeżeli go nie kochamy, niech nawet dokonywa Boskich prac, mówimy: To nic nie jest warte".
Bez miłości poznanie jest niemożliwe. Pod poznaniem rozumie się wewnętrzną łączność między istotami. Taka łączność jest możliwa tylko przez miłość. Znaczy, jeżeli macie miłość, poznacie rzeczy. Jeżeli jej nie macie, nic nie możecie poznać.
"Musimy poznać Boga przez miłość".
To samo prawo musimy zastosować do nas. Musicie zastosować miłość jeden do drugiego, jako wielkie prawo, by się poznać.
"Czymś wielkim jest poznanie człowieka, jeżeli poznacie nawet najzwyklejszego człowieka za pomocą miłości, zdziwicie się wielkim niezrozumieniem, które ludzie mają do niego. Tak wielkie bogactwo kryje się w każdej duszy!
Myślicie, że jest ona niczym. Nie. W każdej duszy jest wielki świat, jeżeli go poznasz prawem miłości. Znaczy poznasz świat w którym ona żyje".
Bez miłości ludzie pozostają nierozpoznani, obcy jest jeden dla drugiego. Gdy widzisz w człowieku kalectwo, słabości, jego cechy ujemne, coś niższego w nim, nie znasz go. Ponieważ niższe, nie zorganizowane w człowieku jest czymś zewnętrznym w nim, są to plamy na ubraniu. Grzech jest czymś zewnętrznym w człowieku, nie tworzy jego prawdziwej natury. Dobro wzniosłe w człowieku jest to sam człowiek.
A jeżeli go nie znasz, nie możesz utworzyć prawdziwej łączności z nim. Tylko gdy się znamy możemy pracować razem. Dlatego tylko przez miłość osiąga się prawdziwy związek dusz.
Tylko przez miłość otrzymujemy zbliżenie dusz. Miłość jest jedyną drogą do zjednoczenia wszystkich indywiduów, społeczeństw i narodów w jedną całość. Tylko ona może zjednoczyć istoty wydające się różnorodnymi.
"Gdy na chwilę miłość cię odwiedzi, jest to chwila, której nigdy nie zapomnisz. Wtedy odczujesz swą moc, że się zlejesz ze wszystkimi istotami, zechcesz wszystkim dać i czynić dobro. Ta chwila pozostanie dla ciebie jak ukochane marzenie, najbardziej będziesz o nim myślał, święcie go będziesz strzegł i nie będziesz o nim mówił, lecz ono ci da największą moc i życie".
Jest jedna wewnętrzna, mistyczna strona miłości. Do niej musi człowiek dojść. Jest ona realna, Boska. Ponieważ jest miłość, która jest cieniem Prawdziwej Miłości".
"Dotychczas nie kochaliście, ani nie byliście kochani. Posiadacie miłość, lecz nie taką o jakiej ja mówię. Wystarczy by miłość przenikła do człowieka na chwilę, by się poczuł w harmonii z całym wszechświatem, ze wszystkimi istotami. Czy czuliście pomoc Miłości? Jest to mistyczne przeżycie. Jakbyście byli w zgodzie z całym światem, ze wszystkimi wielkimi myślami. Jesteś jednocześnie obecny na niebie i ziemi. Życzę wam posiadać to doświadczenie, by się związać z tym realizmem, domagać się go".
Odwiedziny Miłości jest to jeden z wielkich momentów w życiu człowieka. Moment, do którego przygotował się on od tysiącleci. Wszystkie smutki i radości, wszystkie doświadczenia, które zebrał, przygotowały go do zrozumienia i przyjęcia Miłości, gdy odwiedza go ona. Jest to moment gdy człowiek wychodzi z ciemnych podziemi osobistego życia i wchodzi w nieogarnięty, piękny świat, gdzie są wszystkie warunki postępu i twórczości. Ten moment jest jak wschód słońca.
Nie ma nic piękniejszego od tego dnia, w którym człowiek poczuje, że jest w łączności z Wielkim Życiem. Każdy człowiek, który ma to doświadczenie, przez cokolwiek by przeszedł, przynosi błogosławieństwo i wszystko czego zapragnie może zrobić.
"Miłość trwa tylko krótką chwilę. W tej chwili właśnie człowiek się zapala i zaczyna promieniować. Kto go zapala? Zapala go jedna istota, lecz kim ona jest, nikt jej nie widzi".
"Moment, w którym przejawia się miłość jest krótki. Może wasz wróg tylko raz uderzył was kijem, lecz przez dłuższy czas czujecie ból. Dzień, dwa i więcej, uskarżacie się na ból w nodze. Tak, że to, co nazywa się miłością, jest następstwem, odblaskiem tych odwiedzin, które spełniła ci miłość. Tylko raz was odwiedziła, a wy dłuższy czas pamiętacie jej odwiedziny. Miłość trwa tylko sekundy. Nawet jeśli sekundy trwa miłość, jest ona wielką, potężną siłą".
Początkowe odwiedziny miłości trwają tylko jedną chwilę, gdyż jest ona tak silna, że człowiek nigdy nie mógł znieść jej drgań, gdyby pozostawało dłużej.
"Miłość przejawia się w życiu poza czasem i przestrzenią". To znaczy, że idzie ona z innego, wzniosłego świata.
"Wystarczy, by człowiek znalazł się przez chwilę tylko pod wpływem Miłości, by ponosił jej następstwa przez całe życie. Pozwala ona nam zajmować się tym, czego w nas dokonała.
Gdy nadejdzie Mistrz - Duch, który jest w was, usłyszycie w sobie miękki, delikatny głos Miłości. Jeżeli spróbujemy Boskiej Miłości tylko przez jedną sekundę, nigdy jej nie zapomnimy i każdy z was, który tylko raz liznął Boskiego miodu, gotów jest już stać się męczennikiem. Takimi są męczennicy. Widzieli oni świat Miłości i dlatego mówią: "Za ten świat gotów jestem poświęcić wszystko".
Jednego się wymaga od człowieka - nie opuścić czasu, gdy się budzi Miłość. Dla każdego człowieka czas ten jest rozmaity.
"Przebudzenie się Miłości jest to urodzenie się na nowo. Gdy Miłość przebudzi się w człowieku, życie jego już nie wygasa, wchodzi on w wyższą gamę życie. Światło na tym miejscu jest wielkie, wskutek czego widzi on jasno rzeczy. Znaczy światło Miłości nadaje sens fizycznemu światu, tak i duchowemu i Boskiemu. Dopóki światło Miłości nie oświetli umysłu i serca, tj. szczytu i doliny, człowiek nie może być inteligentny, gdy nie widzi jasno. Ideałem jest, by nadszedł dla was ten uroczysty dzień, by się roztopiła wasza dusza i byście odczuli przynajmniej przez moment, czym jest wielka Boska Miłość, która może was rozszerzyć o tyle, że obejmiecie w sobie cały świat".
"Gdy kochasz kogoś, przeglądasz się w nim jak w lustrze, a gdy ktoś cię kocha, przegląda się w tobie".
Tłumaczy się to tak: To Boskość kocha przez ciebie. Ty widzisz Boskość w człowieku, którego kochasz. Przy Miłości obraz, który widzisz jak w lustrze, jest czysty.
Ludzie różnią się jeden od drugiego specjalnym sposobem w przejawianiu Miłości. Każdy człowiek ma swoją drogę rozwoju. Tak jest, ponieważ w każdym człowieku Wielki Mądry Początek przejawia się w sposób specyficzny.
"Każdy człowiek, każda żywa istota ma specyficzne przejawianie miłości".
Ludzie nie widzą tej rozmaitości, lecz wzniosły świat się tym interesuje. Każdy człowiek jest dla nich specjalnym wyjawieniem Miłości Boga.
"Świat niewidzialny interesuje się każdym człowiekiem, w którym przebudziła się Miłość. Tam wszystkie istoty zaprzestają pracy na chwila i całą uwagę zwracają na istotę, którą kochają".
1. Pierwsze prawo: gdy kochasz Boga, wszystkie istoty cię kochają.
2. Drugie prawo: gdy Bóg cię kocha - ty kochasz wszystkie istoty.
3. Trzecie prawo: wszyscy my żyjemy w Bogu, bez różnicy - wszystkie istoty; to już dane z góry.
Ważne jest tworzyć warunki, by Bóg mieszkał w nas. A to się stanie, gdy przyjmiemy Miłość.
Pierwsze z powyższych zasadniczych trzech. praw głosi: Jeżeli kochasz Boga, inni będą cię kochali. Można to wytłumaczyć w następujący sposób: gdy kochasz Pierwotną Przyczynę, jesteś już w żywej, realnej łączności z Nią i wtedy przyciągasz do siebie Boskie życie. Przelewa się ono w ciebie, i dlatego stajesz się już cenny dla innych, to życie przyciąga. I ludzie szukają cię tak, jak kwiaty szukają słońca.
"Gdy zacznie promieniować Miłość, ludzie zaczynają was szukać, iść do was. Miłość się czuje. Kto ma miłość, do niego przywiązują się wszyscy, kochają go ludzie i zwierzęta."
"Gdy kochasz, jesteś bogaty. Do bogatego człowieka przyjdzie każdy. Jeżeli jesteś bogaty źródłem, każdy przyjdzie napić się wody. Jeżeli twoje źródło płynie po kropelce, to kto przyjdzie się napić wody?
"Im bliżej człowiek jest Boga, tym więcej ludzie będą go kochali". Gdy przybliżymy metal do centrum ciepła, temperatura wzrasta i staje się on świecący. Gdy kochamy Boga, jesteśmy blisko przy Nim. Gdy pracuje w nas świadomość Boska, stajemy się miękkimi, uważnymi i ludzie zaczynają nas kochać. Gdy zrobimy jakiś błąd, świadomość Boska oddala się od nas i ludzie przestają nas kochać".
"Słuchajcie jak ktoś mówi, że ludzie kochają go. Ten człowiek źle rozumuje. Przede wszystkim Miłość nie zależy od ludzi. Powiedziane jest, że Bóg jest Miłością. Z tego wynika, że jeśli was ktoś kocha, nie zależy to od człowieka. Gdy wy pokochacie boga i was pokochają".
Chrystus wyraża tę ideę następującymi słowami: "Kto mnie kocha, ten będzie ukochany".
Drugie z powyższych trzech praw głosi: Gdy kochasz wszystkie istoty to, wskazuje, że Bóg cię kocha. Tłumaczy się je tak:
Wielki Mądry Początek, Bóg, kocha wszystkie istoty jednakowo. Jego wewnętrzny stosunek do wszystkich jest niezmienny. Lecz tu jest kwestia odczucia przez człowieka tego, co schodzi od Wielkiego Centrum Kosmicznego do wszystkich. Stosunek czy miłość, którą człowiek ma do bliźnich wskazuje, do jakiego stopnia odczuwa on wielkie błogosławieństwo, Miłość, którą Bóg zsyła wszystkim istotom.
To prawo Mistrz formułuje w ten sposób:
"Jeżeli twoje stosunki z Bogiem są sprawiedliwe, będą również sprawiedliwe dla wszystkich istot - będą sprawiedliwe i w stosunku do twoich wrogów - to jest wykonanie najtrudniejszego prawa".
By się przejawiła Miłość - nie potrzebujecie mieć absolutnie żadnego obiektu. Dlatego wszyscy musicie mieć tylko jedno przekonanie: Miłość bez żadnego obiektu.
To jest wąska droga, o której mówi Chrystus, Życie jest na wąskiej drodze. Na wąskiej drodze jest jego sens.".
"Jeżeli kochasz kogoś, staniesz się jednym z nim, nie będziesz dla niego obiektem. Jeżeli staniesz się obiektem, narażasz się na pokusę".
Za światem form jest Realny, Niezmienny świat. Tam Istnieje jedność w Miłości - poznajesz siebie jako Miłość i jesteś jednym z tych, kogo kochasz.
Chrystus wyraża tę ideę tak: "Ja i Ojciec mój jesteśmy jedno".
Jeżeli za wszystkimi istotami widzisz Boga - stosunek twój będzie do Niego realny.
"Powiedziałem, że człowiek nie potrzebuje mieć dla miłości żadnego obiektu. Pod słowem obiekt rozumiem coś materialnego. Dlaczego człowiek nie potrzebuje mieć do miłości żadnego obiektu? Ponieważ obiekt podlega różnym zmianom, wskutek czego nie możesz liczyć na ten obiekt. Jeżeli liczysz na ten obiekt, utracisz swoją miłość".
Z tych słów Mistrza staje się jasną Idea, którą wkłada on w wyraz "Miłość bez obiektu". Nie potrzebujemy mieć żadnego obiektu w Miłości, ponieważ we wszystkich istotach kochamy Boga, Boski promień w nich. Jeżeli twoja Miłość jest zewnętrzną formą, a nie Boską, która pracuje w kształcie, ta ostatnia utraci swoje piękno, a ty utracisz swoją miłość.
"Gdy ktoś kocha, całe Niebo i cała Ziemia biorą w tym udział, Każdy akt miłości, chociażby najmniejszy, jest aktem całego Wszechświata. W Miłości biorą udział wszystkie istoty, od najmniejszych do największych".
Wszystkie Postępowe Istoty, które żyły miliony lat przed nami na Ziemi, wiedzą czym jest Wielki Mądry Początek. Stają one ze świętym drżeniem przed tą Wielką Istotą, z której serca wypływa Miłość, która podtrzymuje cały Wszechświat. Niebo z tego błogosławieństwa przenika i na naszą Ziemię.
"Gdy mówię wam o Bogu, gdy mówię byście w Niego wierzyli, to dlatego, byście uczynili Wasze dusze wolnymi o tyle, byście włączyli w siebie jednocześnie i Boską Miłość i miłość wszystkich istot. Powiecie: "Czy Boska Miłość może się zawierać we mnie?". Gdy człowiek kocha, łączy się ze Wzniosłymi Istotami, Miłość ich przechodzi przez niego. O ile? Według stopnia jego rozwoju.
"Miłość nie może ograniczyć się, ponieważ jest zbiorowym przejawem wszystkich Mądrych Istot. Miłość jednego jest zbiorową Miłością ich wszystkich. Jeżeli miłość jednego nie przejawia wszystkich Mądrych Istot, które ukończyły swój rozwój i stały się Jednym z Bogiem, nie jest ona Miłością".
Wasz Miłość jest ich Miłością - Wasza radość jest ich radością.
Miłość ma stosunek nie tylko do osobistego życia człowieka bądź serdeczny, duchowy, czy umysłowy, lecz i do całej ludzkiej i anielskiej kultury w całym życiu, w którym nieustannie się przejawia, Gdy człowiek się zwiąże ze wszystkimi Mądrymi Siłami w naturze i zaczną one płynąc w Jego życiu, wtedy dopiero zrozumie on, czym jest Miłość.
Dążeniem człowieka do połączenia się z Mądrymi Siłami w naturze tłumaczy się pragnieniem jego bycia kochanym. Nasze szczęście zależy od ludzi którzy nas kochają. Nie jest najważniejsze, by cię kochali ludzie, którzy żyją na ziemi, lecz przez nich będą cię kochały i te Postępowe Istoty - które skończyły proces dojrzewania. Przy tej sytuacji jest sens, by człowiek był kochany.
Gdy mówimy o miłości musimy wiedzieć, że ci, którzy nas kochają naprawdę nie są na ziemi, między nami, lecz są na górze, na Niebie, skąd zlewają swoją głęboką Miłość na nas. Nie mówią oni słowami, lecz my czujemy ich Miłość".
Prawdziwi duchowi ludzie rozpatrują Miłość jako Szczególny Świat związany z Najwznioślejszymi Istotami, które żyją w Niebie.
Miłość przedstawia obszerny świat, w którym uczestniczy mnóstwo Mądrych i Wzniosłych Istot o specjalnych zadaniach i przeznaczeniu.
"Tym Wyższym Istotom Pierwotna Przyczyna powierzyła rozporządzanie żywą naturą. Byście byli zadowoleni, wezwijcie Miłość i Wiarę. Razem z Miłością przyjdą Istoty z Boskiego Świata, a z Wiarą - Istoty z anielskiego świata. Te istoty razem z wami zrealizują wasze pragnienia i wasza nadzieja będzie miała usprawiedliwienie.
Miłość daje wam warunki wejścia w Łączność z Mądrymi Istotami, które przeszły tę drogę. Miłość otwiera wszystkie możliwości człowieka. Otwiera ona wrota przed wszystkimi rozumnymi światami. Kto wszedł w Boską Miłość, ten ma dostęp do Jasnych Postępowych Istot. Gdzie one są? Wszędzie, gdzie tylko zwrócicie się, jeżeli jest w was Miłość, możecie Je spotkać. Jeżeli szukacie Miłości, musicie mieć łączność z jakimś Aniołem Miłości. Musi być on pośrednikiem między Bogiem i waszą duszą. Są pewne siły w człowieku, które mają specjalne iskry. Miłość też ma swoją iskrę. Może być ona przyniesiona z Nieba. Anioł ją przyniesie. Wielki Mądry Początek wyśle specjalnego Anioła, by ją przyniósł. Gdy przyjdzie Miłość do człowieka, i stanie się w nim zmiana, zapytają: "Dlaczego ten człowiek jest taki? Gdyż iskra Wielkiej Miłości przyszła w tym Wielkim Zwiastowaniu i dotknęła jego duszy".
Gdy jakiś człowiek clę kocha, to może jakaś Wzniosła Istota kochać cię przez niego.
"Cieszcie się, gdy Miłość jednego z tych Synów jasności odwiedzi was. Dążcie do Miłości Synów Światłości, byście się przeobrazili, byście osiągnęli nowe życie".
To prawo jest powszechne. Odnosi się ono do wszystkich istot, również i do dusz, które odeszły na tamten świat.
Gdy człowiek kocha Postępowe Istoty, jest on w harmonii z ich ideałami i dążeniami, z ich pracą. Wtedy wciąga on je i objawiają się mu one. Wchodzi on w świadome obcowanie z nimi.
"Byście przejęli myśli Wzniosłych Istot, aniołów, musicie żyć w absolutnej czystości i świętości. Innymi słowy musicie żyć w świecie miłości. Nie wystarcza, by człowiek kochał tylko ludzi, musi on być w łączności i z aniołami, by odczuć ich Miłość i kulturę. Nad nami są Wyższe istoty, z którymi musimy być w łączności. Gdy stosunki między nami będą prawidłowe, połączymy się z tym wyższym światem.
Kochający gdziekolwiek odszedł, jest dobrze przyjęty. Patrzą nań ze szczególną przychylnością tak zwykle jak i postępowe Istoty. Troszczą się one szczególnie o niego. Pomagają mu tak, jak wy postępujecie z kwiatami, które kochacie".
Gdy człowiek stosuje Miłość, jest on współpracownikiem Boga!
Miłość jest siłą modlitwy
"Czy twoja miłość do jednego człowieka jest Boska, poznaje się po tym: jeżeli zrodzi ona w tobie Miłość do wszystkich, jest ona Boska. Jeżeli kochasz jednego, serce twoje otwiera się dla wszystkich, do wszystkich jesteś dobrze usposobiony, we wszystkich widzisz dobro i piękno.
"Często ludzie zapytują, czy kochają oni bliźniego. Jeżeli się zadaje takie pytania, to jest tak, jakby się wątpiło o swojej miłości. Wątpicie wtedy o Miłości Bożej, gdyż Bóg żyje we wszystkich ludziach i przez nich przejawia swoją Miłość".
Z tych słów wynika, że wszyscy ludzie cię kochają, lecz że nie nadszedł jeszcze moment by to sobie uświadomili. Tę ideę Mistrz wyraża następującymi słowami: "By się przejawiła Miłość między ludźmi, trzeba koniecznie stworzyć sprzyjające momenty. A więc gdy mówicie, że nikogo nie kochacie, nie wiecie jeszcze, czy go już nie kochacie".
W przyszłości będzie Miłość wszystkich do wszystkich, tak jak to jest dziś w górze, w Boskim Świecie. Z tego wynika, że w każdym człowieku jest włożona od Boga Miłość do wszystkich ludzi i do wszystkich istot, lecz przejawi się ona w sprzyjającej chwili. W głębi swojej istoty człowiek kocha wszystkie istoty, lecz nie uświadamia on jeszcze tego sobie.
"Miłość jest potężną siłą, która przy przechodzeniu od jednego człowieka do drugiego, przechodzi pewną transformację".
Miłość przy przechodzeniu od jednego człowieka do drugiego, nabiera specjalnego odcienia, tak dzięki charakterowi natury ludzkiej, jak i dzięki stopniowi rozwoju danego człowieka. O ile człowiek się znajduje na najbardziej niskim stopniu rozwoju, tym więcej domieszki otrzymuje miłość i traci swoją pierwotną czystość i siłę.".
"Kochać was, to znaczy wejść w was". Jeżeli wy mnie kochacie, to znaczy wy wejdziecie do mnie. Te słowa Mistrza tłumaczą to, co On nazywa przelewaniem dusz.
"Ludzie współcześni nie mogą zrozumieć Miłości, ponieważ nie mogą wyzbyć się dawnych pojęć. Myślą oni, że jeżeli się kocha jednego człowieka, trzeba go nakarmić, ubrać, dać mu łóżko. Ktoś może powiedzieć, że przy miłości zaspokoisz potrzeby tego, kogo kochasz: Jeżeli ma pragnienie, dasz mu wody, jeżeli jest biedny, dasz mu warunki, jeżeli jest nieukiem, dasz mu wiedzę, jeżeli jest smutny, pocieszysz go. Lecz jeżeli on ma to wszystko, jeżeli nic z tego nie potrzebuje?
Jest to tylko zewnętrzna strona Miłości. Miłość daje coś więcej od tego, co możesz dać lub zrobić zewnętrznie dla człowieka. Miłość ma większą, inną, głębsza, wewnętrzną cechę. Przy Miłości jest wzajemna wymiana między duszami, przelewanie dusz".
"Gdy was kocham, gdziekolwiek byście byli na świecie, odczujecie moją Miłość, będę wam pomagał we wszystkim. Dla Miłości jest tylko jeden wyraz: jest ona wszechmocna".
Gdy kochasz jedną istotę, chociaż może być ona daleko, miłość twoja jej broni, podtrzymuje i chroni.
"Gdy ludzie się kochają, przesyłają nastroje i usposobienia jeden drugiemu, gdy między dwiema duszami istnieje pewne podobieństwo, przesyłają one sobie wzajemnie swoje myśli i uczucia. Co myśli i czuje jeden, będzie myślał i czuł drugi. Jeżeli jest jeden dobrze lub źle usposobiony i drugi będzie miał to samo usposobienie".
"Silny człowiek jest ten, który kocha, nie czekając aż go pokochają".
Przejaw swoją miłość, nie szukaj miłości ludzi.
"Łączność jest Boska, gdy człowiek posiada taką obszerną miłość, że gdy kocha, nie oczekuje, by mu coś dać w zamian. Jeżeli oczekuje, nie jest on żadnym źródłem. Jest on cysterną. Jeżeli wyciągniemy z tego człowieka kocioł wody, czeka, by wen wlano drugi kocioł. Jeżeli pragniesz czyjejś miłości, zawsze będziesz miał udrękę. Gdy ktoś ci powie, że ciebie kocha, powiedz mu: "Spełniasz wolę Bożą".
Nie pytaj innych: "Czy mnie kochasz?" Jeżeli pytasz, utracisz innych. A my jak kochamy, to jest nasza sprawa.
Jest przestępstwem wymagać od kogoś, by nie kochał innego oprócz nas".
"Kiedy człowiek jest zazdrosny? Kiedy chce zatrzymać rzeczy dla siebie. Gdy kogoś kochasz, zachowujesz go dla siebie, masz go dla siebie. To nie jest miłość. Prawdziwa miłość wnosi rozszerzenie do ludzkiej duszy. Jeżeli kochasz jakiegoś człowieka, pozostaw go wolnym.
Boska Miłość różni się tym, że pozostawia człowieka wolnym".
Kochacie jedną istotę, lecz chcecie Ją zabrać dla siebie. Tej Miłości towarzyszy strach i niepokój. Cierpi na nią ludzkość. Świat się poprawi, gdy zrozumiemy stosunek miłości. W niej nie powinno być żadnej zazdrości. Obróćcie zazdrość w miłość. Przy zazdrości stawiasz tego, kogo kochasz niżej od siebie i mówisz: "Może on popełnić jakieś przestępstwo". Miłość wyklucza wszelkie zwątpienia. Gdy w miłości jest najmniejsze zwątpienie, coś brakuje. To są nowe pojęcia miłości. To, czego nam dzisiaj brakuje - Boskości - musi przyjść.
Zazdrość jest cechą królestwa zwierzęcego. Jeżeli człowiek wniesie zazdrość, będzie ona przeszkodą. Przy zazdrości myślisz, że mogą ci odebrać tego, kogo kochasz. A potem idzie podejrzenie i nienawiść. Tego, o którego jesteś zazdrosny, nienawidzisz, a gdy znienawidzisz, zniszczysz się. Nienawiść, niewiara niszczą. Z początku nie jest tak, lecz ostatecznym rezultatem jest zniszczenie. Zazdrość rodzi się, gdy się wpadnie w grzech.
Jeżeli człowiek nie rozwiąże tej kwestii, nie może mieć duchowych pojęć, Zrozumienia Miłości.
"Jeżeli kogoś kochasz: By we mnie nie weszło przeciwieństwo jeżeli kocha on drugiego, trzeciego i innych. Może on kochać kogo chce. To powinno być dla mnie przyjemne tak, jak gdyby mnie kochał. Jest to jedno z najtrudniejszych zadań. Gdy ten kogo kochasz, kocha innego, powiedz: "Cieszę się, że ten człowiek mnie kocha, ponieważ gdy kocha innego, kocha mnie i tak ja jestem w nim, a on jest we mnie. Cieszę się, że ten człowiek, którego kocham kocha, znaczy przejawia Wielki Mądry Początek!"
"Zazdrość objawia się w miłości, gdy ta ostatnia utraci ten kierunek, który Pierwotny Początek dał jej przedtem. Dopóki zazdrości człowiek, nie może odczuć ani miłości, ani nie może jej zastosować".
To prawo Mistrz tłumaczy słowami:
"Przy miłości nie należy wywierać żadnego gwałtu wszelkiego rodzaju na tego, kogo kochasz".
"Miłość ludzka się zmienia. Duchowa przemienia się, nie zmieniając się. A Boska ani się przeistacza, ani zmienia. Tylko wzrasta. Gdy miłość człowieka zmienia się, wskazuje to, że nie ocenia on dobra, które dał mu Bóg. Człowiek miłości różni się tym, że nigdy nie rozczarowuje. Człowiek nigdy nie powinien tracić swej miłości.".
Pod względem stałości i zmienności Miłości Mistrz dzieli Ją na ludzką, duchową i Boską Miłość, o tych stanach mówi on:
"Przy miłości ludzkiej człowiek kocha kogoś, lecz jutro nie chce go widzieć. Przy miłości duchowej człowiek kogoś kocha, lecz gdy widzi w nim coś ujemnego, jakiś brak, czy zły objaw, zjawia się impuls dla oddalenia się od niego, ponieważ nie zasługuje on na jego Miłość. Znaczy miłość jego się zmienia, lecz natychmiast opanuje ten impuls i mówi z "Przy każdych warunkach będę go kochał, gdyż jakkolwiek by się przejawiał zewnętrznie, wewnętrznie jest zawsze dobry". Znaczy to, że jego Miłość się nie zmienia. Znaczy miłość jego w krytycznym momencie ma rozdwojenie, wahanie, które on opanowuje. A człowiek, który kocha Miłością Boską, jakiekolwiek by widział słabości i kalectwa w tym kogo kocha, Miłość jego nie doświadczy rozdwojeń i wahań".
"Miłość ludzka trwa jeden, dwa, trzy lata, a czasami i 20 lat, lecz koniec końców psuje się. Jeżeli ktoś cię kocha, kocha za coś. Nie kocha jeszcze twojej duszy. Albo serce twoje jest piękne, albo jesteś bogaty, albo masz wiedzę, albo możesz pracować. Jeżeli masz to, za co cię kocha, będzie cię kochał. Jeżeli to utracisz, miłość ta zniknie, taka jest teraz miłość na ziemi. Lecz prawdziwą Miłością jest kochanie twojej duszy. Zacznij kochać nowym sposobem twoich bliźnich, twoich przyjaciół, a potem wszystkich".
Jest jedna miłość cieni. Przynosi ona ograniczenie i cierpienie. W Miłości realnej nie ma smutków i cierpień. Ani nie ogranicza ona, ani się ogranicza.
"Dziś ludzie mówią o miłości, lecz nie znają jej języka. W Miłości realnej nie ma zerwania, nie ma śmierci. Jest sam wzrost i osiągnięcia. Miłość ludzka przedstawia zewnętrzne piękne ubranie, w które ubiera się serce i zamiast się cieszyć - smuci się, I człowiek wtedy znajduje się w przeciwieństwie.
Dwie osoby się kochają i ponieważ nie rozumieją miłości przechodzą do miłości cieni. By się pozbawili przeciwieństw muszą przejść do miłości realizmu".
Gdy dwie dusze się kochają, ograniczają tylko miłość do siebie. To nie jest zgodne z prawami natury. Człowiek musi podzielać swoje dobra z innymi. Boska Miłość daje, a ludzka bierze. Miłość fizyczna spala i niszczy, a Boska wskrzesza.
"Mówimy o miłości, o której apostoł Paweł mówi: "Częściowo wiemy, częściowo prorokujemy, lecz gdy przyjdzie doskonałe, to co jest częściowe, skończy się". Mówią, że ktoś się zabił z miłości, to nie jest prawda. Miłość ożywia, odmładza człowieka. To, co go zmusza do samobójstwa jest rezultatem nieodpornych uczuć.".
W realnej, Boskiej Miłości nie ma zdrady. Przy niej niemożliwe jest by ten, kto kocha, zdradził. Jeżeli się mówi o zdradzie, rozumie się miłość ludzką. Gdzie jest zdrada, tam nie może być mowy o miłości.
"Boska Miłość jest nieprzerwana. Prawdziwa Miłość jest nieprzerwanym procesem. Gdy pół dnia kochasz i pół dnia nienawidzisz, to nie jest miłość".
Miłość cieni czyli miłość ludzka jest tylko przedmową, początkiem Boskiej. Miłość cleni to są pierwsze kroki na wielkiej drodze Miłości. Miłość cieni powstaje z niezrozumienia Boskiej Miłości.
"W gruncie rzeczy nie ma duchowej i Boskiej miłości. Każda miłość jest Boska, tylko z powodu niedoskonałości istot, przez które przechodzi Miłość, osiąga ona domieszkę i dlatego nie może przejawić się w swojej czystości i pełności. Jakkolwiek pojmowali by ludzie miłość, jakkolwiek by ją dzielili, pozostaje ona niezmienna i niepodzielna. Miłość nie jest ani anielska, ani ludzka, ani zwierzęca.
Gdy mówimy o miłości przejawiamy ją po swojemu. Pod miłością ludzką rozumiemy swoisty ludzki przejaw miłości, którą ludzie jeszcze bardzo źle rozumieją".
"W Istocie, Miłość nigdy się nie zatraca! Gdy człowiek kogoś kocha, już jest Nieskończone! Będzie go kochał przez całą wieczność. Żadna siła ziemska nie jest w stanie zerwać tej łączności Miłości, ponieważ w niej jest Pierwotna Przyczyna".
Oto więc jak się tłumaczy, że większość ludzi traci swoją miłość i wskutek tego zjawiają się te tysiące udręczeń miłości. Rozpacz, pesymizm, utrata sensu życia. Jest jedna głęboka przyczyna. Gdy człowiek kogoś kocha, żyje w bardziej wzniosłej atmosferze i właśnie dlatego uświadamia ten prąd miłości, który przechodzi przez niego. Nie może się stać, by świadomość jego zaszła w gęściejsze, w bardziej materialne środowisko bo wtedy jego wzniosła świadomość nie może się przejawić przez niego. Zupełnie tak samo, jak gdyby był przedtem wodą, a potem wszedł głęboko pod wodę, wtedy nie może on już przejawić swojej miłości do tego, kogo kochał. Lecz głęboko w jego duszy ta Miłość istnieje, w głębi jej znów kocha on go, lecz nie jest w stanie tego sobie uświadomić. Lecz wystarczy by w swojej świadomości podniósł się wyżej, a znajdzie tę miłość. Wraca ona znów do niego. To jest dowód, że miłość, która raz odwiedziła człowieka, przychodzi znów okresowo do niego.
W istocie zaprzestania Miłości nie ma. Jest chwilowe uśpienie zwykłej ludzkiej świadomości miłości.
"Przede wszystkim musimy wskrzesić w sobie piękną pamięć dobra, a kiedy spotkamy człowieka zawsze sobie wytłumaczyć, dlaczego go kochamy. Jeżeli go kochamy, musimy przypomnieć sobie wszystkie okoliczności minionych żyć, które nas wiążą z tym pięknym uczuciem".
"Każda łączność zrobiona przez Boga jest wieczna. Na ziemi się tylko ona przejawia, lecz nie rodzi się teraz! To muszą wiedzieć wszyscy ludzie. Jeżeli ktoś kocha danego człowieka, miłość ta nie jest źródłem dziś. Włożona ona jest do duszy człowieka przez Boga, a dziś tylko się przejawia".
"Dusze, które kochają, nie rozłączają się ani na Niebia, ani na Ziemi".
Drugie prawo miłości głosi:
"Gdy kochasz jakąś istotę, w przeszłości oddała ci ona jakąś przysługę, a teraz czujesz do niej Miłość".
Miłość, która się przejawia dziś między dwoma duszami, jest rezultatem stosunków, które istniały w przeszłości. Gdy ktoś mówi, że miłość zjawiła się w nim teraz, nie mówi prawdy. Ta miłość przygotowywała się od tysięcy lat. Dlatego będziesz nań patrzył jak na uświęcony akt w życiu.
"Początek Miłości nie jest w tym życiu".
Jeżeli miłość idzie z przeszłości, wtedy zjawia się pytanie: "A w przeszłym przeradzaniu skąd przyszła ona?" "Z jeszcze dawniejszego odrodzenia się".
Jeżeli będziemy tak iść, to dokąd dojdziemy? Dojdziemy do Wielkiej Prawdy, że ta Miłość istniała przy tym stanie dusz, gdy były one w Absolucie, przed rozpoczęciem życia.
"Wszystkie dusze, które były w Absolucie przed rozpoczęciem życia kochały się. Między nimi wszystkimi była Miłość. Tylko, że miłość każdej duszy do wszystkich innych dusz była rozmaita, specyficzna i teraz tendencja jest i dążenie do odnowienia tych stosunków Miłości, które miały dusze jedna do drugiej gdy były w Absolucie, przed rozpoczęciem życia, i stopniowo te stosunki odnawiają się. Są to zawsze stosunki miłości, lecz rozmaite.
Jest to wzniosły obraz planu natury, który Mistrz otwiera przed nami. To rzuca szczególne światło na wielką przyszłość, która nadchodzi.
"Gdy kochasz duszę ludzką, Miłość twoja bezustannie rośnie i otwiera coraz to nowe w niej wartości. Jeżeli zwiększasz swoją miłość masz przyszłość. Jeżeli ją zmniejszasz, nie masz przyszłości.
Miłość człowieka musi być w stopniu wschodzącym, czyli każdego dnia musi on mieć przejrzenie nowe, nowe jej odkrycie. Miłość jest bezgranicznym światłem. Jeżeli w nią wejdziesz, będziesz szedł od sławy do sławy. Człowiek musi zwiększać swoją Miłość, nie mówiąc ludziom o niej".
Boska Miłość ma i następującą cechę wyróżniającą: Wzrasta ona wciąż. W niej jest wieczne rośniecie: jeżeli kochasz kogoś, ta miłość musi wzrastać.
"Miłość, która bezustannie się nie zwiększa, nie jest Boska. Zniknie ona".
Miłość jest bezgraniczna! Czas mija, a Boska Miłość coraz bardziej się wzmaga. Chociażby ogień naszej miłości był mały, jeżeli jest zapalony przez Boskiego, pewnego dnia zwiększy się on i zaświeci z daleka. Zwiększenie tego ognia nie jest mechanicznym, lecz organicznym procesem. Jeżeli się nie zwiększa ogień miłości, jest ona słaba.
"Jeżeli wasza miłość nie zwiększa się codziennie o jeden stopień, nie jesteście na właściwej drodze. Większość skarży się, że ich miłość ginie stopniowo. To co ginie, przestaje i zmniejsza się, nie jest miłością".
"Życie, Miłość, Mądrość i Prawda nie są jednokrotnym lecz wielokrotnym procesem. Dla każdego człowieka musi być w zaczątku aurory. Miłość nie ma żadnego zenitu, żadnego zachodu. Ma ona stały wschód, To samo się odnosi do Mądrości i Prawdy. W pięknym życiu jest ciągły świt Miłości, Mądrości i Prawdy".
Codziennie znajdujecie nowe, piękne cechy umysłu, serca i duszy tego, kogo kochacie, odkrywajcie w nim nowe zdolności, cnoty duchowe bogactwa, nowe wartości i w ten sposób wasza miłość będzie bezustannie wzrastała. W ten sposób dojdziecie do coraz większego wzajemnego poznania i łączności pomiędzy waszymi duszami, stanie się coraz bardziej, wzniosła.
"Osiągnięcie Miłości jest ciągłym procesem. Kto myśli, że jego miłość jest wystarczająca, ogranicza sam siebie".
Oto dlaczego, chociażby człowiek był bardzo zaawansowany w Miłości, ma ona jeszcze dużo stron, które są dla niego ukryte i objawiają się mu przez wieczność.
"Są rzeczy ukryte przed ludzkimi oczami. Są rzeczy ukryte nawet i przed Istotami doskonałymi. Wszyscy muszą się cieszyć z tego, co jest dla nich ukryte. Co jest ukryte? Ukryte - to jest Miłość!
Na każdą miłość, która dzisiaj się objawia, będziecie patrzeć jak na małe nasionko, które dopiero w przyszłości urośnie, wyda piękne kwiaty i owoce. Nasiona, które będą wsadzone przez obecne przejawy miłości, urosną i w dalszej przyszłości obejmą swoimi przejawami całą ludzkość. Małe płomyki, które zauważamy dziś, jutro się obrócą w potężne płomienie, które obejmą całą Ziemię.
Pewnego dnia cała ziemia zabłyśnie ogniem Miłości, który ją obejmie ze wszystkich stron!
"Miłość, która nie może przetrzymać grzechów ludzi, nie jest miłością".
Miłość człowieka będzie poddana doświadczeniu. Miłość doświadcza się przez cierpienie!
"Mądra natura dopuszcza, by od człowieka było wzięte wszystko, jak postąpiono z Hiobem, by doświadczyć, jak przejawi swoją miłość. Boska, realna Miłość przetrzymuje wszystkie doświadczenia, wszystkie warunki. Mogą na nas spaść wszystkie rozmaite choroby, doświadczenia, cierpienia. Przez nie doświadcza się waszą miłość. Jeżeli macie wiarę w miłość, łatwo rozwiążecie te. kwestie".
Pewien człowiek kochał jakąś kobietę: razu pewnego, gdy ją odwiedził, ujrzał na jej kolanach dużą kobrę, wtedy na zawsze opuścił jej dom. To opowiadanie jest symboliczne. Oto wyjaśnienie: człowiek kocha kogoś, przypisuje mu wszystkie rodzaje cnót i zdolności. Lecz gdy tylko Zobaczy na nim jakąś słabość, doświadcza wielkiego rozczarowania i jego miłość wystyga. Ta słabość jest to kobra, która go skusiła.
"Pierwsze, co jest wymagane od każdego człowieka, jest to położenie jako osnowy życia wielkiej siły miłości, by mógł przy największych doświadczeniach w życiu przetrzymać nie tracąc dobrego stanu ducha i duszy. Zachować miłość, gdy jesteś w dobrych warunkach, to każdy może, lecz zachować ją przy największych trudnościach, to jest sztuka".
"Kto zdobył miłość, musi jej strzec jak źrenicy oka. Jeżeli jej nadużyje, weźmie ona wszystkie swoje akcesoria i odejdzie. Chłopiec i dziewczyna, którzy nadużywają miłości, pozbawiają się jej. Jeżeli miłość ich opuści, pozostają samotni, obcy dla wszystkich w świecie.
Gdy się zjawi jakieś niezadowolenie, miłość ginie, wyklucza ona wszelkie niezadowolenia. Najmniejsze uczucie negatywne - nienawiść, zawiść, niewiara, zwątpienie - jest w stanie przerwać drogę miłości. Nie znosi ona żadnego wykorzystywania na drodze swojej".
Jeżeli naruszycie harmonię, miłość oddala się, idzie do swego świata.
"Długi czas będziecie płakali i wzdychali za nią, dopóki na nowa was nie odwiedzi".
Opatrzność łączy tych, którzy się nienawidzą, by nienawiść przerodziła się w miłość. Przez wieki ten, który kogoś nienawidzi, kiedykolwiek by to było, pozna dobro w tym ostatnim i pokocha go.
"Nienawidzisz kogoś, twoja nienawiść jest korzeniem wyższej Miłości. Z tej twojej nienawiści utworzy się miłość".
"Jeżeli kochacie ludzi i oni was pokochają. Nie ma człowieka, który się nie poddaje miłości. Jeżeli pokochacie kogoś, żeby był najbardziej obojętny, w końcu zwróci na was uwagę".
Prawo miłości jest takie: Miłość rodzi Miłość.
Gdy kochasz jakiegoś człowieka związujesz się z jego duszą, z Boskim w nim i to się objawia. A Ono objawia się jako Miłość, ponieważ jego istotą jest Miłość.
"Jaki jest twój stosunek do ludzi, taki też będzie ich stosunek do ciebie".
Pewien Bułgar wysyła kilka milionów lewów do jednej z fabryk angielskich z zamówieniem na bawełnę. I oto po jakimś czasie przybywa cały statek z bawełną do przystani dla niego. Miłość, którą wysłałeś w świat to jest czek, który wysyłasz. A bawełna, która przychodzi na twoje imię, jest to miłość, która wysłana jest dla ciebie.
Jest prawo: kto kocha wszystkich ludzi, ten jest kochany. Dopóki człowiek nie kocha i ludzie go nie kochają. Co włożysz to otrzymasz. Jeżeli siejesz pszenicę, pszenicę otrzymasz. Jeżeli będziesz pobłażliwy dla innych, inni też w stosunku do ciebie będą pobłażliwi".
"Gdy kogoś kochacie, musi się on wam odpłacić wiarą, wierzyć w was. Gdy ktoś chce, byście kochali, powiedzcie mu: "Jeżeli chcesz mojej miłości, czy gotów jesteś wierzyć we mnie?". Jeżeli może wierzyć w was, będziecie go kochali. Wiara przedstawia przeciwny biegun miłości. Nie ma wypadku w życiu, gdy jakiś człowiek ma absolutną wiarę w was, a wy go nie kochacie.
Jeżeli pójdziecie do jakiegoś z waszych przyjaciół po przysługę, odda ci o tyle, o ile go kochacie i wierzycie w niego. Jest prawo: gdy kochasz kogoś, zawsze gotów jest on ci pomóc.
Czy zdaliście sobie sprawę, dlaczego wasi bliscy was kochają? Jeżeli w pewnym towarzystwie nie kocha was kilka osób, wskazuje to, że w was jest coś nieharmonijnego, z czym nie mogą oni dać sobie rady. Jeżeli nikt was nie przyjmuje w swoim domu, wszyscy was porzucą, wyciągają zły wniosek o was, to znaczy, że nie postąpiliście według Prawa Miłości. Uzbroiliście cały świat przeciwko sobie".
"Nie możesz myśleć o kimś, jeżeli i on nie myśli o tobie" Jest to prawo wzajemnych stosunków, prawo rezonansu, podobne jest mu prawo: "Jeżeli kochasz kogoś i on cię kocha".
Razu pewnego w prywatnej rozmowie Mistrza spytano: "Jak można zrozumieć to prawo, gdy widzimy na świecie, że miłość większości ludzi nie jest podzielona, nie jest wzajemna i to jest powodem wielu smutków i cierpień i nawet samobójstw.
"Jeżeli kochacie kogoś i on was kocha. Tylko musimy tu zrobić następującą uwagę: Jeżeli kochacie kogoś, on kocha was jeszcze nie w swojej duszy, ale w swojej wyższej świadomości. Lecz tej miłości on jeszcze nie uświadamia w sobie zwykłą świadomością. Jednak powiedziane jest: co się staje na górze, staje się i na dole. Oto, dlaczego po jakimś czasie jego miłość, która jest na górze w jego wyższej świadomości, zejdzie na dół i przejawi on ją na ziemi do ciebie. To jest kwestia tylko czasu". To prawo jest powszechne i odnosi się nie tylko do człowieka, lecz i do wszystkich istot.
"Nie ma istoty w świecie, która by nie poznała, że ją kochasz. Zróbcie doświadczenie ze zwierzętami i roślinami, a sprawdzicie to prawo. Robiłem doświadczenie z niektórymi złymi psami. Wybiorę jakiegoś psa, pokocham go. Przechodzę po raz drugi obok niego. Gdy przechodzę, wychodzi on, przyjdzie, poznaje mnie, nie szczeka. Mówi on: "Znam ciebie". Gdy pokocham inne psy i te milkną".
Raz jedna z kobiet powiedziała tak do Mistrza: "Kocham mego męża, lecz on mnie nie kocha". Mistrz jej powiedział: "Więc musisz podwoić swoją miłość do niego, a pokocha cię on. Odpowiedziała: "A jeżeli podwoję swoją miłość, a on mnie nie pokocha?" Mistrz odpowiedział jej: "Wtedy pomnóż w czwórnasób swoją miłość, a na pewno cię on pokocha".
Mistrz podaje inny analogiczny przypadek, przy którym uwydatnia się inna strona tego prawa. Daje on następujący przykłada jakaś kobieta kocha swego męża, a mąż ani jej nie rozumie, ani nie odpowiada na jej miłość. Coś podobnego może również stać się z mężem. Może on kochać swoją żonę, a ona może nie odpowiadać na jego miłość. Dlaczego? Dlatego, że on nie kocha Boga.
"Ukochajcie najpierw Boga, a potem ludzi. Gdy to zrobicie, wasi bliscy będą was kochali".
"Ten kogo kochasz nie może czuć i przyjąć twojej miłości, jeżeli nie ma do tego koniecznych warunków. Wyobraźcie sobie, że głowa i nogi tego, kogo kochasz są ściśnięte prasą. Jak będziesz temu człowiekowi mówił o miłości? Jak on ciebie zrozumie? Jak będzie mógł cię słuchać? By cię słuchał i rozumiał musisz wyswobodzić jego nogi i głowę".
W związku z powyższym Mistrz wskazuje na inną stronę tego prawa przez następujący przykład, który podaje: Jak woda nie zatrzymuje się w rozbitym kubku, tak i miłość nie zatrzyma się w przebitym sercu. Jeżeli miłość wejdzie w przebite serce, zginie ona na wierzchu. Miłość szuka mocnych serc. Gdy się ktoś skarży, że nie jest kochany, wskazuje to, że wlewa on swoją miłość w pęknięte serce, w skutek czego wycieka ona natychmiast. Ponieważ ten człowiek, którego kochasz nie jest gotów, to twoja miłość znajdzie oddźwięk później i wolniej!
"Miłość przejawia się w braniu i dawaniu. Kto kocha, przeważnie daje, a ten kogo kochają, przeważnie bierze".
Bilskim powyższego prawa jest i prawo czynnego i biernego stanu miłości. Prawo to głosi: Przy miłości między dwoma osobami jedna jest czynna, a druga - bierna. Obie nie mogą być jednocześnie czynnymi. Ten, który wysyła miłość, ten ma miłość. A kto ją przyjmuje i ocenia, jest on biernym biegunem miłości, ma on przywiązanie. W kwestii miłości i przywiązania Mistrz mówi:
"Słowa miłość używam w sensie energii, która wychodzi z Centrum Wszechświata i idzie na krańce, a słowa przywiązanie używam w sensie energii, która wychodzi od krańców i idzie do Centrum życia".
Miłość jest procesem twórczym, a przywiązanie jest procesem, który buduje. Większość mówi o miłości i przywiązaniu, lecz mieszają je.
Miłość idzie z góry na dół, a przywiązanie z dołu do góry. Miłość przedstawia krew arterialną, przywiązanie krew z żył.
Oceniaj miłość każdego człowieka, gdyż to jest miłość Wielkiego Mądrego Początku. Nie uchylaj najmniejszego strumyczka, który idzie do twego ogródka.
W kwestii miłości i przywiązania Mistrz daje następujące, dodatkowe wyjaśnienie: Kto miłuje, jest biegunem czynnym. Kto lubi - biernym. Lecz bieguny te nie pozostają zawsze w tym samym położeniu. Jeżeli przez pewien czas kocha, człowiek staje się biernym. Ma on już pragnienie być kochanym. Oto dlaczego, kto kocha, po jakimś czasie staje się biernym, a kto jest kochanym z biernego staje się czynnym i zaczyna kochać. Tak, że po jakimś czasie ten, który daje miłość, zaczyna ją przyjmować, a kto ją przyjmuje, zaczyna ją dawać.
Dodatnie siły dają, a ujemne biorą. Kto się nauczył prawidłowo brać, będzie i mógł prawidłowo dawać. Gdy się kochają dwie osoby, między nimi musi być prawidłowa wymiana: jeden będzie dawał, a drugi będzie brał. By przejawili prawidłowo miłość, muszą się zmieniać w braniu i dawaniu. Boska Miłość rozumie zmianę biegunów.
"Kto kocha, ten będzie postawiony na ognisku, by się palił. Ci których kocha ogrzeją się i zaświecą. Potem oni wejdą w ognisko, a pierwszy kochający będzie się grzał. Nie rozumiejąc tego Prawa, ludzie oczekują tylko, że będą kochani. Coś takiego nie istnieje. Będziesz kochał i będą cię kochali. W życiu jest zmiana".
Ta nieustanna zmiana biegunów jest prawem we wszystkich dziedzinach natury. Ważne ono jest i dla Miłości. Miłość rodzi Miłość, lecz kto pierwszy pokocha jest silniejszy.
"Kto kocha, jest silniejszy od tego, kogo kochają".
"Gdy miłość między dwoma osobami jest czynna w obojgu, stają się one pozytywne i odpychają się".
Jeżeli to są mężczyzna i kobieta, to w takim wypadku pozostają oni bezdzietni. Jest to prawo fizyczne świata. Gdy mężczyzna i kobieta stają się ujemni, rodzą się im dzieci, lecz nie mogą długo żyć. Z tego wynika, że w miłości między dwoma osobami jedno musi być dodatnie, a drugie ujemne: jedno musi tworzyć, a drugie budować. Jeżeli oboje tworzą, nie mogą rodzić. To prawo stosuje się i do społeczeństw i do państw.
Co zaniesiesz człowiekowi, gdy jesteś biedny i w rozdwojeniu?
Oto dlaczego człowiek musi iść do Miłości, by mieć co rozdawać.
"Dlaczego dziś nie przyjmuję gości? Dlatego, że nic dziś nie zarobiłem i nie mogę nic dać. Jakimkolwiek wahaniom, wątpliwościom, przeciwieństwom się poddawał uczeń, jeżeli jednak postanowił odwiedzić jakiegoś swego bliźniego, koniecznie musi się zupełnie oczyścić. Gdy wejdzie do pokoju bliźniego swego, twarz jego musi być jasna i musi go pozdrowić według prawa Miłości".
Jeżeli chcecie, by jakiś człowiek was kochał, między nim, a wami musi być różnica, która musi być harmonijna, jak między tonami w muzyce. W tym prawidłowym zestawieniu, w tej właśnie różnicy tkwi harmonia, którą się zachwycamy".
"Wyższa idealna Miłość przejawia się w stosunku do wszystkich ludzi tak, że nie podejrzewają oni źródła, skąd ona wychodzi. Nikt nie ma racji pytać swego przyjaciela lub kogo innego czy go kocha. Gdy zada takie pytanie swemu przyjacielowi, miłość uniknie między nimi. Gdy kogoś kochacie i on was kocha. Nie potrzebujecie go pytać".
"Ten, kto kocha, nie lubi mówić o swojej miłości. Gdy o niej mówi, to nie jest miłość, kochajcie, by wiedziano, że kochacie. Nie wyjawiajcie swojej miłości. Umieć kochać, by ludzie nie podejrzewali, to jest cała sztuka. O miłości, którą czujesz, nie mów nikomu, Niech ona pozostanie nieznana. Ponieważ gdy powiesz komuś, że kochasz, to wszystko jedno jak byś mu chciał powiedzieć: Tak, ja cię kocham i ty musisz mnie kochać".
W ten sposób wywierasz na niego nacisk. Wymagać od innych by was kochać to jest gwałt. Miłość nie znosi żadnego przymusu. W niej człowiek jest absolutnie wolny. Miłość, z której się spowiadamy wobec innych ludzi, nie jest realna.
"Miłość jest najdelikatniejszym kwiatem, który musi się rozwinąć z dala od spojrzeń ludzkich. O twojej miłości nikt nie powinien wiedzieć. Jeżeli się mówi o miłości, rozumiem absolutnie bezinteresowną miłość. Miłość, o której mówią, uwarunkowuje się przez materialne warunki życia, dlatego często niektórzy mówią, że nie lubią ludzi. Dla nich to jest naturalne. Kochają oni, by coś wziąć".
Czego się wymaga od człowieka, by służył miłości? Zupełne samowyrzeczenie się. Życie jest pełne przykładów samowyrzeczenia się, Twoją rzeczą jest kochać i wiedzieć dlaczego kochasz. Co się tyczy miłości ludzi dlaczego kochają i dlaczego nie kochają, to jest ich sprawa.
"Miłości nie można oddać za pomoc słów. Ten kto cię kocha nie mówi, lecz ty czujesz, że w tej duszy jest miłość. Gdy zacznie mówić o swej miłości, gubi się ona. Im dłuższy czas pozostanie nieznana, tym jest silniejsza.
Ty pytasz: "Czy kochasz mnie?" Jeżeli pytasz mnie, to już nie wierzysz. A to święte drżenie, które mogę przekazać twojej duszy, czy nie jest dowodem? Ani żona nie powinna mówić, swojemu mężowi, że go kocha, ani mąż nie powinien tego mówić żonie. Jeżeli wypowiadają swoją miłość życie ich na ziemi się skróci. Jeżeli mąż i żona chcą żyć długo, nie powinni nigdy nic mówić o swojej miłości. A co robią ludzie współcześni? Gdy się zakochają, stale mówią o swojej miłości".
Gdy powiesz komuś, że kochasz go, zmuszasz go, by zwrócił na ciebie uwagę, byś się stał centrum uwagi, gdy jego świadomość musi być skierowana ku Wielkiemu Nieograniczonemu Początkowi w świecie. Gdy mówisz mu, że go kochasz, nie mówisz pełnej, prawdy, ponieważ to Bóg go kocha przez ciebie. Mądry nigdy nie mówi o swojej, miłości. On wie, że Bóg jest Miłością!
Wiele błędów współczesnych ludzi wynika z faktu, że mówią o rzeczach których jeszcze nie zrobili.
"Zapal świecę i pozwól, by sama o sobie mówiła, zapal ogień i pozwól, by sam mówił o sobie. Przejaw Miłość i pozwól, by sama o sobie mówiła".
"Anglicy używają określenia "Eternal Generation" tj. wieczna odnowa. Miłość nie jest niczym statycznym. Jest ona procesem rozszerzenia. Każdego dnia, każdej chwili Miłość wnosi coś nowego do duszy ludzkiej. Kto rozumie miłość, ten stale będzie się rozszerzał".
Każdego dnia przychodzą nowe myśli, nowa impulsy i dążenia tego kto żyje w miłości. Każdego dnia otrzymuje on nowe przejrzenie i prześwietlenie. Jest on związany ze źródłem życia. W miłości nie ma dwóch jednakowych momentów. W każdej chwili przynosi coś nowego. Wszystko w niej rośnie i odnawia się.
"Jeżeli mówię z Boską Miłością, mogę oddać wszystko. Jeżeli słuchasz z Boską Miłością wszystko mogę odczuć".
W jednej jedynej i niepodzielnej Miłości wszystko jest zrozumiałe. Gdy człowiek mówi z Miłością, wchodzi w łączność z duszami innych, mówi do ich dusz, one przyjmują to, co im mówi. W obecności Miłości człowiek staje się bardziej podatny do przyjęcia wszystkiego dobrego i mądrego.
"Tylko miłość może połączyć człowieka z siłami żywej natury, ze Wzniosłym w świecie". To wprowadza w działanie całą jego istotę.
Każda istota jest związana ze Źródłami życia. Im więcej istot obejmuje twoja Miłość, tym więcej wchodzisz w kontakt ze źródłami życia, z twórczymi siłami natury i więcej otrzymujesz.
"Im większa liczba Mądrych Istot wchodzi w krąg waszej Miłości, tym większą i dobrą osiągniecie. Są to dopływy życia.
"Miłość przynosi obfitość". Miłość przyciąga siły Mądrej Natury. Jeżeli osiągniemy Miłość, poczujemy, że jesteśmy w wielkim i pięknym świecie - świecie pokoju i obfitości.
Człowiek Miłości jest niepodatny na wszystkie negatywne prądy.
"Droga Miłości jest jedyną drogą, którą możemy iść bezpiecznie. Miłość jest potężna. Rozpuszcza ona wszystkie przeszkody, które spotyka na swojej drodze. Nie możesz obrazić człowieka Miłości. Nie możesz go zranić. Postawcie Miłość jako pancerz przeciwko złu świata. Jest ona jedyną siłą, której żaden oręż nie może przebić. Jest ona okrętem na burzliwym morzu, którego żadna siła nie może zatopić. Jest ona bogactwem, którego nikt nie może ukraść. Jest ona wiedzą, której nigdy się nie traci".
Negatywne siły w świecie nie mogą dotknąć człowieka Miłości. Nie znajdują one w nim pokarmu, ponieważ nie są w harmonii z jego istotą.
Kto jest kochany Boską Miłością, ten przyciąga innych, staje się centrum przyciągającym, wszyscy go kochają. Jest tak, ponieważ staje się bogatym. Jedno niewidzialne światło, Boskie Życie przechodzi przez niego i promieniuje.
"Kogo Bóg kocha i ludzie go kochają".
"Gdy mamy Miłość, cały świat pracuje dla nas, a gdy jej nie mamy sami pracujemy i dlatego nasza praca nie idzie".
Przy Miłości mamy współdziałanie całego Wszechświata, poparcie Mądrego Świata, To się nazywa pomyślność.
"Gdy człowiek zastosuje prawidłowo Prawo Miłości, prawo to da w całym świecie mały impuls. Gdy dwie osoby kochają, wnoszą impuls do czegoś wielkiego w całej ludzkości".
"Kto się zapalił ogniem Miłości, ten może zapalić każdego, kto się do niego dotknie".
Gdy człowiek kocha, jego miłość rozpowszechni się wszędzie, Wszyscy ludzie, którzy są z nią, gdziekolwiek by się znajdowali, otrzymują wewnętrzny impuls do miłości. W ten sposób fala miłości rośnie i obejmuje całą ludzkość. Jest to prawo połączonych naczyń. Oto dlaczego człowiek, który kocha, pomaga podźwignięciu się całej ludzkości.
"Wszyscy musicie złożyć, swoją daninę, żeby ludzkość połączyła się z Boską Miłością. To nie znaczy, że nie jesteście związani z miłością, lecz należy utorować królewską drogę, którą rozleje się Boska Miłość jak fala".
"Miłość ludzka, jeżeli nie jest uszlachetniona przez Boską Miłość, może wyciągnąć soki z tego, którego kocha".
"Człowiek i kiedy kocha i kiedy nienawidzi, łączy się z grzechami i słabościami danego człowieka i przybiera jego zalety".
Tak jest przy niższej forcie miłości, gdy człowiek zajmuje się błędami tego, kogo kocha, łączy się z nimi i przyjmuje je. Dlatego: „Kochajcie ludzi, nie łącząc się z ich słabościami".
Pewne prawo miłości głosi: zawsze miejcie dobre strony człowieka w swojej świadomości. W ten sposób podtrzymujecie je w nim i rozkwitają one, przemagają zło i niskie w nim traci swe siły. Nie tylko to: Będzie się on odnosił do was życzliwie - zbliżycie się.
Gdy widzicie Boskie w jakimś człowieku albo nawet w zwierzęciu, łączycie się z tym Boskim z nim i wtedy ono się budzi i przejawia. I ten człowiek się przeobraża, a nawet jeżeli jest zwierzęciem poskromi się i nie zrobi nic złego. Z tego można wyciągnąć regułę. Patrzcie na dobre strony, na Boskie w każdej istocie, W ten sposób budzicie w niej Miłość, jego wzniosłą naturę. Gdy spotkacie jakiegoś człowieka, poszukajcie w nim dobra i trzymajcie je w swojej świadomości. To jest najlepszy sposób, żeby mieć w stosunku do niego prawidłowe obejście.
To znaczy patrzeć na wszystkich ludzi wzrokiem Miłości.
"Każdego rana i każdego wieczora wysyłaj Miłość od twego dobra, które jest włożone do twej duszy wszystkim ludziom. Kochaj ludzi i wtedy, gdy cię nienawidzą i robią ci zło. Służ im po całych dniach tak, by nie wiedzieli o tym. W tym tkwi przejawienie się wyższej Miłości. Kto kocha swego wroga, ten jest człowiekiem przyszłej epoki. Dopóki nie przebaczycie temu, kto was nie kocha i robi wam zło, żadna nauka, żadne czary, żadna szkoła, żadne wiersze i formuły wam nie pomogą. Nie sądźcie złego człowieka, lecz szukajcie przyczyny jego złej natury. Gdy miłość przyjdzie do człowieka, zjawia się w nim pragnienie pogodzenia się ze wszystkimi ludźmi".
By człowiek pokochał swych wrogów, wymagana jest wielka siła duchowa.
"Chrystus dał najsilniejszy oręż, którym człowiek może zmusić do kapitulacji. Chrystus mówi: "Kochajcie swych wrogów".
Człowiek musi zastosować nowe zrozumienie, które przynosi Miłość.
"Kochać tego, który jest pełen miłości, jest jedno, A kochać tego, kto nie ma w sobie miłości, kto jest na pustyni, są to dwie przeciwne sytuacje. Pierwsze może zrobić każdy, a drugie mało osób. Sztuką jest kochać i pomagać człowiekowi, od którego nic nie otrzymujesz. Jeżeli nie kochacie tego, kto wam zrobił szereg zła, rozumiem. Lecz to jest ludzkie. Jeżeli ktoś was nie kocha, nie gniewajcie się, nie mścijcie się. Chrystus mówi: "Zróbcie sobie przyjaciół z niesprawiedliwości". Innymi słowami: Przebaczcie tym, którzy są wam dłużni, lub którzy przyczynili wam jakieś zło. Miłość nigdy się nie mści".
"Miłość do wroga, to jest droga wielkich ludzi. Tylko wielcy ludzie mogą kochać swoich wrogów. Mają oni metody, według których przejawiają Miłość do swych wrogów. Gdy kocha swoich wrogów, człowiek jest podobny Bogu, który wysyła słonce, deszcz i wiatr dobrym i złym. Gdy rozdaje dobry Bóg ma na względzie wszystkie istoty małe i duże, dobre i złe. Nie ma większej zalety dla człowieka, niż kochać swych wrogów i być gotowym do przebaczenia. Jest to zaleta wielkiego człowieka.
"Najpierw człowiek musi ukochać Boga, potem swego Bliźniego, a wreszcie wroga. Kto nie kocha Boga i bliźniego, ten nie może kochać wroga.
Gdy człowiek znajdzie w sobie siły, by widzieć Boga w swoim wrogu wtedy u tego ostatniego przejawia się Bóg, a wróg staje się przyjacielem. "Jak i czym zwyciężacie? Miłością!".
Jedyna siła, która zwycięża zło, jest to Boska Miłość, Gdy nie kochasz swego wroga, jest możliwość, byś zszedł do jego poziomu, lecz gdy go kochasz, jest możność podniesienia go do swego poziomu. Tak, jak wysoka temperatura może stopić wszystkie metale, tak i Miłość przejawiona do wroga, przeobraża tego ostatniego, dlatego kapituluje on, tj. zło się w nim stapia. Siły Miłości mają o wiele silniejsze drgania, niż siły niższej natury, gdyż pierwsze idą ze świata nadświadomości i mogą zorganizować niższą naturę i w ten sposób ją unieszkodliwić.
Wróg - to jest siła w naturze, czyli również siła twojej duszy. Nie możesz jej zniszczyć, lecz możesz ją wykorzystać dla swego postępu. Tylko przez Miłość można skierować te siły, by pracowały dla dobra.
"Powiedziano: "Kochajcie swych wrogów" Nie jest łatwo zrozumieć ten wiersz. Jak będziecie kochali człowieka, który was okradł, spalił wam dom i sprawił szereg zła? Z punktu widzenia Boskiego zrobił on wam dużo dobrego: spalił wasz stary dom, by wybudować nowy, wziął wasze papierowe pieniądze, by je wymienić na złoto. Tak musicie patrzeć na wrogów. Tych wrogów, o których Chrystus powiedział, że musimy ich kochać, że są naszymi dobrymi przyjaciółmi.
Macie wziąć od kogoś pieniądze. Powiedzcie: "Dla tego, kto żyje we mnie, daruję dług swemu bliźniemu". Jeżeli możecie darować dług swojemu bliźniemu z powodu miłości do Tego, który żyje w was, wskaże on wam dokąd pójść, gdzie wasz dziadek zakopał garnek ze złotem".
Mistrz tłumaczy na czym polega trzecie i czwarte wtajemniczenie. Są to egzaminy, które człowiek spotka na swej drodze.
"Pewnego dnia nadejdzie straszny egzamin, gdy Bóg podniesie zasłonę naszej przeszłości, by wam pokazać, jakie są stosunki między wszystkimi ludźmi, z których jedni robili wam dobrze, a inni źle, W ten sposób doświadczy waszej miłości.
Najpierw Bóg postawi was między tymi, którzy was nie kochali, a tylko robili wam źle. I jeżeli możecie przebaczyć przejdziecie przez trzecie wtajemniczenie.
Następnie Bóg postawi was przed tymi, którzy was kochali, którzy wam robili dobro. Jeżeli możecie im być wdzięczni tak, jak należy, przejdziecie przez czwarte wtajemniczenie.
Jeżeli w kimś znajdziesz dobrą cechę, zaczynasz go kochać. Kochasz Prawdę, którą Wielki Mądry Początek włożył w pewną istotę. Kochasz Pierwotną Przyczynę i wszystko, co Ona stworzyła. Jest i inna pobudka do Miłości. Niewypowiedziane są drogi Miłości. Czasami wiesz za co kochasz, czasami nie wiesz. Są wypadki, gdy człowiek kocha innego za jego wady, za jego słabość i niezaradność. Wtedy przejawia się jedna z najpiękniejszych stron Miłości - Litość.
"Jesteśmy dziećmi Boga, który nas kocha nie dlatego, że jesteśmy tacy dobrzy, lecz dlatego, że lituje się nad nami".
Jeżeli ci przyjdzie zła myśl komuś źle zrobić, znajdź w nim jakąś dobrą cechę. Zwróć swe spojrzenie na jego duszę. W ten sposób pokochasz go i nie zrobisz mu zła.
"Dla każdego człowieka jest określona, kto ma go kochać. I każdy musi znaleźć tego, kto go będzie kochał".
"Gdy chcecie wiedzieć, czy dany człowiek was kocha, zatrzymajcie się w swej świadomości. Jeżeli myśl o tym człowieku nigdy nie ginie w waszej świadomości, wiedzcie, że on was kocha. To samo się odnosi i do jego świadomości. Jeżeli i wy nie giniecie w jego świadomości, oboje się kochacie".
"Jeżeli dopuszczacie w swoim umyśle, że ten, kogo kochacie, może wam sprawić coś złego, to wskazuje, że go nie kochacie".
"Miłość przynosi idealne obejście z ludźmi".
Bez niej stosunki miedzy ludźmi są mechaniczne. Prawidłowe stosunki są te, które są oparte na Prawdzie miłości. Harmonia może pochodzić tylko z Boskiej Miłości. Miłość przynosi miękkość, czułość, delikatność powab. Te zalety nadają sens życiu wewnętrznemu.
"Temu kto kocha, nie powinna nigdy przez myśl przejść myśl negatywna. Ten, kogo kochasz musi być tak święty, jak twój obraz i żebyś na nim nie widział absolutnie żadnej plamy. Tak rozumiem kochać człowieka. To jest maksyma. Kto może, komu jest dane, musi tak kochać. Ty masz absolutne zaufanie to tego, kogo kochasz i kto cię kocha".
Miłość przejawia się przez szereg zalet dodatnich. Kto ma miłość ten ma głęboki spokój w sobie. Człowiek, który ma miłość, może ponosić ciężary całego świata. Miłość jest tą wielką siłą, która może ponieść największe cierpienia, nie upadając na duchu.
"Człowiek, który utraci siły i zdrowie i swoje bogactwo, a nie zmieni ani jednego muskułu na swej twarzy, ten żyje w Miłości.".
Cierpliwość jest rezultatem miłości. Gdzie jest miłość tam jest i cierpliwość. Długa cierpliwość jest oznaką wielkiej Miłości, którą Bóg żywi do nas.
"Miłość może przyjść darmo, lecz cierpliwość musicie zdobyć".
Człowiek miłości jest bogaty. Nie potrzebuje on nic. Pierwsze, co jest w miłości, że czyni człowieka zadowolonym. To nie znaczy, że jest on apatyczny, czy obojętny do tego, co jest dookoła niego i że nie chce tego przetworzyć. Pojęcie "zadowolenie" tu rozumiem tak: człowiek ocenia rzeczy i jest wdzięczny. W ten sposób korzysta z nich mądrze.
"Niezadowolenie jest powodem straty wielu pięknych rysów na waszej twarzy. Żeby być silnym, człowiek musi być zadowolonym zewnętrznie i wewnętrznie. Jeżeli jest niezadowolony, przerywa on łączność z Miłością,
"Gdy zdobędziesz Boską Miłość, co uczynisz?. Kto zdobędzie Miłość, tego Bóg wyśle do roboty! Miłość jest nauką służenia. Wszyscyście przyszli by się stać sługami. Im więcej kochasz, tym więcej będziesz służył. Im więcej ciebie kochają, tym więcej będziesz służył. Miłość wymaga wielkiego poświęcenia, W przyszłości, gdy ludzie dojdą do doskonałości, nie będą dużo mówili o Miłości, lecz będą robili ofiary jeden dla drugiego. Pod Miłością rozumie się służenie Bogu!".
"Na czym polega prawdziwa Miłość i prawdziwa przyjaźń? Jeżeli wasz przyjaciel znajdzie gdzieś w górach piękne, czyste źródło i poprosi was byście poszli razem z nim do źródła, by się napić czystej wody, w tym zawiera się prawdziwa miłość i prawdziwa przyjaźń. Kto was kocha, ten zawsze pragnie waszego dobra. Gdy wam się coś udaje, cieszy się on, gdy się nie udaje smuci się".
"Kto kocha ten musi pobudzać swego ukochanego do zdobywania wiedzy, każdej sztuki. W Miłości zawsze jest ta cecha - człowiek podnosi tego, kogo kocha. Kochać to znaczy dać impuls każdej duszy, by się podniosła: nie pasjonować się i nie ograniczać!".
Miłosierdzie jest wyższym wyrazem Miłości.
Tylko ten zdobył Miłość, kto wchodzi w położenie wszystkich cierpiących na Ziemi i przychodzi im z pomocą.
"Z otwieraniem się serca ludzkiego dla cierpiących poznaje się czy jakiś człowiek kocha czy nie. Jeżeli ktoś mówi, że kocha, że serce jego płonie, a nie jest gotów pomagać cierpiącym, wiedzcie, że nie ma on w sobie miłości.".
Bóg przejawia się w świecie, poświęca się dla drobnych rzeczy.
"Miłość rozumie ofiary Wielkiego dla małego. Ofiara ma stosunek do Miłości. Tylko kochający może się poświęcić. Gdzie brak jest miłości, tam życie nie ma sensu i człowiek oczekuje od ludzi, a nie od Boga.".
Świat jest przesycony oświadczynami miłosnymi. Jeżeli się poświęcacie, poświęcacie się dla Boga. Gdy człowiek jest gotów poświęcić wszystko dla Wielkiego w świecie wskazuje to, że otrzymał swój miłosny list z niewidzialnego świata. Nie ma czegoś większego niż służenie Bogu, Jeżeli człowiek nie jest gotów poświęcić swego życia za Chrystusa, w szerokim sensie tego słowa, by odczuć Jego życie, nie rozumie on Go i nie zna. Człowiek Miłości ma szeroką świadomość rozumienia rzeczy prawidłowo. Każdy, kto nie może zrozumieć zasadniczej idei: "Jak służyć Bogu", nie może domagać się miłości.
Nie ma większej służby dla człowieka, niż służenie Miłości. Życie dzisiejsze przy wszystkich przeciwieństwach musi być zrozumiane w jego głębi.
"Służyć Miłości, służyć Bogu, to znaczy być wolnym, cieszyć się ze wszystkiego w świecie. Jeżeli pracujecie dla kogoś z miłości, odciski na waszych rękach są na swoim miejscu. Znaczy, cierpienia są usprawiedliwione tylko wtedy, jeżeli mamy kogoś do kochania. Jeżeli nie mamy kogo kochać, cierpienia są bezprzedmiotowe".
"Gdy Miłość się w nas wleje, otworzą się nasze oczy. Zasłona podniesie się w chwili, gdy ukochacie Boga i wszystkie istoty". Jest to oczywiste, gdyż przy miłości człowiek ma spokój, wewnętrzną harmonię. Są to ważne warunki dla otworzenia duchowych zmysłów.
"To za światem, który uświadamiamy tkwi druga, bardziej wzniosła dziedzina, na której się buduje nauka Boska. Do tej dziedziny może wejść tylko ten, kto żyje według praw Absolutnej Miłości, Mądrości i Prawdy. Jest to święta dziedzina, na którą zwykła ludzka noga nie może stąpić. Był czas, gdy ludzie widzieli tylko trzy kolory, potem cztery, pięć, sześć, siedem.
W przyszłości ludzie będą widzieli kolory podczerwonym i ultrafioletowym światłem".
Przyjdzie czas, gdy ludzie będą widzieli więcej kolorów i ujrzą niewidzialny świat. Kto żyje w Miłości usłyszy Muzykę Wszechświata.
"Bóg posyła was, byście kochali. I jeżeli ktoś kocha kogoś, ciesz się z tego. Nie wtrącaj się by to wykorzenić. Miłości nigdy nie przeciwdziałaj. Nie przeciwdziałaj Bogu. Wszystkie nieszczęścia wychodzą z faktu, że my przeciwdziałamy Bogu, który działa w nas i w innych.
Dla wszystkich tych, którzy się sprzeciwiają. Miłości rodzi się najokropniejszy ogień piekielny. Gdy się sprzeciwiają sami sobie stwarzają ogień męczarni. Męczą się, gdyż nie odczuwają Miłości. Jeżeli się sprzeciwiają staną się bardziej nieszczęśliwi, a jeżeli ją odczują, staną się najszczęśliwsi.
Wszyscy ludzie, którzy próbują postawić zaporę Miłości są zdeptani. Otrzymują oni najlepsze lekcje, które będą pamiętali. Zaprzeczenie Boskiej Miłości wytwarza cierpienie w świecie.
Miłość jest wielkim prądem. Uważaj by go nie oddalić. Dopóki płynie on w tobie, żyjesz. Odepchniesz go, jesteś skazany na śmierć.
Miłość jest cicha i spokojna, lecz jednocześnie jest potężna w swoim działaniu.
"Gdy jesteśmy w harmonii z Miłością, to jest dobrze, lecz gdy nie jesteśmy z nią w harmonii, nie ma niebezpieczniejszej siły w naturze od Miłości. Dlatego w stosunku do niej musimy być bardzo uważni. Jeżeli będziemy egoistami w stosunku do miłości będziemy ograniczać, starać się wyciągnąć korzyści etc, wtedy mamy niszczące następstwa".
"Kochający idzie w górę wąską ścieżką, a ten kto nienawidzi, schodzi w dół szeroką drogą".
Człowiek dotychczas schodził. To jest droga inwolucji i stopniowo przy niej zapomniał o Miłości.
"Początkowo, gdy schodził od Boga, człowiek wypowiadał słowo miłość bardzo prawidłowo. Jednak gdy się oddalał od Boga, pierwotny, czyli kosmiczny człowiek, jak go nazywają, słowo co do treści zaczęło niepostrzeżenie coraz bardziej się zmniejszać i gdy człowiek zeszedł na dno życia, prawie nic nie pozostało z tego słowa. To schodzenie było takie niedostrzegalne, takie wolne, że i ten wielki człowiek siebie oszukał. I wy teraz znajdujecie się w sytuacji tego kosmicznego człowieka co się tyczy miłości".
Człowiek posiada dziś pewne myśli, uczucia i postępowanie, które są schodzące, tj. z nimi trwa on w swej inwolucji, a inne są wschodzące, tj. takie, z którymi zaczyna swoją ewolucję, czyli wschód.
"Obserwujcie, czy wasze myśli, uczucia i postępowanie są schodzące czy wstępujące. Uczeń musi wiedzieć na jakiej drodze się porusza: na drodze wielkości, które się zwiększają, czy na drodze wielkości, które się zmniejszają. A wielkości, które są odwrotne od cnót zmniejszają się. Pracujecie z wielkościami, które się zwiększają, a nie z takimi, które się zmniejszają".
Wraz z Miłością człowiek zaczyna swą ewolucję.
W Ewangelii jest następujące opowiadanie: Razu pewnego, gdy Chrystus był wśród ludu i ze wszystkich stron cisnęli się do Niego, pewna kobieta cierpiąca od dwunastu lat na krwotok, dotknęł z tyłu Jego szat i natychmiast wyzdrowiała. Jezus uczuł, że z Niego uszła siła, zwrócił się do ludu i powiedział: "Kto dotknął moich szat?" Uczniowie odpowiedzieli "Ty widzisz, że lud się ciśnie i mówisz: "Kto mnie dotknął?" Lecz On się odwrócił, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy drżąca kobieta powiedziała Mu całą prawdę.
W tym opowiadaniu jest wykazana ważne prawo. Wszyscy cisnęli się dookoła Chrystusa, lecz siła wyszła z Niego dopiero wtedy, gdy kobieta Go dotknęła. Dlaczego? Ponieważ dotknęła Go z wiarą. To jest ważne dla wszystkich dziedzin życia. Ważne jest to prawo i dla Miłości.
Kiełka fala Miłości schodzi z Boskiego świata na wszystkie istoty. Lecz każda z nich przyjmuje z niej według stopnia swego rodzaju - według swej wiary.
"Bóg kocha jednakowo świętego i grzesznika, spotyka jednakowo świętość i hazard".
W tym wypadku ważne jest odczucie danej istoty życia, które idzie z Wielkiego Serca świata. Wszystkie istoty niejednakowo odczuwają to życie. Powiedziano w Piśmie Świętym: "Bóg się rozgniewał na Żydów". Ten wiersz należy rozumieć w innym sensie: gdy Żydzi wpadli w grzech, nie odczuwali życia, które idzie z Mądrej natury, położyli przegrodę między sobą a Miłością. "Gniew Boży" oznacza w tym wypadku, że zmniejszają się dobre warunki życia.
Gdy zwierzęcość w człowieku przeważy, musi on zacząć myśleć, by się podnieść do wyższego świata - ludzkiego. Kto się chce wznieść na wyższy stopień, musi iść drogą Miłości. Miłość ma wiele stopni. Miłość jest niezmienna, jaka była przed tysiącem lat, taka jest i dziś. Gdy mówimy o rozmaitych rodzajach miłości rozumiemy stosunek ludzi do niej. Nie odczuwają oni i nie zastosowują miłości jednakowo, wskutek czego i przejawy jej się różnią.
Gdy mówimy: "Ewolucja w miłości", musimy rozumieć: Ewolucja w odczuwaniu istot Boskiej Miłości, według stopnia rozwoju człowieka będzie również jego zrozumienie Miłości.
Każda istota odczuwa miłości tyle, Ile może przejawić i opracować. Gdy bada miłość, człowiek może dojść do subtelnego rozróżniania jej przejawów. Rozróżnia on przejawy miłości w zwykłym człowieku i w człowieku na wysokim poziomie.
"Nie mówić, że nie żyliście w miłości. Lecz są stopnie, przez które trzeba przejść. Na przykład miłość mrówki, pszczoły, gołębia nie może się porównać z ludzką, lecz i ludzka nie może się równać z anielską. Ludzie jeszcze nie znają miłości, mimo, że mówią o niej".
Gdzie człowiek najwięcej się myli? W stosunku do miłości!
Człowiek nie określa się według zewnętrznych sytuacji, przez które przeszedł, lecz według życia wewnętrznego - miłości, którą ma w swej duszy. Im wyżej idziemy, tym głębszy sens znajdziemy w miłości.
"Ze swoimi ordynarnymi ciałami człowiek żyje bardziej na niższych stopniach miłości, lecz pewnego dnia, gdy stworzy sobie Boskie ciało, wejdzie w jej wyższe dziedziny i w ten sposób założy bazę przyszłej kultury".
Powiedziano w Piśmie Świętym: "Bóg jest ogniem wszystko pochłaniającym (wszech-trawiącym)."
"Słowa te oznaczają: Miłość jest ogniem, który spala wszystko. Jeżeli jej dotkniesz, ręce twoje się spalą. Jeżeli ją zobaczysz, oślepniesz. Jeżeli usłyszysz, jak przemówi, ogłuchniesz. Zapytacie: "Jak więc poznamy Boga, jako Miłość?" Stopniowo Go poznacie. Zaczniecie od najmniejszej Miłości i pójdziecie do wielkiej. Jeżeli się zahartujecie i przygotujecie do Boskiej Miłości, wtedy poznacie Boga. Zdrowy i odporny system nerwowy jest potrzebny temu, kto świadomie szuka Boga Miłości. Jak dziecko w pierwszym oddziale uczy się litery po literze, zanim nauczy się czytać, tak i człowiek odczuwa kropla po kropli miłość, aż przyjdzie dzień, gdy ją odczuje w całej pełni".
Mistrz rozróżnia cztery stopnie w miłości: miłość jako dążenie, jako uczucie jako siłę i jako zasadę.
"Miłość jest dostępna dla wszystkich istot. Nie ma istoty, nie ma żywej materii w świecie, która by w ten czy inny sposób nie była związana z Miłością i nie była pod jej wpływem. Poznajemy Boga w miłości. Ten Bóg miłości nie jest zewnętrzny, nie jest jedynie we wszechświecie, a i wewnątrz nas.".
"Miłość jako dążenie działa w sercu, jako uczucie - w duszy, jako siła - w umyśle, jako zasada - w duchu. To jest cały cykl ludzkiego rozwoju od początku do końca. Miłość jako dążenie, jako uczucie, jako siła i jako zasada mają ogólną podstawę: to jest Miłość Absolutu, który przechodzi przez człowieka na różnych stopniach rozwoju.
W pierwszych stadiach swego rozwoju człowiek nie może się wznieść wyżej niż miłość jako dążenie. Ktoś mówi, że jego serce płonęło miłością.
"To, że serce płonie nie jest miłością. Między płonięciem serca, a miłością jest olbrzymia różnica. Płonięcie serca - jest to jedna z pierwszych faz rozwoju miłości. Dziś ta miłość panuje w świecie. Ludzka miłość jest miłością popiołu. Ludzką miłość można tylko widzieć w ognisku, gdzie płonie, spala się i obraca w popiół. Przyciąganie, które jest rezultatem magnetyzmu, nie jest miłością. To jest magnetyczna, nieodporna i przejściowa miłość, czyli miłość jako dążenie, jest początkiem miłości.".
Miłość, która Idzie od Wielkiego Słońca Życia, dochodząc do człowieka we wczesnych stadiach jego rozwoju, wchodzi w gęściejsze środowisko, przełamuje się w jego świadomości, ogranicza się. Tak się rodzi miłość jako dążenie.
Miłość jako dążenie jest krótkotrwała i nieodporna.
"Miłość jako dążenie jest tylko kierunkiem, który prowadzi do Miłości". Jakaś dziewczyna siedzi sobie spokojnie w domu, nic jej nie porusza, lecz pewnego dnia spotyka młodego chłopca i naraz w niej zjawia się dążenie, zaczyna robić się niespokojna. To samo dzieje się z chłopcem. Znaczy następuje początek ich niepokoju. Mówię: nadchodzi początek ich miłości jako dążenie. Jaki jest koniec? Pobiorą sic, narodzą się im dzieci. Czy to jest koniec miłości? Nie! Potem stopniowo zjawią się pierwsze przebłyski miłości jako uczucia.
Drugi przejaw miłości - przejaw jako uczucie - działa w duszy. Co jest wyższy stopień miłości. Rozwój uczucia przejawia się między przyjaciółmi i braćmi. Z tego wynika, że każdy, kto ma przyjaciela, brata, musi przejść przez pierwszy ogień miłości jako uczucia, którego przejaw jest w duszy. Tu już miłość dotyka duchowej natury człowieka: przejawia on swoją moralną istotę. Miłość otrzymuje większą czystość i odporność. Miłość jako uczucie z początku przejawia się w niższej formie, potem stopniowo się podnosi i oczyszcza. Miłość jako dążenie - to korzenie z ziemi - w świecie fizycznym. Miłość jako uczucie - to. są konary.
W osiągnięciu miłości człowiek stopniowo się podnosi do Miłości jako siły.
Miłość jako siła w pierwszym swoim stadium wyraża się tym, że człowiek pragnie dla wszystkich tego dobra, którego pragnie dla siebie. Sprawiedliwość, której pragnie dla siebie, oddaje wszystkim. Jest to postawa życia społecznego. Najpierw przejawia się ona w stosunku do społeczeństwa, potem rozszerza się na naród, a potem i na całą ludzkość. W początkowym stadium Miłość jako siła może wyrodzić się w nietolerancję, szowinizm, fanatyzm.
Częstokroć poszczególne indywiduum, społeczeństwa, narody i ludzkość przechodzą przez te wczesne stadia miłości jako siły, wiele razy padają i wstają, aż stopniowo podniosą się do wyższych stadiów.
Miłość jako siła w swym wyższym stopniu wyraża się jako miłość do całej ludzkości. Ale i tu mamy szereg stopni przejściowych. Gdy miłość do ludzkości dojdzie do swego wyższego rozkwitu, wtedy człowiek dochodzi do idei braterstwa między ludźmi. Wyższy przejaw Miłości jako siły Mistrz określa tak:
"Miłość jako siła w swej czystej postaci, w swoim wyższym stadium, przejawia się tylko u świętych, u ludzi, którzy są gotowi poświęcić się dla Bożej idei. Wszyscy ci, którzy odczuli Prawdę, i chcą bronie Miłości mają siłę Chrystusa, siłę świętych i przypieczętowują swoją Miłość ofiarą".
"Jeżeli wejdziemy na szczyt Miłości, który jest najwyższym szczytem, usłyszymy głos wszystkich ludzi i wszyscy będą nam mili. Gdy człowiek wejdzie w Miłość - światło, woda, wiatr, drzewa, wszystko staje mu się "miłe".
Dobro, Miłość mają jednakowy stosunek do wszystkich. Gdy kochamy Boga, jednocześnie kochamy wszystko, co On stworzył. Jeżeli nie chcemy kochać Boga, stosunek nasz do jego stworzeń nie jest sprawiedliwy. Jeżeli wejdziecie w nowe życie, będziecie kochali wszystkich, ponieważ tworzą oni jedną całość. Gdy dojdziecie do tej Miłości, wszyscy będziecie wolni i szczęśliwi. Jeżeli kochacie, będziecie nieśmiertelni".
"Przy tej Miłości widzisz Boga we wszystkim, widzisz, jak Bóg się przejawia w najmniejszych rzeczach. Człowiek musi być podobnym do źródła, do słońca, do tej szerokiej przestrzeni, w której wszyscy muszą się zmieścić".
Miłość jako zasada zaledwie wchodzi w świat obecnie!
Miłość jako zasada rodzi się i wcześniej, lecz z początku obejmuje tylko szczyty ludzkości, najbardziej postępowe dusze i stopniowo schodzi ku nizinom, by objąć całą ludzkość. Wszystkie te fazy są niezbędne, ponieważ by dojść do Miłości jako zasady człowiek musi przez poprzednie stopnie przejść, które są dla niej przygotowaniem.
Można wprowadzić następującą analogię: Jeżeli jedno Jezioro jest rozfalowane, niebo i dookolne szczyty nie mogą się w nim objąć. Gdy fale ucichną i woda stanie się przeźroczysta, niebo i dookolne szczyty odbiją się w jego wodach. A gdy wiatr ucichnie zupełnie i jezioro stanie się przeźroczyste, gładkie jak lustro, odbiją się one w jego wodach w całej pełni. Jezioro odpowiada w tym wypadku duszy ludzkiej, a niebo i szczyty dookoła - niezmiernej Miłości, którą odczuwa człowiek według stopnia jego doskonałości.
Przy Miłości jako sile jest i nienawiść i przyciąganie i odpychanie. Miłość jako zasada obejmuje wszystko.
"W Miłości jako zasadzie nie ma żadnych przeciwieństw. Godzi ona wszystkie przeciwieństwa w świecie. Dla niej nie ma zła, wszystko jest dobre i wzniosłe. I tam jest nieśmiertelność - świat, w którym nie ma śmierci, a jest zmartwychwstanie. O tej Miłości mówi się w Piśmie Świętym, że jest ona drogą doskonałości".
Nowa łączność z Miłością - to jest zmartwychwstanie - przejście świadomości ludzkiej do wyższego stopnia. Miłość jako zasada - to jest Miłość światowa. Jest ona związana z przebudzeniem się nadświadomości w człowieku. Człowiek musi przejawić Miłość, która istnieje w nadświadomości.
"Jeżeli człowiekowi uda się świadomie połączyć z całą ludzkością, będzie on wolny. O takim człowieku mówimy, że zakończył on swoją ewolucję jako człowiek.
Jeżeli Bóg, Wielki w świecie, zwraca na nas uwagę, czy nie możemy i my mali ludzie, zwrócić naszej uwagi przynajmniej na dziesięć osób, by im pomóc tak, jak się nam pomaga?
Zajmujecie się głównie dążeniem swojej duszy - dążeniem jej do Miłości. Niech was nie powstrzymuje to, kto jakie pojęcie ma o was, lecz baczcie, by wszystkie wasze uczucia były szczere. Baczcie, byście każdego dnia przejawiali coraz więcej miłości, by miłość wasza się rozszerzała, obejmowała coraz więcej istot w sercu i w waszej duszy".
"Człowiek musi obudzić wyższe Ja, tj. swoją nadświadomość. Tylko w ten sposób utworzy on sobie jasną wyobraźnię o miłości i pozna Boga. Człowiek może przejawić miłość w zupełności, gdy zacznie żyć ze świadomością o przyczynowym świecie, gdzie jeden żyje dla wszystkich i wszyscy dla jednego".
"Każdy kto chce zrozumieć sens życia, nie powinien uciekać od niego, lecz musi przejść przez wszystkie jego stadia, a mianowicie przez korzenie, gałęzie, przez kwiat, który jest siłą miłości, spróbować jego owocu, który jest zasadą Miłości. Gdy przejdzie stopniowo przez korzenie, gałęzie i kwiat Miłości dojdzie wreszcie do zasady - do owocu Miłości i ten nada ci sens".
Gdy człowiek zacznie zdobywać Boską Miłość, rozszerza się stopniowo, aż ogarnie sobą wszystkich ludzi. Obecnie w sercu nie ma miejsca dla wszystkich.
"By kochać wszystkich ludzi, człowiek musi kochać Jednego, musi kochać przynajmniej jedną istotę na świecie. Przykładem niech będzie wasza miłość. Ten kogo kochamy musi być dla nas ideałem. Jeżeli kocha prawidłowo Jednego, człowiek będzie w stanie kochać wszystkich. Jeżeli człowiek nie może kochać Jednego, nie może kochać wszystkich ludzi. Jeżeli nie kochacie bliźnich, nie możecie kochać obcych. Co to jest miłość, która każdego dnia nie obejmuje w sobie więcej ludzi".
Człowiek stopniowo musi rozszerzać krąg swojej miłości, Musi ona bez przerwy się rozrastać i zbliżać się do wszechogarniającej Miłości.
"Kochać kogoś, tzn. ubrać go w odzież utkaną z twoich najpiękniejszych myśli i uczuć. Przestać kochać tego człowieka, to znaczy zdjąć z niego to ubranie i oddać je innemu. Czy to jest prawidłowo? Dlaczego, nie zostawisz ubrania na grzbiecie pierwszego i musisz go rozebrać?
Jeżeli tylko kochasz kogoś, to nie jest miłość. Jeżeli mówię o miłości, rozumiem Boga, tę zasadę, która pracuje w świecie. Musimy pozwolić, by ten Wielki Bóg się przejawił. I Duch ten jest jednakowo delikatny dla wszystkich.
Ktoś mówi: "Kocham ojca swego i matkę swoją, kocham swych bliźnich, kocham społeczeństwo, kocham ludzkość". To jest mało. Człowiek Miłości, Mądrości i Prawdy kocha wszystko jako jedną całość. Jeżeli nie kocha wszystkich nie jest prawdziwym człowiekiem. Gdy człowiek kocha wszystkich stale rośnie i rozwija się".
Nie tylko tych kochajcie, którzy są waszymi przyjaciółmi, lecz kochajcie wszystkich i bądźcie gotowi, jak Bóg, dać swoje błogosławieństwo wszystkim istotom.
Tak człowiek coraz bardziej zbliża się do tego ideału, kochać tak, jak kocha Bóg. Dążeniem miłości jest dać wolność każdej istocie, by się przejawiła tak, jak się przejawia Bóg.
Jeżeli nie kochamy Boga, zawsze będziemy robili różnicę między tym czy innym człowiekiem.
Bóg jest Miłością i my musimy być Miłością. Tylko Wszechobejmująca Miłość jest Miłością Boską. Musimy kochać wszystkich. Miłość zawiera dobro wszystkich istot.
"Kiedy Boska Miłość opromienia człowieka, kocha on wszystkich ludzi. Łączy ona z ich duszami człowieka.
W absolutnym realizmie istnieje tylko jeden stosunek: Miłość do wszystkiego żywego.
Gdy przejdziecie obok jakiegoś źródła, lub obok jakiejś małej rośliny, obok jakiejś gruszki, zatrzymajcie się przed nimi, spójrzcie na piękno, które jest głęboko skryte w nich i pokochajcie je. Gdy przechodzicie koło kwiatka, pogłaskajcie go, powąchajcie, podlejcie go wodą i odejdźcie. Gdy widzicie żmiję, niedźwiedzia, wilka - pokochajcie ich za to, co mają w sobie pięknego. Gdy spotkacie bogatego czy ubogiego, prostego człowieka czy uczonego, pokochajcie ich za to, co mają pięknego i boskiego w sobie.
Niczego się nie bójcie. Wobec Miłości strach jest bezprzedmiotowy.
Piękno Miłości zawiera się w tym, że wszystkie istoty was kochają, nie jedna tylko!.
Musimy się cieszyć wszystkim żywym dookoła nas. To Mistrz nazywa obfitością Miłości.
Gdy dojdzie do tej fazy, człowiek nie szuka sławy, zwraca uwagę na najmniejsze istoty, wszystkich kocha, przyjemnie mu służyć wszystkim ludziom, wszystkim zwierzętom, wszystkiemu! On widzi wszystkich jako dusze.
By Bóg żył wszędzie w świecie, by był wszystkim dla nas - to jest wielkie zadanie, które istnieje obecnie w świecie.
Człowiek, który zdobył Miłość powie: "Wiem, że wszyscy ludzie są braćmi między sobą". Wiedzieć, to znaczy widzieć Oblicze Boga!.
Kto raz widział Oblicze Boga kocha wszystkie istoty.
Możemy uogólnić powyższe następującymi słowami Mistrza:
1. Pierwsza łączność - jest od Boga do nas.
2. Druga łączność - jest od nas do Boga.
3. Trzecia łączność - jest od człowieka do człowieka
4. Czwarta łączność - najwznioślejsza jest od Boga do Boga. Przy czwartej łączności człowiek widzi w twarzach innych Boga tak, jak go widzi w swojej twarzy.
"Miłość do Boga daje silny impuls w życiu człowieka. Jest ona pierwszym i najsilniejszym dla człowieka. Jest ona pierwszym promieniem, który przenika do duszy ludzkiej. Gdy przyjdzie Miłość, budzi ona wielkie, sławne i piękne w duszy ludzkiej. Kto kocha, ten posiada Prawdę w sobie. Kto posiada Prawdę, ten może być kochany. Miłość jest pierwszym warunkiem, przy którym świadomość może iść naprzód. By rozum i serce mogły się poruszać i iść naprzód, muszą mieć pobudzającą przyczynę. Tą przyczyną jest Miłość".
Miłość jest prawem wszechświatowej harmonii. Daje ona człowiekowi prawidłowy stosunek do wszystkich istot, wskazuje jego miejsce w organizmie światowym, łączy go z całym życiem. Wtedy człowiek podobny jest do żywego liścia w górze na drzewie, który jest dobrze ogrzany słońcem otrzymuje wszystkie soki niezbędne do rośnięcia, do rozwijania się, do prawidłowego wykonywania jego służby. Gdy człowiek zamknie się dla Miłości, traci on tę łączność, życie przestaje wpływać don, uboży się on. Wtedy podobny on jest do oderwanego liścia, który wiatr nosi gdzie chce.
"Gdy kochacie, łączycie się z całym życiem, bierzecie udział w pracy całego życia".
Co znaczy udział człowieka w pracy całego życia, to znaczy czynić Wolę Bożą! Miłość jest pokarmem dla dusz!
Gdy człowiek przestaje kochać, przestaje jeść wskutek czego traci swe życie. Miłość jest chlebem, który pochodzi z Nieba!"
Przynosi ona wzrost wszystkich wschodzących sił w człowieku, w ten sposób przepływa przez niego bujne życie. Siły żywej natury, z którą człowiek się łączy przez Miłość, przeorganizowują jego jestestwo.
"Miłość jest kamieniem alchemicznym, eliksirem życia".
Reguluje ona wszystkie procesy ludzkiego organizmu. Jest ona siłą magiczną, która działa cuda. Jedyna siła, która może przebudować całą istotę człowieka - to jest Miłość.
Boska Miłość nosi w sobie siły rośnięcia. Przy niej wszystko w świecie rośnie, kwitnie, zawiązuje się i dojrzewa.
Gdy Miłość przeniknie do duszy ludzkiej, człowiek żyje w realizmie.
Gdy wyjdziecie z tego realizmu, traci światło i ciepło i szuka pomocy z zewnątrz.
"Miłość i przywiązanie są zasadą, która wprowadza człowieka w nowe życie wiecznej harmonii, piękna i czystości.
Pierwszą oznaką, z której człowiek poznaje, że wszedł w dziedzinę Miłości jest, że w nim następuje głęboki, wewnętrzny spokój, jakiego nigdy nie doświadczył. Jednocześnie doświadcza w sobie postępu ku Wielkiemu, Bezgranicznemu w świecie!".
Gdy odczuwamy i oddajemy prawidłowo Miłość, rozdaje ona obficie swe dobra. "Jedyną siłą, przez którą człowiek może osiągnąć swój ideał, jest Miłość. Jeżeli chcesz mieć dobrych przyjaciół, kochaj Boga, stosuj wszędzie Miłość.
Jedno miłosne spojrzenie zbawia człowieka. Jedno miłosne słowo zbawia człowieka. Jedno postępowanie miłosne zbawia człowieka".
"Drogo Miłości jest usłana wszystkimi osiągnięciami i możliwościami.
Ukochajcie Boga całą duszą, duchem i rozumem i sercem, a w przyszłości zdobędziecie wszystko. Żebyśmy mogli dokonać jednej próby na tym świecie, koniecznie musimy mieć Miłość. Jest ona wielkim czynnikiem w sercach tych, którzy ją posiadają. Poza Miłością nie ma życia, nie ma żadnych osiągnięć. Bez Miłości rzeczy są martwe, nieświadome, mechaniczne.
"Miłość jest różdżka czarodziejską w życiu. Kto ją znajdzie, wszystko może osiągnąć. Im więcej miejsca wydzielił sobie człowiek dla Miłości, tym większe są jego osiągnięcia. W prawie Miłości nie ma nic niemożliwego. Kto utraci swą miłość, dla niego wszystko staje się niemożliwe, W tym nie ma wyjątku. Gdy zaczniesz jakąś pracę z miłością, na pewno będziesz miał osiągnięcia. Świat może obrócić się głową w dół, lecz ta praca będzie dokonana szczęśliwie.
Wszystko na świecie zawdzięczać należy tej wielkiej sile Miłości. Dlatego, jeżeli człowiek chce, by mu szło w życiu, niech jego każda mysi i uczucie będzie przeniknięte Miłością Boską. Bez Miłości nie ma powodzenia.
Jeżeli i przy najmniej ważnej pracy człowiek zastosuje Miłość będzie miał błogosławieństwo Boskie. Przez Miłość człowiek może osiągnąć te swoje pragnienia, które mogą mu przynieść wszystkie dobra w życiu. To są pragnienia ludzkiej duszy!".
By człowiek ukochał Boga i swego bliźniego, to znaczy, żeby przepłynął bezpiecznie ocean. Człowiek traci swe szczęście, troci swoje wzniosłe myśli, uczucia i postępowanie, gdy brak mu Miłości. Ten kto ma Miłość, ma otwartą drogę wszędzie.
"Miłość otwiera przed ludźmi, królewskie wrota Nieba i ziemi. To znaczy, że człowiek będzie przyjęty między ludzi, i wszystkie inne istoty. Będzie przyjęty dobrze i u zwierząt. Nie ma wypadku w życiu, by człowiek działał z miłością i zginął. Jeżeli ludzie wychodzą z tej wielkiej Miłości, przyszłość jest dla nich.
Przy miłości człowiek wszystko zdobywa. Przy Miłości i ten kto kocha, i ten kogo kochają, wygrywają. Miłość zawsze daje człowiekowi więcej niż utracił. Zmienia i polepsza jego warunki.
Gdy Miłość wejdzie do życia, ludzie będą szli od światła do światła, od siły do siły i działalność ich się zwiększy".
Przy Miłości człowiek widzi rzeczy, ma dla nich prawidłowe zrozumienie.
"Gdy człowiek ułowi tylko jeden promień Miłości, dokonywa się w nim takie rozszerzenie, że natychmiast rozumie swój stosunek do ludzi i nie boi się niczego. Gdy Miłości przyjdzie do człowieka, mówi on: "Teraz mogę robić wszystko".
Nienawiść niszczy, Miłość buduje. Miłość poskramia i pobudza dobro!
"Kto kocha wszystkie istoty, nie może być nieszczęśliwy. Każdą sekundą, każdą minutą będzie on związany z sercami i duszami tych, których kocha i którzy go kochają".
Gdy człowiek zacznie kochać, rozumie czym jest życie i jego piękno.
"Gdy przyjdzie Miłość, z nią przychodzi wszystko: bogactwo, zaszczyt, zdrowie, wiedza, zdolności.
Nie mówię o tej miłości, która przynosi ludziom śmierć, ani o tej, która stwarza spory, walki, zmartwienia. Bez miłości wolność staje się niewolą, wiedza - nieuctwem, radość - męką.
Gdy Miłość przyjdzie do człowieka, słonce będzie świeciło inaczej i odczuje on swoją łączność z Bogiem. Wtedy aniołowie, święci i dobrzy ludzie z całego świata będą go odwiedzali, by widzieć Miłość!"
Jeżeli człowiek myśli, że musi być tylko dla siebie, natknie się na filozofię, która przynosi nieszczęście. Szczęście człowieka jest w tym by kochał i był kochany. A największe nieszczęście człowieka zawiera się w tym, gdy przestanie kochać i gdy inni go nie kochają.
"Nie ma większego nieszczęścia od tego, gdy widzisz Miłość i gdy jej nie masz.
Gdy ktoś się skarży, że nikt go nie kocha, mówię: Jeżeli nikt cię nie kocha, ty kochaj!"
Kto odczuje Boską Miłość, temu poprawiają się wszystkie sprawy: osobiste, rodzinne, społeczne i inne.
"Jeżeli przyjmiecie Boga, jeżeli zastosujecie Miłość w swym życiu, będziecie szczęśliwi. Jedyną drogą do osiągnięcia szczęścia jest Miłość. Człowiek Miłości, nie goni szczęścia, lecz szczęście goni jego!"
Miłość jest wyżej niż szczęście, włącza ona je w siebie.
Ludzie na ziemi żyją w dobrobycie, lecz nie są szczęśliwi. Dlaczego? Nie mogą oni wykorzystać dobra, które jest im dane. Szczęście jest poza dobrym i złym. Gdy szczęście was nawiedzi, będziecie zupełnie w innym świecie, ani w Niebie, ani na ziemi - w świecie Miłości. Miłość przygotowuje wejście do królestwa Bożego.
"Gdy Bóg kocha masz plecy, które cię strzegą od wszelkich doświadczeń. Gdy cię kocha jakiś człowiek - również masz plecy, na które możesz liczyć. Jeżeli czyjeś sprawy układają się dobrze, niech wie, że jest ktoś, kto go kocha. Oto dlaczego, gdy człowiek kocha i gdy go kochają, to znaczy, że sobie wzajemnie pomagają.
Miłość przynosi trzy rodzaje zdobyczy - w fizycznym, duchowym i Boskim świecie. Te zdobycze Miłości wyrazić możemy następującymi słowami: Miłość przynosi życie, światło i wolność. Rozpatrzymy te trzy zdobycze.
"Gdy mówimy, że musimy kochać rozumiemy, że musimy zacząć żyć. Miłość jest bramą przez którą się wchodzi do życia.
Kto cię kocha, puszcza wodę życia przez ciebie. Życie bez Miłości przedstawia się jak ogród suchego, bezwodnego placu, a znów Miłość jest ogrodem na placu, gdzie jest woda".
Nie ma istoty, która by nie spróbowała Miłości. Wszystkie istoty noszą ją w sobie w mniejszym lub większym stopniu, jako niższy czy wyższy przejaw. Gdy człowiek ma Miłość, ma grunt, warunki do życia. Miłość zawiera wielkie warunki do życia.
"Pod miłością rozumiemy środowisko, sprzyjające rozwojowi człowieka. Każdy, kto dotknie Miłości, zdobywa życie. Jeżeli jest chory - wyzdrowieje.
Bez Miłości nie istnieje żadne życie. Gdy ktoś powie, że żyje a nie kocha, ten okłamuje sam siebie.
Człowiek żyje dopóki kocha, dopóki myśli o Miłości, gdy mówię, ze musimy kochać, rozumiem, że trzeba zacząć żyć.
Jeżeli uważasz trawkę za przejaw Miłości Boskiej, możesz za jej pomocą wyleczyć najstraszniejsze choroby".
Miłość ożywia każdego, do kogo się dotknie.
"Jest w miłości jedna cecha: źródło, które wyschnie, popłynie, gdy przyjdzie Miłość, przejdzie przez jakąś kość i stąpi na nią - ożyje ona. Gdy człowiek przejdzie po suchym gruncie, gdzie nic nie rośnie, wszystko wyrośnie. Człowiek bez wiary, bez nadziei, strapiony tysiącem trwóg i niepokojów, czyż nie jest takim suchym gruntem?
Miłość, którą mają ludzie, jest miłością łez, cierpień i rozczarowań. To nie jest miłość, o której mówię. Mówię o Miłości, która przynosi życie, radość, nieśmiertelność. Ludzie nie są szczęśliwi, ponieważ nie postawili Miłości jako osnowę.
Mówię wam o Miłości, która wskrzesza umarłych, która podnosi umarłych, która ożywia zmarzniętych.
W ten dzień gdy człowiek przestanie kochać, jest on poza warunkami życia. Gdzie jest Miłość, tam śmierć się cofa.
"Kto nie ma w sobie Miłości jest martwy. Jeżeli przestępca zbliży się do drzewa, drzewo uschnie. Gdy człowiek wierzy w Boga i kocha Go, to nie jest zwykła miłość. To jest jedno z zadań wiecznego życia. Wieczno życie jest rezultatem Miłości do Boga. Miłość nosi wieczne życie i zwycięstwo nad śmiercią - zmartwychwstanie".
"Człowiek Miłości stopniowo wchodzi w życie nieśmiertelne. Kto umiera w Miłości, ten tylko zmienia się zewnętrznie, lecz nie umiera. Każdy może zmartwychwstać. Kiedy? Gdy zostawił w sobie miejsce dla Miłości".
"W przyszłości, kto będzie chciał długo żyć, musi kochać. Wyższe drgania Miłości przechodzą przez ciało tego, który kocha, oczyszczają go i odmładzają.
Im więcej dusza przejawia swojej miłości, tym bardziej odporny jest ludzki organizm. Długie życie jest w zależności od Miłości człowieka. Pierwsze, co wnosi miłość, to jest prawdziwe życie".
Życie, które przynosi Miłość, przeobrażając i dając rozkwit siłom umysłu, serca i woli, przechodzi i przez ciało i odbija się we wszystkich procesach cielesnych - odnawia je, przynosi zdrowie, długie lata i młodość.
"Gdy mówię o Miłości mam na względzie najbardziej doskonałą higienę, którą można polecić. Miłość - to jest higiena".
Miłość stwarza zdrowotny stan organizmu, przy którym człowiek może wykonać swoje przeznaczenie.
"Chrystus podniósł z Miłością chorego z łoża. Powiedział mu: "Wstań, weź swoje łoże i idź". Wraz ze słowami, które wypowiedział, oddał mu cześć swojej energii".
Jeżeli mamy Miłość, wszystkie choroby i skłonności znikną. Jeżeli zmieści w sobie Wielką Miłość chory, wyzdrowieje.
"Nawet gdybyście byli na łożu śmierci, jeżeli zastosujecie Miłość wasz stan się polepszy i wyzdrowiejecie. To jest Boskie prawo, które możecie zastosować. Miłość ma immunitet przeciwko wszystkim chorobom".
Prawidłowy stosunek do bliźnich ma wpływ na zdrowie.
"Zachowujecie dobre stosunki z bliźnimi, będziecie się cieszyli zdrowiem i wewnętrznym spokojem".
By był zdrów, człowiek musi mieć Miłość i Mądrość, czyli musi zachować prawa Mądrej natury. Od poznania i zastosowania Miłości, Mądrości i Prawdy i Cnoty w życiu zależy zdrowie.
"Kto idzie w kierunku odwrotnym Miłości, stopniowo traci zdrowie i swe siły. Skłonność do chorób i cierpień jest z powodu braku miłości lub małej miłości. Miłość leczy i usuwa przyczyny chorób".
Gdy ktoś kocha lub jest kochany, życie jego się przedłuża. Gdy utraci swą łączność z boskością, z Miłością, człowiek zaczyna się starzeć, traci sens swego życia, jest przygnębiony, zaczyna upadać na duchu, bez wszelkiej jasnej myśli o życiu.
"Miłość musi wejść do waszych serc, byście się odmłodzili.
Początek młodości - to jest miłość".
"Gdy kocha i najbrzydszy człowiek staje się piękny jak anioł. Czy widzieliście twarz człowieka, który przejawia miłość? Twarz jego świeci jak słonce! Człowiek staje się piękny, gdy kocha i jest kochany. Kobieta, która może popełnić przestępstwo, traci swoją piękność. Piękność bez Miłości jest martwa. Piękność jest rezultatem wysiłków duszy i ducha. Znaczy - z piękności przedmiotów będziecie sądzili o wysiłkach, które dusza i duch przejawiły w pewnym kierunku. Im więcej się zbliża do Boga, tym człowiek staje się piękniejszy".
Miłość nie tylko odbija się dobroczynnie na zdrowiu, lecz przeobraża i rysy ludzkiego charakteru.
"Jak się poznaje, który człowiek odczuwa i przejawia Boską Miłość? Jeżeli jego czoło się podnosi i rozszerza, jeżeli jego głowa podnosi się, jest on przewodnikiem Miłości".
Miłość robi człowieka pięknym.
"Miłość i Mądrość są środkami kosmetycznymi. Każdy kto służy Miłości, Mądrości, Prawdzie i dobru, może się stać zewnętrznie i wewnętrznie pięknym. Wyróżnia się on zdrowiem i pięknością. Oczy, usta, nos, wszystko jest w nim piękne.
Poza Miłością nie istnieje żadna piękność.
Wielu ludzi ma piękne oczy, piękne usta, regularny nos, regularne rysy twarzy, lecz mimo to nie są piękni, Dlaczego? Nie mają Miłości. Gdzie jest miłość, tam jest piękno. Gdy zacznie w nas mówić Boski Początek i twarz osiąga delikatność, miękkie światło, w oczach czyta się rozum, ruchy są harmonijne, plastyczne. Gdzie przejdzie ten człowiek, wszyscy się odwracają by nań spojrzeć. Tchnie on świeżością i aromatem. Taki człowiek jest gotów do wszystkich usług".
"W dawnym życiu Miłość zaczyna się radością i kończy się smutkiem. W nowym życiu Miłość zaczyna się radością i przebywa w niej. Dopóki żyjecie w Miłości, nikt nie może wam odjąć radości, która przyszła.
Miłość jest ojcem, radość jest matką, a pokój ich dzieckiem". Człowiek Miłości spotyka radości i smutki z wewnętrzną radością. Powiedziano: "Wytrę łzy z ich oczu". Kiedy się to stanie? Gdy człowiek zostanie przewodnikiem Boskiej Miłości.
"Dopóki Miłość jest w was, jesteście błogosławieni. Gdy miłość was opuści i radość was opuszcza. Żeby was nie opuściła, myślcie o waszych stosunkach do Boga co do serca i ducha.".
Gdy widzimy tego co nas kocha, serce nasze zaczyna drżeć, znaczy przynosi on nam wolność, czyli radość. A radość i pokój oznaczają, że wszystkie przeszkody, które psują nam życie będą usunięte.
Człowiek miłości żyje w radości, w stanie wyższym od radości, który może nazwać się rozkoszą. Mistrz nazywa to Rada - słonecznym stanem umysłu, serca, duszy i ducha.
"Tylko ten kocha prawdziwie, kto wywołuje radość w duszach otaczających. Gdy przyjdzie do ciebie ten, kto ma z tobą prawdziwa łączność, wniesie do twej świadomości rozszerzenie i ucieszysz się.
Miłość jest przede wszystkim dla samego człowieka, który kocha, a potem i dla otoczenia. Gdy kochacie kogoś, wasze światło ogrzewa tego, kogo kochacie. Gdy kochacie, macie klucze życia. Gdy kochacie i on noże z nich korzystać".
Mistrz daje następującą regułę: Gdy chcecie wiedzieć, czy dany człowiek jest przewodnikiem Boskiej Miłości, baczcie, czy nosi on życie dla siebie i swoich bliźnich. W jego obecności wasze, zmartwienia stopniowo się zmniejszają i giną.
"Pomyślcie o swym przyjacielu i jeżeli stan wasz się polepszy, kochacie go naprawdę. Jeżeli się nie zmieni, nie kochacie go jak należy. Ponieważ gdy kochasz, otrzymujesz coś".
Co znaczy kochać pewnego człowieka? Najpierw odbudować siły jego ciała. Potem zharmonizować jego uczucie i myśli tak, byś był dla niego jak słonce dla roślin.
"Nie jest łatwo kochać człowieka. Musicie zrozumieć szczegółowo jego duszę, jak i wszystkie jego potrzeby. Ten człowiek może cierpieć na jakąś choroby, lub może go dręczyć jakaś niepewność. Lecz gdy go kochacie, wyciągniecie ten cierń z jego ciała, a potem pokażecie mu drogę, którą musi iść, by się podźwignąć.
Gdy kochasz jakiego człowieka, możemy go porównać do doniczki z kwiatem: podlewasz go a on rozkwita w całej swej piękności".
Z kochającego wychodzi prąd życia, który podnosi otoczenie. Jest on jak źródło, które daje życie wszystkim.
Kto pójdzie do tego źródła zaspokoi swoje pragnienie.
Kochać kogoś to znaczy w każdej chwili wnosić coś pięknego do jego świadomości. Jeżeli miłość tego nie robi, nie jest prawdziwa. Każdy, kto kieruje miłość do ciebie, może ci pomóc. Dość jest, by człowiek przy najmniejszym smutku pomyślał, że ktoś go kocha, by się stał radosny.
Człowiek, który kocha nie tylko daje życie, lecz przyjmuje życie.
"Ktoś pyta: "Dlaczego muszę kochać i dlaczego muszę być kochanym?" Byś ogrodził ogród, w którym zasiałeś - w swojej duszy i w duszy tego, kogo kochasz - i by się utworzyły sprzyjające warunki dla rośnięcia wszystkiego, coś zasiał w ogrodzie".
Gdy wejdziecie do jakiegoś domu i zacznie się tam lepiej dziać, macie miłość. To jest miernikiem miłości.
"Gdy człowiek miłości odwiedzi jakiś dom, gdy jest on [właściciel] chory, wyzdrowieje, jeżeli się tam kłócą, przestaną się kłócić, choćby nic nie powiedział. Jeżeli wejdzie do przygnębionych, noszących brzemię życia, natychmiast nabiorą otuchy, wejdzie w nich promień radości i nadziei.
"Im większa jest miłość człowieka, tym obszerniejsza jest i jego myśl. Zdrowa myśl idzie od światła, które miłość nosi w sobie. Gdy człowiek nie jest opromieniony promieniami Miłości, wtedy Mądrość i Prawda nie przychodzą.
Gdy jedna istota żyje w miłości, nie myślcie, nie myślcie, że jest nieukiem, chociaż nie skończyła wielkiej szkoły".
Miłość wnosi prześwietlenie w świadomości człowieka. Wskazuje ona prostą drogę. Promienie miłości przenikają przez realizm rzeczy i otwierają ich istotę.
Tylko w świetle miłości człowiek może poznać swych bliźnich i wszystko żywe, co go otacza.
Byś poznał świat musisz nań patrzeć oczyma Miłości.
"Racjonalna myśl zaczyna się od Boskiej Miłości. Brak miłości prowadzi do nieprawidłowych poglądów i sądów.
Jeżeli myślicie nie kochając, powiedziałbym, że nie należycie do najmądrzejszych ludzi. Nie myślicie. Może myśleć ten, który kocha. Nie możesz rozumieć rzeczy, jeżeli nie kochasz. Miłość prowadzi do prawdziwej wiedzy. Wielka nauka Miłości łączy w sobie wszystkie inne nauki. Kto ma miłość, może dać sobie radę w każdej sytuacji swego życia".
Prawdziwą wiedzę zdobywa sit tylko w Miłości, dlatego Mistrz mówi: "Człowiek musi się uczyć z miłością".
Miłość jest czymś istotnym w życiu, a inne rzeczy idą po niej. Wiedzy nie powinno się oddzielać od Miłości, wzmacnia ona myśli.
Miłość przynosi rozum. Jest ona drogą do rozumu.
"Tylko przy Miłości może być rozsądne życie".
Bez Miłości człowiek nie może osiągnąć Mądrości i Prawdy. Im większa jest Miłość, tym większy jest i rozum.
Miłość prowadzi do Mądrości. Boska Miłość jest drogą do wiedzy, warunkiem badania Boskiej Mądrości. Dlaczego? Przypuśćmy, jesteś obojętny do kogoś, nie interesujesz się nim, lecz gdy go pokochasz, interesujesz się jaki jest jego nos, czoło, oczy, ubranie, jakie jest jego życie.
"Jeżeli się zbliżycie do Miłości, zdobędziecie taką wiedzę, jakiej nie mieliście dotychczas, ubierzecie się w takie ubrania, jakie tylko Niebo może wam dać.
Nowa wiedza przyjdzie tylko do tych, którzy kochają Boga. Wyzwoli ona ludzkość od ograniczeń, w których się znajduje. Kto jest kochany i kto kocha, tylko ten może studiować i zdobywać wiedzę o Bogu i naturze. Jeżeli kochacie, Bóg wyśle Mistrza, który otworzy przed wami wewnętrzny sens Miłości. Bóg mówił niegdyś, mówi obecnie i będzie mówił w przyszłości lecz tylko do tych, którzy mają Miłość. Gdzie nie ma Miłości, tam nie słychać słów Boga.
Jeżeli posiadacie ogień miłości wykorzystajcie naukę wielkich Mistrzów, Wielkich adeptów i geniuszów, którzy zakończyli swój rozwój.
"Wszyscy ludzie są jednakowo uzdolnieni, lecz niejednakowo przejawieni. By przejawić swoje możliwości, człowiek potrzebuje miłości. Kto pragnie służyć Bogu z miłości, w nim na pewno obudzi się pewna zdolność lub talent, która stopniowo rozrośnie się. Kto pracuje z miłością, w ciągu roku może się nauczyć grać, jak któryś ze znanych skrzypków. Przez miłość zwykli ludzie mogą się stać genialnymi, genialni - świętymi, a święci - Mistrzami. Są to wielkie procesy w kosmosie, dla osiągnięcia których wymagane są dążenia i wielkie wysiłki".
Miłość może dokonać w człowieku dwóch rozmaitych rezultatów: z jednej strony może obudzić świadomość filozofa, zrozumieć piękno i majestat Boskości w świecie. Z drugiej strony może obudzić świadomość poety, który odczuwa piękno w naturze. Każdy człowiek, czy filozof, czy poeta, muzyk, malarz, który chce być wielkim, musi rozpocząć od Miłości.
Jeżeli poeta, uczony, muzyk odczuwają miłość ich utwory będą miały siłę przeobrażenia człowieka. Każdy kto przeczyta lub usłyszy jakiś utwór napisany z miłością, przeobrazi się. Stanie się w nim przewrót.
"Jeżeli literat jest przeniknięty tą wielką miłością, gdy umoczy pióro w atramencie, napisze coś wielkiego i pięknego. Jeżeli malarz wykona małe prawo dobra, może namalować wielkie obrazy. Kto chce napisać w pewnych kwestiach, zanim cokolwiek napisze musi zapytać, czy ma dyplom Miłości. Niech skończy według Miłości i wtedy pisze. Poeci muszą opiewać miłość, lecz w jaki sposób? Jaka to jest miłość, która dopuszcza zwątpienie i podejrzenie? Kto ma trzy podstawy życia - wiarę, nadzieję i miłość - będzie prawdziwym poetą i muzykiem. Takimi są ci, którzy pracują z miłością. Wszyscy poeci, muzycy, malarze, uczeni, którzy stworzyli coś wielkiego, byli ludźmi Bożej Miłości".
Gdy ktoś jest kochany, rozwija swoje zdolności.
"Miłość jest środowiskiem, warunkiem dla przejawiania się człowieka. Wystarczy by kochała was jedna osoba, żebyście się czuli pokrzepieni w trudnościach waszego życia. Wyobraźcie sobie, co się może stać z człowiekiem, jeżeli niejedna osoba, lecz mnóstwo skieruje swą miłość do niego.
Taki człowiek może się stać i muzykiem i śpiewakiem, malarzem, uczonym, poetą. Czym zapragnie może się stać. Wielką silą jest Miłość!
Potrzebujemy przyjaciół, którzy myślą dobrze o nas. Pod tym względem żywe warunki mają wielkie znaczenie. Na przykład są poeci, muzycy w świecie, lecz ich stwarzają ich przyjaciele. Ci ostatni stają się powodem, by talenty się przejawiły. Dla muzyka, dla poety, te warunki są tak niezbędne, jak dla rośliny grunt, woda, powietrze, chociaż ma ona możliwości wewnątrz siebie. Jeżeli człowiek z jakimikolwiek talentami nie ma wokoło siebie dobrych przyjaciół, którzy byliby dla niego gruntem, nie może się przejawić. Genialny staje się genialnym, gdyż są ludzie, którzy go kochają. By się urodził genialny człowiek, mnóstwo jasnych postępowych istot wysyła do niego Miłość, pokrzepienie i swe siły. Dziś poeci malarze, muzycy, uczeni giną, gdyż nie apelują do Boga, Który prawdziwie ich kocha.
Każdy człowiek musi mieć jedną osobę, która by go kochała całą swoją istotą tj. swoją świadomością, podświadomością i nadświadomością. Gdy człowiek posiada taką osobę, wszystkie dobra Boskie przyjdą do niego. Ta osoba przedstawia przewodnika, przez którego przenoszą się dobra z niewidzialnego świata do niego. Człowiek nic może odczuć Boskiej Miłości i Boskich dóbr skądkolwiek by przychodziły.
Jeżeli mówisz przed ludźmi, którzy cię kochają, będziesz mówił więcej, lepiej z większym krasonomówstwem. Jeżeli mówisz przed ludźmi, którzy cię nie kochają, będziesz mówił mniej i gorzej. Taka łączność istnieje między muzykami i słuchaczami, między nauczycielami i uczniami. Za wszystkimi poetami, muzykami, literatami, malarzami, zawsze jest ktoś, kto ich kocha. Jeżeli nie ma kto ich kochać, niczego nie można od nich oczekiwać. By ktoś był poetą, muzykiem, malarzem, zawdzięczać to należy faktowi, że większość ich kocha, jest on kochany przez wielu ludzi, którzy mu pomagają swoją miłością, podnoszą go i dają mu natchnienie.
Wszystkie dary i zdolności człowieka są włożone do jego duszy pod postacią nasionek, które czekają czasu, aż będą zasiane. Gdy się zasieją, potrzebują specyficznej energii, która schodzi z wysokich światów. By osiągnąć tę energię, człowiek musi wejść w kontakt z Wzniosłymi Istotami, które by mu dały sposób pracy".
Wielkie, Prawo, które króluje w mądrej Naturze głosi:
Wyżsi podają rękę niższym, żeby ich podnieść.
Człowiek nie może mieć osiągnięć bez pomocy Mądrego Świata.
Przy miłości człowiek staje się wrażliwy na pomoc, która idzie z góry.
"Powiedziano w Piśmie Świętym: "Gdy przyjdzie Duch Prawdy, nauczy was, co czynić macie", jeżeli o tym wiecie, musicie pracować tak, byście wywołali Ducha, by przyszedł do was. Otwórzcie serca i rozumy dla Niego. Duch stale schodzi i wchodzi, lecz zatrzymuje się tylko przy tych, którzy otworzyli dla Niego swe serca i rozumy".
"Jeżeli weźmiecie Miłość, wyzwoli ona was i doda wam siły byście sobie poradzili we wszystkich, trudnościach.
Dlaczego człowiek staje się niewolnikiem? Dlatego, że nie umie kochać. Kto nie może kochać i być dobrym, ten jest niewolnikiem warunków i nie może prawidłowo się rozwijać. Wolny jest tylko ten, kto kocha, kto jest dobry".
Pojęcie "wolność" należy rozumieć w szerokim sensie słowa. Jeżeli się mówi, że miłość przynosi wolność, rozumie się nie tylko, że wyzwala ona człowieka od zewnętrznych ograniczeń, lecz rozumie się jeszcze, że wyzwala go z niewoli jego niższej natury, od jego błędów, słabości, kalectwa i czyni go wolnym duchowo. Kto ma słabości, jest niewolnikiem słabości. Kto ma kalectwo, jest niewolnikiem kalectwa.
Istota Boskiej Miłości jest taka, że wyzwala ona. Człowiek, który odczuje tę Miłość staje się wolnym. Spadają z niego wszystkie łączności i ograniczenia. Żyje on i porusza się w świecie, lecz jest wolny od niego.
Gdzie jest Miłość, tam jest Prawda, a gdzie jest Prawda, tam jest wolność.
"Miłość, która ogranicza jest ludzka. Miłość, która wyzwala jest Boska". Karmcie się Miłością, byście się stali panami samych siebie. Gdy się staniecie panami samych siebie, staniecie się sługami Boga".
"Boska Miłość jest prawem sama dla siebie. Nie ma prawa, które może ograniczyć Miłość. Jest ona wielką siłą, która nie podpada pod żadne prawo. Jakimikolwiek byście ją związali więzami, wyzwala się ona - wszystko roztapia".
Miłość jest prawem wolnych stosunków. Wymaga ona pełnej swobody - zewnętrznej i wewnętrznej.
Tylko wolny umie kochać.
Każdy człowiek musi służyć Miłości wewnętrznego zrozumienia, swobodnie.
"Nie handlujcie miłością. Nikomu nie mówcie, by zrobił to lub owo dla was, jeżeli was kocha.
Jeżeli jakaś konieczność zewnętrzna, jeżeli prawo zmusi cię do kochania, to nie jest miłość. Uważacie za jedno i to samo miłość powszechną, i bezgraniczną. Każde ograniczenie myśli i uczuć człowieka wnosi ograniczenie w jego miłości.
Gdy ograniczasz miłość w sobie, człowiek ogranicza i Boga.
Gdy powie, że ograniczy Boga w sobie, człowiek natyka się na wielkie przeciwieństwo, zderza się z samym sobą.
Miłość nie znosi żadnych tam".
Nie należy krytykować dróg Miłości.
"Jeżeli kogoś kochacie, nie uczcie go, jak ma was kochać, gdy widzicie, że ktoś kocha, nie krytykujcie go.
Gdyby ludzie nauczyli się nie wtrącać do cudzej miłości, świat by się poprawił. W życiu mądrości są sprawy, a w życiu miłości - metody.
Jakie są prawa Mądrości, jakie są prawa Miłości i gdzie są zapisane?
Są one zapisane w duszy ludzkiej. Poszukajcie ich tam, a znajdziecie.
W Miłości nic ma władzy. W niej jest coś większego od władzy, w miłości drżysz o tego człowieka, którego kochasz. Przewidujesz wszystko, czego on potrzebuje.
Nie mówię wam, jak macie kochać!
"Miłość we wszystkich swych działaniach przejawia się, jako wielka twórcza siła. Dokonywa ona fizycznego i duchowego przewrotu w ludziach. Gdy Miłość wejdzie w człowieka, stwarza w nim szereg procesów alchemicznych, pod wpływem których cała jego istota, całe jego życie się zmienia".
Gdy Miłość nawiedzi człowieka jest ona w stanie przerobić go, zrobić przewrót w jego charakterze - zły staje się dobrym, słaby - silnym, leniwy - pilnym.
Miłość może zwrócić do Boga i największego grzesznika.
"Jeżeli żona może poprawić charakter męża, ma ona miłość. Jeżeli mąż zrobi to samo ze swoją żoną, ma miłość.
Pewien młodzieniec był znany jako najgorszy i najbardziej szalony. Nikt nie śmiał zbliżyć się do niego. Lecz stało się, że pokochał pewną dziewczynę. Od tej chwili stal się miękki, uważny, ustępliwy w stosunku do wszystkich. Dziewczyna jakąś magiczną siłą mogła zmiękczyć jego serce. Tą magiczną siłą jest Miłość.
"Miłość nadaje sens życiu. Gdy przyjdzie, złodziej przestaje kraść, przestępca przestaje być przestępcą.
Miłość zaspakaja tęsknoty duszy ludzkiej. A tam, gdzie wszystkie tęsknoty są zaspokojone nie może być przestępstwa.
Jedyną siłą, która może dać radę wadom człowieka jest Miłość. Przetwarza ona je w zalety.".
Miłość należy zastosować jako jedną z metod wyzwolenia się z kalectwa.
"Jedyną siłą której się podporządkowują dobro i zło, jest Miłość. Zło roztapia się wobec Miłości, ściera ona grzechy człowieka. Jedynym co może uchronić człowieka od zła jest Miłość. Miłość do Boga strzeże człowieka od wszystkich pokus. Poddaje się pokusom tylko ten, który kocha jednego, lecz ten kto kocha wszystkich, nie może się poddać pokusom.
W miłości pokusa nie istnieje. Jest ona tak wielka i potężna, że wszystko przez nią odstępuje. Przetwarza ona i najgrubszy lód w parę".
Niemożliwe jest, by człowiek w Miłości popełnił przestępstwo. Miłość poprawia wszystkie błędy przeszłości i teraźniejszości.
"Gdzie jest Miłość, tam nie ma przestępstw. Gdzie są przestępstwa tam nie ma Miłości.
Kochający nie może popełnić przestępstwa, gdy żyje w Bogu, a przed Jego Obliczem żadne przestępstwo nie może być dokonane".
Wszystkie myśli, uczucia, pragnienia i czyny, które dręczą współczesnego człowieka, Miłość przetwarza w coś pięknego.
"Jedną zaletę posiada Miłość, której nie mają w świecie inne siły: Jeżeli weźmiecie najgorszą wadę, którą ma człowiek i rzucicie ją w ogień Miłości, wada ta natychmiast stanie się drogocennym kamieniem.
Ta miłość nie jest dla zwykłych ludzi. Jest ona tylko dla tych, którzy dążą do nowego życia.
Miłość jest początkiem cnót. Wszystkie one są owocem Miłości.
Gdy wejdzie w życie człowieka Miłość, ożywi nawet najmniejsze cnoty. Siła człowieka tkwi w małych cnotach. Wszystkie wady rodzą się tylko wtedy, gdy brak szlachetnego elementu Miłości".
Mądrość, Prawda i Sprawiedliwość również są włączone do Miłości.
Znaczy, gdy przejawicie Miłość, przejawią się wszystkie cnoty.
"I wtedy będziecie, jak dobrze nastrojony instrument, na którym będzie grał Wielki Artysta".
Miłość wyklucza wszelkie stany negatywne: zwątpienie, zamieszanie, niepokój, przygnębienie, zmartwienie, strach. Miłość oddala wszystkie niższe, ciemne siły.
"Gdy jakiś ciemny duch wejdzie w człowieka, ten ostatni doświadcza strachu. Gdy człowiek nie wierzy i nie kocha, wtedy idą niższe istoty. I najgorsze istoty odstępują wobec Miłości. I najgorsze duchy zmusza do ucieczki. Gdy przyjdą do was wielkie doświadczenia w życiu, ponure myśli, i pragnienia wiedzcie, że nie są one wasze. Należą one do zupełnie obcego waszemu życiu świata, który ma zupełnie inne dążenia, cele i zamiary".
Gdy człowiek ułowi tylko jeden promień Miłości, następuje w nim rozszerzenie, rozumie on swój stosunek do ludzi.
Tylko Miłość może uczynić człowieka silnym. Siła człowieka nie tkwi w nim samym, lecz w Miłości, w Bogu!
"Tchórze, głupi, okrutni ludzie, są to ludzie bez miłości. Kochający nie boi się zła, ani śmierci. Kto się boi, ten nie zna Miłości, nie zna Boga".
By człowiek był bez strachu, dusza jego musi być pełna Miłości. Wszyscy Mistrze więc, którzy szli na świat, wymagali od uczniów nieustraszoności.
"Wymaga się od was odwagi".
Miłość przynosi odwagę. Robi ona człowieka bohaterem. Żadna siła nie może go złamać. Człowiekiem silnej woli jest ten, który ma Miłość.
Wola bez miłości nie może się przejawić. Gdzie jest brak Miłości, tam się przejawia swawola, a nie wola.
"Gdy przepłyną źródła naszego życia, łatwo zapłacicie dług przeszłości".
"Dziś, gdy się stykacie z nieszczęściami, cierpieniami, chorobami ograniczającymi warunki, wiedzcie, że przyczyną tego jest brak miłości w życiu. Cierpienia są metodą natury wydelikacenia ordynarności i okrucieństw ludzi. Kto chce zmiękczyć swój los, musi zastosować Miłość".
Miłość daje siły człowiekowi, by zniósł przeciwieństwa, by je usunął ze swej drogi. Kto ma Miłość może sobie z nimi poradzić. Boska Miłość godzi wszystkie przeciwieństwa w umyśle, sercu i ciele człowieka i wszystkie zewnętrzne przeciwieństwa. Miłość, która nie usuwa przeciwieństw, jest słaba.
Gdy człowiek uczyni najmniejsze uchylenie od miłości, stwarza w ten sposób zewnętrzne i wewnętrzne ograniczenie. Przychodzą ograniczające warunki życia. Jest tylko jedna droga, która może wyzwolić człowieka od cierpień, od brzemienia przeszłości. To jest Miłość. Gdy człowiek zlikwidował przeciwieństwa i brzemię przeszłości, musi się połączyć z Miłością. Przez nią człowiek likwiduje wszystkie grzechy i przestępstwa przeszłości.
Gdy człowiek wejdzie w Miłość, ograniczające warunki życia się usuwają. "Kto przyjmie Miłość i zastosuje ją - ulepszy swoje życie. Gdy o niej zwątpi, obarcza swoją przyszłość. Brzemię świadomości ludzkiej jest utworzone z dawnych przestępstw i grzechów człowieka. Tylko Boska Miłość może wyzwolić człowieka z tego brzemienia.
Miłość jeszcze nie króluje. Na świecie przede wszystkim działa prawo tego wielkiego kolca, który nazywają "Prawem konieczności", a następnie idzie Miłość"."
"Przede wszystkim w was musi przyjść Mądra Dusza, która was pokocha, byście się poczuli mocni i wolni".
Jeżeli pokochacie jakąś istotę, pierwsze, co macie zrobić, to uczynić ją wolną -wyzwolić ją od wszystkich ograniczeń.
"Gdy człowiek Miłości widzi kogoś związanego powrozem, odwiąże go. Jeżeli nie może go odwiązać, przetnie powróz i wyzwoli go. Miłość wyzwala ograniczonych, gnębionych i niewolników. Ze swego bliźniego nie poświęcisz ani jednego włosa, ani jednego mięśnia dla twego dobra.
Jeżeli rozwiążecie tę kwestię, rozwiązaliście wszystkie inne kwestie socjalne w świecie".
"Wewnętrzny sens Miłości jest wielkim zadaniem, które musicie przestudiować.
Szczerzy i uczciwi muszą być ludzie współcześni. Jaką naukę muszą studiować przede wszystkim? Naukę Miłości!
Ideałem przyszłości jest: studiować, czym jest Miłość.
Obecnie znacie tylko jedną z form Miłości. A ile form, ile przejawów ma Boska Miłość!".
Wielka nauka Miłości łączy w sobie wszystkie inne nauki. Gdy przyszedł na ziemię człowiek musi się starać o wielką naukę Miłości, by zrozumieć swoje przeznaczenie. Przede wszystkim człowiek musi się zapoznać z zasadniczymi metodami Miłości we wszystkich jej przejawach. Jedyną kwestią, która zasługuje na uwagę jest na pierwszym miejscu to, kwestia Miłości. Sztuką jest, by człowiek nauczył się kochać.
"Badajcie przejawy Miłości, byście nie utracili owoców. Jakiej większej nauki możecie szukać, niż ta, która daje metody, jak zachować uczucie swego przyjaciela, który jest gotów dla was na wszelkie ofiary. Utracić Miłość tego swego przyjaciela, to znaczy utracić coś najpiękniejszego w świecie. Wszyscy muszą dążyć do studiowania tego Wielkiego Prawa Miłości".
Ludzie jeszcze nie doszli do stanu zrozumienia, czym jest Miłość. Miłość do Boga kryje w sobie tajemnice życia.
"Dziś, kto kocha, nie wie jak kochać. I kto jest kochany, nie wie jak ocenić miłość.
Większość ludzi idzie z tego świata nie obudziwszy się dla miłości. Jak przyszli, tak idą. Współcześni ludzie dopiero teraz zaczęli badać ogień miłości. Nie doszli oni do dziedziny w której ten ogień funkcjonuje. Nie rozwinęli się oni jeszcze i nie zbadali stopnia ognia miłości. Obecni ludzie nie rozumieją miłości, ani w jej formach, ani treści, ani sensu. By zrozumieć formę czegoś, treść i sens, znaczy by wywarło ono pewne działanie na ludzki umysł, serce i wolę. Wy jeszcze nie odczuliście Miłości. Bóg jest Miłością. To jest nauka przyszłości, dla szóstej rasy. Jej przejawi się Miłość".
Przyszła nauka jest nauką Miłości. Ludzkość musi zrozumieć, jak wykorzystać warunki Miłości, by przeżyć życie dobrze. Wielka nauka życia - to jest Miłość, to jest nauka Chrystusa.
"Miłość ma 350 milionów form. Zadaniem człowieka jest zbadać je i rozróżnić. Ktoś mówi: "Wiem o tym, słyszałem najrozmaitsze opowiadania o miłości!" Mówię ci: Czy przestudiowałeś te 350 milionów form miłości?
Gdy współcześni ludzie zrozumieją Miłość jako potężną siłę, jako wielką siłę, dźwignię świadomego życia, jako warunek dla przetworzenia społeczeństw, będą mieli możność ją zastosować.
"Niech przyjdą wszyscy uczeni, literaci, poeci, muzycy i malarze i opiszą piękno i wielkość Miłości, co dotychczas nie jest opisane".
"Gdy skończy swój duchowy rozwój, człowiek zdobywa Miłość. Tego nie osiąga się od razu. Gdy człowiek dąży do Miłości, gdy zdobędzie jej ciepło, to nie znaczy by oczekiwał wszystkiego gotowego. Praca wymagana jest od wszystkich. Tysiące lat człowiek pracował i jeszcze tysiące lat będzie pracował, aż przejawi Miłość swą. Potrzebna jest usilna i świadoma praca nad sobą, nad umysłem i sercem. Do raju nie wchodzi się łatwo. Największe szczęście, które człowiek może znaleźć na ziemi, jest to mieć różdżkę czarodziejską miłości. Może ją zdobyć - wystarczy tylko dążyć niezmordowanie do tego dobra.
By przyjąć Miłość, musi się stać przewrót wewnętrzny w naszej świadomości".
Są metody, które przygotowują człowieka do Miłości. Człowiek może świadomie pracować w tym kierunku.
"Jeżeli chcecie by was odwiedziła Miłość, zapragnijcie jej z głębi swej duszy! Zawsze odpowiada się na silne, szczere życzenie człowieka, które Wychodzi z jego duszy".
Człowiek może pracować świadomie, by się wzmogło jego odczucie. Staje się to przez zastosowanie pewnych metod.
"Pewne komórki mózgu łamią tylko promienie Miłości, inne mądrości czy prawdy. Jakość i ilość komórek mózgowych, które je odczuwają, określają Miłość, Mądrość i Prawdę w człowieku".
Oto dlaczego potrzebne są metody, przez które się udoskonali ludzki system nerwowy, by był przewodnikiem Miłości.
Z drugiej strony ważne jest i trenowanie systemu nerwowego, by przetrzymał potężne drgania Miłości. Do tego celu potrzebna jest planowa praca, wysiłek, zastosowanie metod. Ta kwestia ma i inną stronę: Dwie osoby mogą kochać tylko wtedy, gdy rozwinęły swe ciała duchowe. Od ich rozwoju zależy wiara i Miłość człowieka. Mistrz daje metody dla ich rozwoju i organizacji.
Niektóre z tych metod są zastosowane do Mądrej Natury, a inne człowiek stosuje świadomie. Wspomnimy niektóre z tych metod, które Mistrz wykłada w swych pogadankach i wykładach. Przez nie człowiek przygotowuje się do wejścia w świat Miłości.
"Cierpienie jest drogą Miłości. Jest ono filtrem - filtruje wszystkie myśli nasze, uczucia i postępowanie.
Ci, którzy cierpieli, są piękniejsi, niż ci, którzy nie cierpieli. W twarzach pierwszych jest miękkość.
Raz przy Siedmiu Rylskich Jęzorach siedzieliśmy na tarasie nad pierwszym jeziorem, które Mistrz nazywa Macharzi. Wody jeziora były nieruchome. W dolinach spoczywały lekkie mgły. Tylko szczyty gór były zalane światłem. Jasny pokój królował nad całą ziemią. Ktoś zapytał Mistrza o cierpienie, wtedy powiedział On:
Cierpienia poprzedzają Miłość. Nikt nie może zakosztować Miłości, dopóki nie przejdzie przez cierpienie. Kto przez nie przeszedł znajdzie Miłość - największe bogactwo w świecie. Warto przejść przez cierpienia, by znaleźć największe bogactwo. W tym bogactwie kryje się siła człowieka. Cierpienie jest pierwszą oznaką, że Błogosławiona Ręka pracuje nad człowiekiem i poprawia go. Cierpienia zrobiły człowieka wielkim. Cierpienia wielkich ludzi są niezbędne, by doprowadzić do zupełnej wewnętrznej łączności z Miłością. Z Bogiem. Gdy cierpi, człowiek zaczyna myśleć i budować. Powiecie, że ta droga jest zła. Nie, ta droga jest trudna tylko na początku. Im dalej idziecie, tym staje się piękniejsza i łatwiejsza.
Gdy się znalazł przed największymi cierpieniami Chrystus rzekł: "Ojcze, w twoje ręce oddaję Ducha swego". To wskazuje, że w najstraszniejszej chwili swego życia nie utracił On wiary i Miłości. Chrystus potem mówi: "Dana mi jest wszelka władza na Niebie i Ziemi". Powiedział On te słowa, gdy wypił czarę goryczy.
Wielki i potężny jest człowiek Miłości, tak na Niebie, jak i na Ziemi. Cierpienia są drogą wyzwolenia. Wypędzają one zło z serca.
Bóg mówi:
"Nie uważajcie trudności w życiu za karę, są one biczem Błogosławieństwa. Nie uważajcie za karę przykrości życiowych, są one impulsem do podźwignięcia się. Nie uważajcie nieszczęść w życiu za karę. Są one balsamem leczniczym na ręce, które podnosi".
Przez cierpienie człowiek rozumie, co to jest służba Wielkiej Miłości, która zrobi wszystko w świecie. Trochę pomilczał Mistrz i ciągnął dalej:
"Jedyną drogą, która prowadzi do życia, jest Miłość. Jedyną drogą, która prowadzi do wiedzy, jest Mądrość. Jedyną drogą, która prowadzi do wolności, jest Prawda.
To są trzy drogi, którymi musimy chodzić, by zdobyć życie, wiedzę i wolność".
Odblaski słońca skrzyły się na jeziorze Macharzi - pierwszym jeziorze, a woda w nim była głęboka i nieruchoma.
Cierpienie jest pługiem, którym orze się grunt ludzki, a następnie zasiewa się czystymi myślami i uczuciami. Cierpienie i smutki czyszczą i przygotowują człowieka do Wielkiego Boskiego życia, które idzie na ziemię. Cierpienie jest ogniem, w którym spalają się wszystkie nieprawidłowe myśli i uczucia, wszystkie pomyłki w których człowiek żył w przeszłości i wtedy się staje podatny Miłości.
"W Boskim świecie patrzy się na cierpienie, jak na wielki impuls, by człowiek wyszedł z niższego stanu i wszedł w wyższy.".
Cierpienia, które przychodzą jako rezultat braku Miłości nazywam cierpieniami bezmyślnymi. Człowiek cierpiący w pełnym znaczeniu jest to ten, który dąży do Miłości i cierpi przez nią. Mądre cierpienia są przywilejem. Gdy człowiek pójdzie do karczmy, upije się i pęka mu głowa, to są niemądre cierpienia.
A gdy cierpisz dla idei i w pracy dla niej tracisz całe życie, zdrowie bogactwo i wszystkie warunki to jest przywilej.
Natura patrzy bardzo przychylnie na tych, którzy cierpią. Gdy natura znajdzie coś twardego w człowieku, kładzie go ona do ognia, by go przypiec. Gdy człowiek utraci swą miękkość, natura wkłada go do pieca, od dołu nakłada ognia i pyta go: Czy będziesz kochał? Nie chcę. Wzmacnia ona ogień. Będziesz kochał? Nie chcę. Jeszcze więcej wzmacnia ogień. Teraz bez pytania człowiek sam mówi: "Będę kochał". Już zmiękł".
Gdy mówimy o miłości, nie rozumiemy nauki o pokoju. Człowiek, który chce kochać musi spróbować największych cierpień w świecie. Kto nie cierpiał, nie może wypróbować tej Boskiej zasady.
Żeby zdobyć pewne dobro człowiek przejdzie przez trudności, cierpienia, które przedstawiają uderzenie młotka rzeźbiarza o kamień. To przedstawiają cierpienia człowieka. Wielki Rzeźbiarz uderza młotem by usunąć wszystko negatywne.
Cierpienia hartują system nerwowy, by mógł wytrzymać silne drgania Miłości.
Tylko ten może wytrzymać Miłość, kto przeszedł przez wielkie cierpienie i rozumie życie. Przez choroby spalają się fizyczne i duchowe nieczystości w człowieku. Im zwiększa się cierpienie, tym zwiększa się i miłość. Razem z cierpieniem stopniowo przychodzi Miłość. Po cierpieniu idzie Miłość. Kto nie cierpiał wcale, noga jego nie może wstąpić w Miłość, nie może on wypróbować wszystkich jej dóbr. Cierpienie otwiera oczy człowiekowi, by widział i rozumiał wszystko. Żeby pójść do Boga, człowiek musi przejść przez wielkie cierpienia. Wielkim prześwietleniem jest dla człowieka, gdy z daleka ujrzy Boskie Oblicze - Miłość!
Gdy mówimy o cierpieniach, rozumiemy te, z którymi możemy mieć zaszczyt wejść w świat Miłości i ujrzeć jej twarz.
"Smutek jest granicą przejścia do Miłości. Gdy dojdzie do największego smutku człowiek jest na granicy tej Miłości, do której dąży jego dusza. Gdy przejdzie granicę, dusza jego wchodzi już w głęboki pokój wewnętrzny, gdzie króluje Miłość. Wchodzi on w realizm Wielkiego, Nieznanego, w wieczne życie. Pierwszą oznaką przybliżenia się do Miłości jest cierpienie. Im więcej się zwiększają cierpienia, tym bliżej jest Miłość. Od dwóch tysięcy lat cierpienia ludzkości coraz bardziej zwiększają się, ponieważ Ziemia weszła w nową fazę - zbliża się epoka Miłości".
W cierpieniu nie jest sens życia. Jest ono tylko czasowym zjawiskiem w życiu ludzkim. Tylko w pewnych dziedzinach natury człowiek przechodzi przez cierpienia. Są dziedziny życia, gdzie nie ma cierpień.
"Miłość jest drogą do wiecznego tryumfu, lecz by jej nie nadużyć, człowiek musi przejść drogę cierpień i smutku".
"Czystość jest niezbędna, byś był przewodnikiem Ducha Bożego. Jest ona potrzebna, by Boska jasność przeszła przez duszę ludzką. Jedyną istotą, która może nas uczynić czystymi, jest to Bóg. Bóg w każdej chwili daje coś człowiekowi. To jest czystość. W każdej chwili nadchodzi czystość. Myślcie o tym, że Bóg jest czystością. Miłość rośnie przy absolutnej czystości, tylko czysty jest silny".
Czystość jest jedną z głównych metod dla rozwoju Miłości. Jest ona prawidłową, najskrytszą łącznością między Wielkim Początkiem i duszą ludzką.
"Dopóki, człowiek jest czysty, każdy może go kochać. Jeżeli chcecie, by was kochano, niezbędna dla was jest czystość. Czystość jest potrzebą by mogła się w was przejawić Mądra Miłość. Poza czystością Miłość i Rozum nie mogą istnieć. Dopóki mam tę świętą myśl: Kochać Boga i przez tę świętą Miłość kochać wszystkich, posiadam czystość".
Żywa czystość jest cechą Rozumnej Miłości. Uczeń musi być czysty, by odczuł i zrozumiał Miłość. Miłość jest siłą, która rozwija się tylko przy czystości.
"Włóż czystość do swego serca, a Miłość się przejawi".
Człowiek musi sobie powiedzieć: "Muszę być absolutnie czysty w myślach, uczuciach i czynach, by zatrzymać Miłość".
Między czystością i Miłością jest ścisła łączność.
Mamy i odwrotne działanie: Miłość przyjęta prze z człowieka może oczyścić go natychmiast.
"Tak jak przestępstwo może zepsuć człowieka, tak w jednej chwili, Miłość może go oczyścić i podnieść".
Każdy, kto dotknął źródła Miłości, zawsze cos od niego otrzymał. Byście oczyścili swe życie, puśćcie przez nie silny prąd wody. Ta mocna woda, ten mocny prąd jest to Boska Miłość. Puśćcie ją, by przez was przepłynęła, by was przygotowała do nowego życia.
Miłość jest silnym prądem, który unosi wszystkie męty i nieczystości. Charakterystyczną cechą Miłości jest, że przynosi czystość.
Jedna z zalet Miłości jest absolutna czystość.
"Czystość przedstawia pancerz, który chroni człowieka".
"Kochajcie się i wykorzystujcie warunki, które dał wam Bóg".
Znajdujecie dobre strony innych. Miłość nie widzi błędów człowieka, którego kocha. Bóg w swej bezmiernej Miłości nie widzi błędów ludzkich. Widzi tylko ich dobre strony.
Mówicie: Musimy kochać Wielki Mądry Początek. Jak będziecie go kochali? Trzeba wiedzieć, że przejawia się on w całym życiu, we wszystkich istotach. Dlatego, gdy spotkacie jakiegoś przyjaciela, znajdźcie w nim przynajmniej jedną piękną stronę, która przedstawia w nim Boskość.
Gdy widzimy błędy ludzkie, nie możemy się zapoznać z miłością. Każdy dąży do niej, pragnie ją zdobyć. Dlaczego ludzie nie mogą jej zdobyć? Gdyż zajmują się błędami ludzkimi".
Raz powiedział Mistrz przy Siedmiu Rylskich Jeziorach:
"Oto jedna z metod, przez które Miłość może się przejawić w człowieku: zacznijcie widzieć piękno w każdym człowieku. Nie jest łatwo kochać. To jest cała nauka. Jest to wielka sztuka. Kochać człowieka - tzn. znaleźć w nim jedną dobrą cechę, która zatrzyma waszą uwagę. Jeżeli nie możecie jej znaleźć wtedy między wami, a nim będzie istniała łączność mechaniczna, lecz nie miłość. By dwie osoby się kochały, koniecznie obie muszą znaleźć w charakterze jeden drugiego jakąś dobrą cechę, za którą się kochają. Gdy mówię: Że Bóg kocha wszystkich ludzi, mam na widoku, że znalazł on jedną cechę dobrą w każdym człowieku, dzięki której go kocha. Ludzie robili doświadczenie z miłością, lecz to jeszcze nie jest miłość. Są to tylko próby miłości. Wszystkie te cechy, które dziś przejawia miłość - podejrzenie, zwątpienie, niedowierzenie - są negatywne. Kochający widzi tylko zalety, które masz w sobie. Bóg posiada jedną cechę: Wobec Niego nigdy nie można obmawiać innych".
Wielu ludzi, dalekich od miłości, nie widzą prawidłowo rzeczy. Gdy zaczniesz widzieć piękno w każdym człowieku przygotowujesz się do miłości, przystosowujesz się do niej. Gdy chcesz, by cię odwiedziła miłość nie krytykuj nikogo! Przynajmniej przez pewien czas bądź ślepy na błędy ludzkie. Gdy spotkacie jakiegoś człowieka, poszukajcie w nim dobra. Gdy zwykłe zło jest w człowieku, to nie jest istotny człowiek. Zło w nim jest przejściowe. Samo przez się osłabnie ono. Jest to kwestia czasu. A dobro w nim jest trwałe, niezbędne, które nie zniknie w przyszłości, lecz przeciwnie, rozkwitnie.
By zrozumieć istotę tej metody, którą daje Mistrz, trzeba wiedzieć, co następuje: ludzie serca, miłości, ludzie gotowi, do poświęcenia się dla innych, służeniu słabym, niesprawiedliwie traktowanym, mają wyróżniającą cechę, po której można, ich poznać jeszcze od wczesnego dzieciństwa: mają oni pietyzm dla wszystkiego Wielkiego, pięknego, świętego i wzniosłego w świecie. U nich ten pietyzm przejawia się i do takich rzeczy, w których inni nie widzą nic szczególnego. I w tych rzeczach ludzie dysponowani do Miłości widzą coś godnego pietyzmu.
"Jako uczniowie musicie rozwinąć w sobie uczucie pietyzmu, które wyraża się we wzajemnym szacunku. Kto rozwinął w sobie miłość do Boga, ten ma rozwinięte silne uczucie pietyzmu".
Człowiek może powiedzieć, że w kimś nie ma ani jednej dobrej cechy. Nie, niech poszuka głębiej, a znajdzie przynajmniej jedną dobrą cechę. I jeżeli nie może znaleźć, niech powie: "ponieważ w nim żyje Boski promień, ten ostatni robi go cennym. Ten promień jest to dobro w nim".
"Tylko piękno w człowieku jest kochane. Gdy mówię, że Bóg kocha i grzesznika, kocha On dobro, które jest wen włożone.
Każdy człowiek musi się stać artystą malarzem, widzieć w ludziach piękno. By się nie brudzić nie zatrzymujcie się nad nieczystym w człowieku.
Artysta maluje człowieka, ubranego w najpiękniejsze ubranie. I wy róbcie tak! Gdy tworzycie obraz człowieka w swej duszy, ubierzcie go w najpiękniejsze ubranie".
"Wszystko co widzimy, stale nam przypomina o Miłości Boga. Uczcie się zawsze mieć wdzięczne serce. Chodzicie po świecie, gdzie stale musicie się cieszyć, ponieważ jest wszystko przewidziane.
Dziwię się, dlaczego nie jesteście wdzięczni. Jesteście w świecie, gdzie są wszystkie dobra. Gdy was kochają i gdy was nienawidzą, w obu wypadkach dziękujcie Bogu. Wtedy jesteście mocnym człowiekiem. Nawet w