Wielkie Wszechświatowe Bractwo
Jest na Ziemi pewna loża uczonych, którzy raz w roku zbierają się, aby rozważać różne naukowe zagadnienia. Ci oświeceni ludzie wiedzą o Ziemi, o jej przeszłości i teraźniejszości o wiele więcej niż wszyscy współcześni uczeni, przedstawiciele oficjalnej nauki. Ale jeśli chodzi o przyszłość Ziemi, oni też z pewnością nie znają jej i snują na jej temat domysły.
Poza tą lożą oświeconych na Ziemi, istnieje na słońcu inna loża, złożona z wielkich Oświeconych, którzy na pewno znają nie tylko przeszłość naszej planety, ale również jej przyszłość.
I pierwsza, i druga loża są tylko organami wielkiego wszechświatowego organizmu z doskonałymi, wysoko zaawansowanymi istotami, które stanowią Wielkie Wszechświatowe Bractwo.
Te doskonałe istoty są nieporównanie bardziej zaawansowane od najgenialniejszych ludzi na Ziemi, ponieważ wyszły z Pierwszego Początku o wiele wcześniej niż ludzie. Wszyscy oni przeszli pewną drogę rozwoju pod kierownictwem Boskiego Ducha i doszli do tego stopnia rozwoju, na którym się teraz znajdują.
I kiedy mówimy o Wielkim Wszechświatowym Bractwie, mamy na myśli tę hierarchię rozumnych istot, które zakończyły swoją ewolucję miliony i miliardy lat temu wcześniej niż ludzie i teraz kierują całym kosmosem. Oni kierują nim, ponieważ sami brali udział w jego stworzeniu pod bezpośrednim kierownictwem wielkiego Boskiego Ducha.
I biorąc pod uwagę rozumny ustrój całego wszechświata, wszystkie jego układy galaktyczne, wszystkie jego niezliczone słońca i planety, biorąc pod uwagę nawet tylko tę wyższą mechanikę i techniczną doskonałość, które zbudowały Ziemię, można wnioskować o tym, jaki mocny umysł, jaki mocny duch posiadali ci genialni twórcy, którzy pracowali nad urzeczywistnieniem Boskiego planu stworzenia świata.
Według stopnia wiedzy i rozwoju i według pracy, którą wykonują, istoty te, uszeregowane w pewną hierarchię, drabinie, tworzą hierarchiczną strukturę, której stopnie znane są pod nazwami: serafini - bracia miłości; cheruby - bracia harmonii; trony - bracia woli; panowania - bracia inteligencji i radości; zastępy - bracia rozumu i rozwoju; władze - bracia zewnętrznych form i sztuk; zwierzchności - bracia czasu, stanu i taktu; archanioły - bracia ognia i ciepła; anioły - nosiciele życia i roślinności. Ostatni, dziesiąty stopień, zajmą zaawansowane dusze ludzkie.
Wszyscy razem przedstawiają wielkiego Kosmicznego Człowieka.
Działalność tych istot jest tak harmonijnie podzielona, że każda z nich wie, kiedy, jak i co ma robić. Kierują one funkcjami wielkiego, światowego organizmu, który zawiera w sobie wszystkie układy słoneczne.
A według nas istnieją trzy rodzaje układów słonecznych. Pierwsze, które stanowią organy całych wszechświatów gwiezdnych, tworzą materialny, fizyczny świat, utkany z najgęstszej materii, która też podlega podziałom. Drugie stworzone są z subtelniejszej materii, z materii duchowego świata, i należą do świata anielskiego. Trzeci rodzaj układów słonecznych tworzy w swym całokształcie boski świat i jest on zbudowany z najbardziej subtelnej, najwyższej materii.
I niebo, o którym mówi się w Piśmie Świętym, nie jest tą niebieską arkadą nad nami, za którą gubi się przestrzeń świata i nad którą świecą gwiazdy w nocy.
Niebo jest organizowane przez wyższe istoty, przez wielkie dusze i dlatego jest ono wielkie w swoich czynnościach. Anioły, które zamieszkują niebo, są wielkimi duszami, które stale wysyłają swoje światło na cały świat. Energia ich mocnej myśli rozprzestrzenia się w całym kosmosie i porusza wszystko na świecie jako pewną zbiorową siłę.
Nie myślcie, że anioły są jakimiś niematerialnymi istotami, jakimiś iluzorycznymi „duchami”. Są one istotami, których ciała są wysoko zorganizowane, stworzone z czystej jaśniejącej materii. Jeden anioł może do tego stopnia panować nad swoim ciałem, by stawać się widocznym lub niewidocznym. Może swobodnie podróżować w nieograniczonej przestrzeni z prędkością o wiele wyższą niż prędkość światła, może przewędrować całe układy słoneczne, całe wszechświaty gwiazd.
Anioły też znajdują się na różnych stopniach rozwoju, ale ogólnie dzielą się one na dwa wielkie królestwa. Te z wyższego królestwa rzadko schodzą na Ziemię, a anioły należące do niższego królestwa schodzą na niej częściej, aby pomagać przy duchowym wznoszeniu (rozwoju) ludzi. Ci wielcy bracia ludzkości pochodzą z rasy ludzkiej, ale przeszli swoją drogę rozwoju miliardy lat przed pojawieniem się człowieka na Ziemi, w warunkach o wiele bardziej sprzyjających, które rozumnie wykorzystali.
I jeśli życie ludzkości przebiega według pewnego planu, jeśli na Ziemi rozkwitają kultury, razem z ich naukami, religiami, sztuką, jeśli ludzie posiadają wieczne dążenie do rozwoju i doskonałości, zawdzięczamy to tym rozumnym istotom, które są silnie powiązane z ludźmi, stale pracują i troszczą się o nich. Z ich serca tryska miłość, radość i życie. I dzięki temu ich pędowi, ludzie żyją i dążą. Ich pragnieniem jest, aby ludzkość posiadła to światło, które oni posiadają, tę wolność, którą oni się radują. Chcą nauczyć ludzi żyć zgodnie z wielkimi prawami, według których żyją. A oni stosują najrozumniejsze prawa na świecie. Prowadzą najczystsze i najbardziej wywyższone życie, życie absolutnie bezinteresowne. W swoim wielkim poświęceniu ci kochający słudzy Boga sami schodzą na Ziemię w ludzkiej postaci, aby pomagać ludziom (jej mieszkańcom). Oni nieustannie wysyłają swoich posłów na Ziemię w tej lub innej postaci. Wszyscy geniusze ludzkości, wszyscy wielcy ludzie, święci, adepci, wszyscy uczeni, pisarze, politycy, którzy pomagają rozwojowi ludzkości w tym czy innym kierunku, wszyscy są służącymi Wielkiego Wszechświatowego Bractwa. Ono wybiera spośród ludzkości najbardziej zaawansowane dusze i przygotowuje je do duchowej pracy wśród ich braci. We współczesnej ludzkości są ludzie, którzy posiadają subtelniejsze od innych siły duchowe, delikatniejszy ustrój. Wyróżniają się oni wysoko zorganizowanym plastycznie ciałem, prowadzą bowiem absolutnie czyste i święte życie. Właśnie ich wyjątkowe zaawansowanie czyni ich zdolnymi do bycia duchowymi pomocnikami ludzkości. Najbardziej zaawansowani spośród nich skończyli swój rozwój na Ziemi i posiedli obszerną wiedzę. Wiedzą wiele rzeczy o tej pozytywnej, absolutnej, boskiej nauce, która istniała jeszcze od stworzenia świata. Wielu z nich żyje na Ziemi tysiące lat. Przeszli proces zmartwychwstawania, nie istnieje dla nich ani śmierć, ani reinkarnacja. Ci ludzie, zwani jeszcze „synami Bożymi”, w których duszach i duchach żyje Bóg, którzy połączeni są z całym rozumnym światem, z wszystkimi zaawansowanymi istotami we wszystkich układach słonecznych, są tymi właśnie wielkimi duszami, Nauczycielami ludzkości, którzy osiągnęli najwyższe rezultaty w swej działalności i myślach - we wszystkich kierunkach. Są oni tymi mocnymi duchami, które jawnie lub skrycie popychają ludzkość do przodu. Ci bracia stoją za każdą duchową działalnością na Ziemi, za każdym zjawiskiem. Stoją oni również za każdym wielkim człowiekiem, za każdym wielkim poetą, muzykiem lub malarzem.
Aby przejawił się jeden genialny człowiek na Ziemi, potrzeba tysięcy genialnych duszy, by się zjednoczyły i wyraziły przez niego.
Aby pojawił się jakiś Nauczyciel, muszą zjednoczyć się w nim wszystkie rozumne dusze.
Kim jest Chrystus? - Chrystus jest zbiorowym duchem. Jest zbiorem wszystkich synów Bożych, których dusze i serca biją miłością i życiem. Wszyscy synowie Boży, połączeni w jedno, wszystkie rozumne dusze, które żyją w boskim zjednoczeniu – to jest Chrystus. W tym sensie jest on Głową Wielkiego Wszechświatowego Bractwa.
Gwiazda, o której mówi się w Ewangelii, że pojawiła się przy narodzeniu Chrystusa, była również czymś żywym: stanowiła ona zbiór żywych istot, które zeszły z góry, aby ogłosić przyjście Chrystusa. Ale tylko trzech mędrców ze Wschodu - wielcy Poświęceni, zauważyli i poznali tę gwiazdę. A ci trzej mędrcy byli też sługami Wielkiego Wszechświatowego Bractwa.
A więc pamiętajcie: jedyna wielka Wspólnota, która teraz istnieje na świecie, to Wielkie Wszechświatowe Bractwo.
Ci członkowie Wielkiego Wszechświatowego Bractwa, którzy kierują rozwojem ludzkości i prowadzą ją ku jasnej przyszłości, nie tworzą żadnej widocznej dla ludzi społeczności lub organizacji. Tworzą oni pewien żywy kolektyw, pewną rozumną wspólnotę, istniejącą poza zepsutymi warunkami, w których ludzie żyją. I dlatego śmieszne jest mówienie, że siedziba tego bractwa jest w tym czy innym miejscu, wśród tego lub innego narodu.
Wszyscy ci wielcy Bracia, którzy pracują w duchowych sferach na Ziemi, pochodzą z siedmiu hierarchii, z siedmiu kategorii. Pierwsi z nich należą do Miłości i nazywają się „Braćmi Miłości”. Drudzy należą do Mądrości i nazywają się „Braćmi Mądrości”. Podtrzymują oni naukę i sztuką oraz niosą wiedzę ludzkości. Trzeci z nich nazywają się „Braćmi Prawdy”. Wprowadzają oni wolność do ludzkich umysłów i serc. Wprowadzają tę wolność, która czyni ludzkiego ducha, ludzką duszę, ludzki umysł i serce wolnymi - wolnymi w pełnym sensie tego słowa. Inni nazywają się „Braćmi Sprawiedliwości” - przynoszą ludzkości sprawiedliwość i rozporządzają tymi niewidocznymi darami, których współcześni ludzie potrzebują. Piątych nazywają „Braćmi Cnoty”, szóstych „Braćmi Piękności”, na końcu zaś idą ci, których zwą „Jechowistami”.
To jednak nie są prawdziwe imiona tych Braci. Prawdziwych nie mogę wymówić, ponieważ są one święte.
Ci Bracia nie są tak zwykli, jak ludzie sobie myślą. Każdy z nich może podnieść Ziemię jedną ręką i jak piłkę rzucić w przestrzeń! A mogą to zrobić, ponieważ za nimi stoi coś jeszcze mocniejszego, większego, czemu oni służą.
I gdy niektórzy myślą, że mogą przeciwstawić się tym Braciom, pokazują tym samym, że nie rozumieją głębokiego sensu, zawartego w pojęciu „Biały brat”. Jeśli chodzi o siłę, Bracia dysponują najpotężniejszą. Tak dobrze znają funkcje ludzkiego mózgu, że w ciągu jednego dnia mogą uśpić całą ludzkość. Co stanowiłoby najmocniejszą nowoczesną broń przed siłą tych wielkich Braci? Oni nie chcą jednak stosować okrutnych środków - zostawiają ludzi, aby sami spróbowali każdej rzeczy, choćby za cenę tysięcy cierpień, ponieważ tylko cierpienia mają siłę, by uszlachetnić ich i sprowadzić na prostą drogą. I ludzie zrozumieją pewnego dnia, że istnieje na świecie wielkie praworządne państwo, którego obywatele - synowie Boży - są najrozumniejszymi istotami, którzy żyją według Boskiego Prawa i wykonują Jego Wolę. Nie pozostanie na świecie naród, który nie wypróbuje siły i potęgi tego praworządnego państwa.
Ale jeśli ludzie dziś nie idą prostą drogą, przyczyną tego jest, że w przeciwieństwie do Wielkiego Białego Bractwa działa druga loża inteligentnych istot, które nie zrozumiały głębokiego sensu życia i pojmują go diametralnie przeciwne. Tworzą oni tak zwane Czarne Bractwo. Czarne Bractwo jest hierarchią istot, które zajmują różne stopnie w zależności od swojej inteligencji. Aby jasno przedstawić ich funkcję, powiem, że podczas gdy Białe Bractwo działa w gałęziach i kwiatach życia metodami gałęzi i kwiatów, Czarne Bractwo działa w korzeniach życia. Podczas gdy Białe Bractwo działa w głowie i piersiach Kosmicznego Człowieka, Czarne Bractwo działa w żołądku, wątrobie i jelitach. Białe Bractwo jest związane więc z pozytywnymi siłami, z dobrem, a Czarne Bractwo – z negatywnymi siłami, ze złem, w najszerszym sensie tego słowa. I pierwsze, i drugie siły są na razie potrzebne, by przejawiało się życie. Ich służba jest ściśle podzielona.
Poza tymi dwiema szkołami, jest jeszcze trzecia szkoła - szkoła Wielkich Nauczycieli, którzy stoją wyżej w hierarchii i kierują działalnością pierwszych dwóch. Posługują się metodami jednych i drugich dla swoich wielkich celów, ale nie zaliczają się ani do pierwszej, ani do drugiej szkoły. Są oni tymi Wielkimi Nauczycielami Wszechświatowego Bractwa, którzy kierują całym kosmosem i którzy po zakończeniu każdej ewolucji, tworzą nowe ewolucyjne fale, zgodnie z innym planem i innym rytmem.
Pod kierownictwem ich mocnego ducha kiedyś z wysokich szczytów Bytu zeszły te wywyższone duchy, które stworzyły układy słoneczne - w tym również nasz. Stworzyli oni i urządzili pierwotną „kosmiczną” ziemię, dawny „raj”. Na tej „kosmicznej ziemi” do tej pory żyją ci doskonali praludzie, którzy zakończyli swój rozwój. Są oni wielkimi Przodkami ludzkości.
Ci Twórcy przeszłości, ci wielcy przodkowie, dziś ponownie schodzą na naszą Ziemię. Przekształcają ją w raj. Z nimi przyjdzie sto czterdzieści cztery tysiące osób, o których mówi się w Objawieniu i wśród których są przedstawiciele wszystkich narodów w przeszłości i teraźniejszości. Przyjdą święci, adepci i Nauczyciele wszystkich czasów. Zaprzęgną za pomocą swojego mocnego ducha wszystkie przebudzone dusze z czterech stron Ziemi i wszyscy razem wprowadzą prawdziwy porządek i ład na świecie. Po zakończenia swojej pracy wycofają się i zostawią ludzi, aby żyli i pracowali w nowych warunkach. W ten sposób odnowi się lączność pomiędzy widzialnym i niewidzialnym światem.
W ten oto sposób pracowało, pracuje i będzie pracować Wielkie Wszechświatowe Bractwo na świecie.
I będzie ono pracować tak długo, aż jednomyślna Miłość, jednomyślna Mądrość i jednomyślna Prawda ogarną cały byt.
Wtedy każdy oddech będzie chwalił Boga w świętym pokoju i harmonii.