Ciało miłości

 

Współcześni ludzie widzą i uświadamiają sobie tylko swoje ciało fizyczne. Uczą się jego anatomicznej budowy, jego funkcji fizjologicznych i oszołomieni tym skomplikowanym i rozumnym ustrojem, zaczynają myśleć, że organiczne, jak i duchowe życie człowieka, nie są niczym więcej jak tylko przejawami ciała. Gdy ono zniknie, znika także człowiek jako odrębna istota.

To prawda, że ciało fizyczne człowieka po śmierci niszczeje. Ale to, co niszczeje i znika, nie może być prawdziwym domem człowieka, jego duszą, jego duchem.

Nie są prawdziwym domem człowieka również te subtelniejsze ciała - eteryczne, astralne, mentalne, o których mówi nauka okultystyczna.

Ta ostatnia, jak wiadomo, twierdzi, że człowiek ma siedem ciał. Rożne ich nazwy i klasyfikacje znajdziecie w okultystycznej literaturze.

Te ciała, za pomocą których doskonały człowiek funkcjonuje, rzeczywiście istnieją. Ale nie wszystkie siedem można nazwać, w prawdziwym sensie tego słowa, ciałem. W istocie tylko trzy z nich są ciałami, a pozostałe czterej są powłokami.

Ja daję nowe tłumaczenie tym trzem istotnym ciałom i nazywam je: ciałem miłości, ciałem mądrości i ciałem prawdy.

Ciało miłości - prawdziwe ciało człowieka, które nigdy nie umiera, tworzy się teraz. Położone są tylko jego fundamenty. Jeśli chodzi o pozostałe dwa nieśmiertelne ciała - ciało mądrości i ciało prawdy, istnieją one na razie tylko jako zarodki. Nastaną specjalne epoki przeznaczone do ich rozwoju.

Całe życie człowieka - w fizycznym, astralnym, mentalnym i przyczynowym świecie - ma tylko jeden cel: przygotować materiał do zbudowania ciała miłości.

Miłość jest projektowana w tych czterech światach, w tych czterech powłokach człowieka. Powłoki te są laboratoriami, w których przygotowują się materiały, potrzebne do zbudowania ciała miłości.

Są one tylko pewnymi możliwościami miłości, poprzez które się ona przejawia. W nich dokonują się nieustanne zmiany - pojawiają się i znikają według pewnych praw okresowości. Te powłoki są zmienne, ale jest w nich coś, co nie znika i zostaje: są to stałe zarodki - fizyczne, astralne i mentalne.

Przyczynowe ciało jest czymś w rodzaju atmosfery dla tych zarodków. Jest ono połączone ze światem, który zawiera możliwości fizycznego, astralnego i mentalnego świata.

I przed wstąpieniem człowieka do świata miłości musi on przejść przez świat przyczynowy, gdzie następuje całkowite pogodzenie sprzeczności. Przyczynowy świat jest światem pogodzenia się.

A świat miłości, sam w sobie, jest tym stałym światem, gdzie wszystko się urzeczywistnia. Jest wielkim światem, gdzie życie urzeczywistnia się w sposób prawdziwy.

Oto dlaczego dopiero w świecie miłości realizują się pragnienia człowieka, które pojawiły się w fizycznym, astralnym i umysłowym świecie. Ale mogą się one urzeczywistnić tylko przy pełnym rozwoju ciała miłości.

I gdy ja mówię o miłości w człowieka, myślę o budowania tego ciała. Dopiero gdy je zbuduje, człowiek zmartwychwstanie i zażyje wiecznego życia.

Wówczas będzie on wolny od wszystkich ograniczeń i niewygód doczesnego życia. Nie będzie już podlegał tym gwałtownym zmianom, które są związane z okresowymi narodzinami i śmiercią. Nie będzie się stale rodził i umierał, lecz żyć będzie w wieczności. Znowu będzie przychodził wśród ludzi, ale już nie zmuszany przez karmiczne prawo, lecz przez wolność miłości. Będzie przychodził wśród nich jako syn Boży - aby im pomagać.

Człowiek, który posiada to ciało, który zmartwychwstał, może być widzialny i niewidzialny. Dla niego cała Ziemia jest otwarta i granice nie istnieją. Przeszkody fizyczne i duchowe nie istnieją dla niego.

Cała żywa Przyroda poznaje go i odzywa się do niego. Znają go i najbardziej źli ludzie, i najbardziej drapieżne zwierzęta, i są pokorne wobec niego.

Człowiek, który żyje w ciele miłości, nie może mieć nieprzyjaciół, ponieważ niesie on życie, pokój i urzeczywistnia każde skryte pragnienie. Niesie on zaspokojenie wszystkich potrzeb każdej istoty.

Posiadanie ciała miłości oznacza okazywać miłość, żyć nią.

A miłość - to wieczne życie i wieczne odmładzanie, wieczne poznawanie Boga, wieczne rozszerzenie wolności.